REKLAMA
Strona główna / Sport / Trzy punkty dla Karpatek! Zobacz relację z meczu

Trzy punkty dla Karpatek! Zobacz relację z meczu

Fot. Tomek Jerzak

Fot. Tomek Jerzak

W pojedynku czwartej kolejki I ligi kobiet siatkarki AZS PWSZ Karpaty MOSIR KHS Krosno pokonały przed własną publicznością KS Murowana Goślina. Dla zawodniczek Karpat było to drugie ligowe zwycięstwo w tym sezonie!

Rywalki przed piątkowym meczem miały na swoim koncie tylko jeden punkt, który udało im się zdobyć przed tygodniem w pojedynku z ekipą z Mysłowic. Krośnianki wskazywane były jako faworytki tego pojedynku.

AZS PWSZ Karpaty MOSiR KHS Krosno – KS Murowana Goślina 3:0 (25:22, 25:18, 25:10)

Pierwszy set rozpoczął się od wyrównanej gry obu zespołów. Po pierwszych akcjach wydawało się jednak, że drobną przewagę uzyskują miejscowe, które coraz bardziej zaczynały panować nad swoją grą. W naszych szeregach początkowo widoczne były problemy z przyjęciem i skutecznym blokiem, jednak w decydującej części seta udało się poprawić te elementy. Premierową odsłonę ekipa Karpat wygrała 25:22.

https://www.youtube.com/watch?v=sJ6W8d_XVQQ

Drugi set zdecydowanie lepiej rozpoczęły zawodniczki KS Murowana Goślina, które zdołały wyjść na kilkupunktową przewagę. Podopieczne Dominika Stanisławczyka popełniały sporo błędów własnych, co skrupulatnie wykorzystywały ich przeciwniczki.

Reklama

Pomimo prowadzenia siatkarek z Murowanej – nasze zawodniczki zdołały odrobić straty i doprowadzić do remisu. Końcówka należała do „Karpatek”, a w szczególności do Anny Bączyńskiej. Przy stanie 19:18 Bączyńska pojawiła się w polu zagrywki i … popisała się trzema asami serwisowymi pod rząd. Również kolejne akcje należy do naszej ekipy. Seta zakończył kolejny as serwisowy Anny Bączyńskiej (25:18).

https://www.youtube.com/watch?v=G5kpR1Thqfo

Podbudowane wygraną w drugiej partii krośnianki rewelacyjnie rozpoczęły trzeci set, wygrywając pierwsze pięć akcji (5:0). Wypracowana na początku przewaga była świetną zaliczką przed dalszą częścią trzeciej odsłony. Bardzo dobrze w ataku spisywała się Bączyńska, wspierana przez Paulę Słonecką. Z dobrej strony prezentowała się również Magdalena Jurczyk, która przez całe spotkanie była pewnym punktem zespołu w ataku.

– Chciałbym pochwalić zespół za grę w ataku i poprawę gry na zagrywce bo to jest kluczowy element, którzy na pewno będzie nam potrzebny w kolejnych spotkaniach. Brawo  dla Aleksandry Mikołajewskiej bo świetnie rozprowadzała grę zespołu i dla Anny Bączyńskiej, która w drugim secie popisała się świetną serią na zagrywce – mówi Dominik Stanisławczyk.

Poprawie uległa gra w bloku i na przyjęciu. Pomimo usilnych starań nasze rywalki nie były w stanie odrobić straty. Krośnianki zwyciężył trzeciego seta 25:10 i całe spotkanie 3:0.

Reklama
https://www.youtube.com/watch?v=JTC_c3KFWVk

MVP spotkania wybrana została Anna Bączyńska.

– Bardzo cieszę się z tej wygranej i trzech bardzo ważnych punktów. Wychodziło nam prawie wszystko z wyjątkiem zagrywki. Mieliśmy bardzo dobrą skuteczność w ataku i udało nam się poprawić grę na przyjęciu. Korzystając z już nawet poprawnego przyjęcia byłyśmy w stanie kontrolować grę. Skuteczna gra w ataku pozwalała nam utrzymywać bezpieczną przewagę w spotkaniu – podsumował Dominik Stanisławczyk, trener Karpatek.

W środę (28.10) „Karpatki” czeka niezwykle ważny pojedynek w Mysłowicach. Liczymy na kolejne trzy punkty!

– Teraz przed nami bardzo ważny wyjazd do Mysłowic. Dla nas to będzie mecz o przysłowiowe „sześć punktów”. Mam nadzieję, że pójdziemy za ciosem i zagramy o zwycięstwo. Nie mamy przerwy teraz, gramy już w środę. Dziewczyny powoli łapią tą optymalną formę zarówno w pojedynku z Węgrowem jak i dzisiaj to były dobre mecze w naszym wykonaniu. Oby udało się również przywozić punkty z wyjazdów – kończy Dominik Stanisławczyk.

Sebastian Solecki / red.Fot. Tomek Jerzak

Reklama
REKLAMA