REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Na sygnale / Latarnia była…

Latarnia była…

Nieudana próba wyprzedzania ciężarówki zakończyła się zniszczeniem latarni i samochodu. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Do zdarzenia doszło 16.04 na krośnieńskiej „obwodnicy” (aleja Jana Pawła II). Kierujący Hondą Accord, starszy mężczyzna, stracił panowanie nad pojazdem w czasie próby wyprzedzania samochodu ciężarowego.

W efekcie osobówka uderzyła w ciężarówkę, a następnie została zepchnięta na pas zieleni rozdzielający pasy ruchu. Tam była latarnia… Kierujący Hondą może mówić o ogromnym szczęściu, bo nikomu nic się nie stało. Siła uderzenia była jednak tak duża, że stłukła lampy z latarni. Jedna ze spadających lamp rozbiła przednią szybę tuż przed kierowcą. Na miejscu szybko znalazły się specjalistyczne służby, które zabezpieczyły miejsce zdarzenia i sprawdziły stan uczestników kolizji.

85-letni mieszkaniec Krosna, który nieprawidłowym manewrem wyprzedzania spowodował całe zamieszanie został ukarany mandatem.

Piotr Dymiński Foto: pd

REKLAMA