REKLAMA
Strona główna / Kiosk / Publicystyka / Najlepsza pamiątka do spalenia

Najlepsza pamiątka do spalenia

Rozstrzygnięto konkurs na “Pamiątkę z podkarpackiego”. W konkursie wzięło udział kilka propozycji z naszego regionu, w tym propozycja Centrum Dziedzictwa Szkła, która zdobyła specjalne wyróżnienie. Jednak niektóre decyzje Kapituły Konkursu są naprawdę zaskakujące – za najlepszą pamiątkę z naszego województwa uznano bowiem… zwitek odpadów przeznaczonych do spalenia.

Reklama

“Rękodzielnicy, artyści, pasjonaci kultury i tradycji! Połączmy siły i promujmy nasz region!” – wzywano organizując konkurs “Pamiątka z podkarpackiego”. Byliśmy bardzo zdziwieni, gdy dowiedzieliśmy się jak bardzo artystyczny, a zarazem związany z naszym regionem, kulturą i tradycją jest produkt, który zdobył I miejsce.

Pamiątka – według słownika PWN – to drobny przedmiot przypominający jakąś osobę, jakieś miejsce lub zdarzenie. Tyle mówi słownik. Pamiątką turystyczną może być muszla znad morza, kamień z gór, fotografie, figurka wykonana przez lokalnego rękodzielnika, miejsowa maskotka (np. smok z Krakowa), miniaturka charakterystycznego obiektu (np. wieży Eiffela, Statui Wolności, krzywej wieży w Pizie czy pomnika Syrenki) lub jakiś przedmiot użytkowy, choćby portfel z lokalnym herbem. “Pamiątką może być artystyczne dzieło, jak również nowoczesny gadżet z lokalnym motywem” – informowano w zapowiedziach konkursu. Okazało się jednak, że pamiątką z Podkarpacia, uznaną za najlepszą, może być rzecz naprawdę bardzo praktyczna: podpałka do grilla. Czy to znaczy, że po wycieczce na Podkarpacie najlepiej spalić pamiątki i zapomnieć o tej krainie? Poza tym w konkursie na pamiątkę wyróżniono też wieszak na ubrania… jako element wyposażenia hoteli.

Reklama

Konkurs na „Pamiątkę z podkarpackiego” zorganizowany został przez Podkarpacką Regionalną Organizację Turystyczną. Jego celem miało być wyłonienie najlepszych projektów na oficjalne pamiątki województwa. Kapituła podobno brała pod uwagę przede wszystkim oryginalność i atrakcyjność zgłoszonych propozycji, a także sposób, w jaki nawiązują do tradycji kulturowej regionu. Swój pomysł przedstawiło także Centrum Dziedzictwa Szkła. Ta propozycja zdobyła specjalne wyróżnienie.

Do konkursu przyszło 70 zgłoszeń. Były mniej lub bardziej związane z tradycją i historią regionu. PROT zapewnia, że wybierał te, które zawierały w sobie „Autentyczność wspomnień z regionu”, co brzmi co najmniej dziwnie w zestawieniu z niektórymi nagrodzonymi pracami, szczególnie z decyzją w sprawie przyznania I miejsca.

Jak dowiedzieliśmy się, Kapituła Konkursu oceniała zgłoszone produkty za pomocą kart do głosowania wg następujących kryteriów:

  • Charakterystyka regionu (nawiązanie do kultury i tradycji Podkarpacia, tradycyjne wzornictwo, motywy ludowe, logo, herby itp. )
  • Praktyczna użyteczność (zgodność z aktualnymi trendami, tendencjami wzornictwa i sztuki użytkowej; połączenie tradycji ze sztuką użytkową)
  • Oryginalność oraz innowacyjność (twórcze podejście i oryginalne połączenie tradycji z nowoczesnością).

Laureaci W konkursie przyznano nagrody za 3 pierwsze miejsca. Najbardziej zaskaująca jest decyzja w sprawie I miejsca, bowiem wybrano produkt przeznaczony do spalenia, pozbawiony tradycyjnego wzornictwa, nie pochodzący z Podkarpacia, a nawet nie oryginalny.

Miejsce I: Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym Koło w Jarosławiu:
Ekologiczna Podpałka K-Lumet ma zastosowanie do pieca, grilla i kominka. Technologia wytwarzania podpałki jest typowo ekologiczna (powstaje z resztek drewna żywiczego, tekturowych rolek po papierze toaletowym, wosku z resztek świec). Podpałka posiada praktyczne zastosowanie (łatwość użycia), ponadto w jej produkcji mają udział osoby nawet najciężej niepełnosprawne. Produkt działa na zasadzie przemyślanej koncepcji oraz strategii rozwoju franszyzy społecznej. Podpałka K-Lumet produkowana jest także w Krośnie. Stanowi doskonałą alternatywę dla podpałek chemicznych, a jednocześnie jej produkcja jest sposobem na zagospodarowanie odpadów. Pytanie tylko: czy to nadaje się na pamiątkę? Czy spełnia jakiekolwiek kryteria konkursu, poza tym, że w bardzo praktyczny sposób można ją spalić? Od pamiątek zazwyczaj oczekujemy, że będą raczej trwałe, a nie przeznaczone do szybkiej i całkowitej utylizacji.

To wyrób nawiązujący do hasła promocyjnego województwa „przestrzeń otwarta” – w tym upatruje się również otwartości województwa na wspieranie aktywności zawodowej osób niepełnosprawnych. Produkt ma odniesienie do prowadzonej polityki regionu – dbałości o osoby słabsze, marginalizowane. Podkarpackie plasuje się w pierwszej trójce województw w Polsce pod względem tworzonych i działających Zakładów Aktywności Zawodowej oraz zatrudnienia osób niepełnosprawnych – uzasadnia wybór PROT.

W komunikatach na temat wyników konkursu próżno szukać informacji, że znakomita podpałka K-Lumet nie jest oryginalnym podkarpackim wynalazkiem. Pochodzi ze Szwajcarii (gdzie jest wytwarzana w 220 zakładach), produkowanym i sprzedawanym w kilku krajach na zachodzie Europy od kilkunastu lat. Czy możliwe, żeby kapituła o tym nie wiedziała i uznała podpałkę za produkt tak “oryginalny i innowacyjny”? Nasza redakcja zwróciła się zatem z pytaniem, czy kapituła konkursu wiedziała o tych faktach – Szanowny Panie, Członkowie kapituły doskonale wiedzieli czym jest wybierany przez nich produkt (podpałka) i że jest o franczyza używana w innych krajach Europy – odpowiedziała Ewa Borowiak z Podkarpackiej Regionalnej Organizacji Turystycznej. Po tej odpowiedzi już naprawdę trudno zrozumieć skąd wybór pierwszego miejsca. Czy tylko z powodu niepełnosprawności, która nie była formalnie kryterium konkursu? Czy tylko dlatego za sztandarową pamiątkę województwa uznano… podpałkę z odpadów?

Naszym zdaniem należy zwrócić uwagę, że nie wiadomo, czy autorami któryś z pozostałych kilkudziesięciu prac także nie są osoby poważnie chore lub niepełnosprawne, bo przy zgłoszeniu przecież nie było wymogu podawania informacji o stanie zdrowia. Zresztą nic dziwnego, że nikt nie pytał o to, czy autor jest niepełnoprawny, przecież “dbałość o osoby słabsze, marginalizowane” nie była celem konkursu, celem było wyłonienie “najlepszych projektów na oficjalne pamiątki województwa”. Jakież będzie zaskoczenie szwajcarskiego turysty, który dowie się, że podpałka, którą regularnie kupuje w supermarkecie w swoim mieście została uznana za najlepsza pamiątkę, jaką może zabrać ze sobą z Podkarpacia, by przypominała mu nasz region…

Miejsce II: Anna Sobolewska: torebka
Torebka damska wykonana grubym szydełkiem z cienkich pociętych pasków materiału bawełnianego. Rączki drewniane, zdobione motywem zaczerpniętym z haftu lasowiackiego.

Miejsce III: Piotr Trawka: komplet haftowanych mankietów Haftowane mankiety ludowe (bransoletki) są wyrobem symbolizującym region rzeszowski. Na mankietach znajduje się typowy dla stroju rzeszowskiego wzór w typowych również dla tego stroju kolorach. Mankiety wpisują się w aktualne trendy modowe (folk, etno), łączące tradycyjne techniki z nowoczesnym podejściem do kultury ludowej.

Wyróżnienia W konkursie przyznano łącznie 6 wyróżnień, w tym aż dwa dotyczą ciekawych pamiątek z Krosna. Wyróżniono też projekt pana Zbigniewa z Jasła, który zaproponował… element wyposażenia hoteli. Centrum Dziedzictwa Szkła (Krosno): szklana tancerka Specjalne wyróżnienie PROT otrzymał pomysł Centrum Dziedzictwa Szkła w Krośnie. Pamiątka to szklana tancerka w pogórzańskim stroju ludowym na podstawie w formie nóżki. Po nałożeniu tancerki na nóżkę element można wprowadzić w ruch wirowy. Taniec to wolność, swoboda i radość. Właśnie to autorzy chcieli zakląć w wirującej szklanej figurce. Autorzy uważają że taniec najlepiej symbolizuje atmosferę i emocje które odczuwają turyści odwiedzający południowy wschód Polski. Taniec idealnie koresponduje z hasłem Podkarpacia „przestrzeń otwarta”, bowiem pokonuje wszelkie bariery, nie znając ograniczeń.

Ozdabiając tancerkę motywem pogórzańskim zwrócono uwagę na wielokulturowość i przywiązanie do tradycji, które w naszym regionie są bardzo silne. Efekt ten potęgowany jest przez opakowanie – projekt chaty pogórzańskiej. Podkarpackie kojarzone jest także od wielu dziesięcioleci ze szkłem, szczególnie krośnieńskim, uchodzącym za najlepsze pod względem wzornictwa i jakości w Polsce. Anna Szczepan (Krosno): drewniana skrzynka na wino Ręcznie malowana skrzynka na wino. Propozycja służąca do opakowania wyprodukowanego na Podkarpaciu wina. To przez region Podkarpacia przebiegał szlak winny z Węgier do Polski, a obecnie województwo podkarpackie znajduje się w czołówce regionów produkujących te wyśmienite trunki.

Mirosława Cichacz-Kotapka: komplet „w drogę” Komplet składa się z torby na ramię, etui na telefon, torebki do dokumentów na szyję oraz woreczka na drobiazgi. Komplet wykonany jest z lnu, ozdobiony wyszytymi elementami haftu karpackiego.

Zbigniew Dranka: wieszak ubraniowy Projekt wieszaka ubraniowego łączy ze sobą motyw regionu (logo) oraz praktyczną użyteczność. Może stanowić wyposażenie hoteli i innych obiektów zakwaterowania w województwie podkarpackim. Konkurs miał jednak wyłonić ciekawe pamiątki z naszego regionu, a nie wyposażenie dla hoteli. Czyżby kapituła uważała, że turyści to złodzieje, którzy kradną z hoteli wieszaki “na pamiątkę”?

Ewa Skaba: drewniany kwiat Kwiaty z drewna lipowego i obrendowane logo województwa to wspaniała pamiątka z Podkarpackiego – nigdy nie więdnące, wykonane ręcznie, wielobarwne, są praktycznie „wieczne” w użytkowaniu – stanowią odpowiednią dekorację wnętrz.

Jolanta Jarecka „Pracownia na dwie ręce”: lalka w stroju Bojkowskim Ręcznie szyta i haftowana haftem karpackim lalka w stroju bojkowskim to zarówno miękka zabawka dla najmłodszych (jednocześnie spełniająca rolę edukacyjną), jak i element dekoracji mieszkania.

Oprócz szklanej laleczki i ozdobnej skrzynki na wino do konkursu zgłoszono jeszcze trzy propozycje z Krosna i okolic. Są to woreczek zapachowy (p. Sylwia Pastrczyk), zegar (p. Marta Grodecka), kolekcja biżuterii (p. Beata Jasińska). – Niestety są to zgłoszenia które nie otrzymały wyróżnień stąd nie posiadamy ich fotografii – informuje Ewa Borowiak z PROT. Do niektórych zdjeć udało się dotrzeć w inny sposób, chociaż w informacji jaką otrzymała nasza redakcja z PROT pracę pani Sylwi Pasterczyk przypisano innej osobie.

Zdjęcia projektów pań Sylwi i Marty znaleźliśmy na facebook.com:

Zobacz także materiał ze zdjęciami produktów nagrodzonych i wyróżnionych – Pamiątki z Podkarpackiego.

(pd) Fot. arch. PROT

Reklama

9 komentarzy

  • Sylwia decor

    Fajnie że zauważyono moje zgłoszenie do konkursu- ZAPACH ZAMKNIĘTY W LNIE, ale nazywam się SYLWIA PASTERCZYK a nie Elżbieta Staroń. (Zapraszam do obejżenia moich wyrobów na na stronie facebook Sylwia decor.)

  • jest najzajebisssssss…szy:):) zwykly wieszak plus naklejka – jakies kuriozum!

  • Wszystkie projekty o dupę rozbić.
    Naprawdę nie ma na Podkarpaciu ludzi pomysłowych???

  • Decoupage Pomadecolady - stworzone od serca.

    Pamiątkę ktoś kupi i spali, jednak miejmy nadzieję, że po pobycie na Podkarpaciu pozostaną chociaż miłe wspomnienia, których na szczęście spalić się nie da…

  • Porażka. Wybór, zgłoszenia itd. Jakaś podpałka skopiowana ze Szwajcarii, nikomu niepotrzebny drewniany kwiatek czy torebka której kobieta nigdzie nie ubierze. Dno dna. Czy my nie mamy produktu którym możemy się pochwalić, który z naszym regionem będzie się kojarzył jednoznacznie i który komuś przyniesie jakiś pożytek?

  • O! Widzę, że mankiety też są ludowe… Szkoda, że nie napisano, jaki lud je nosił? Paranoja 🙁 Wieszak dostaje wyróżnienie… Paranoja!

  • A najlepsza jest pacynka „w stroju Bojkowskim”. Koniecznie wielką literą! 🙁 Tak ma się do Bojków i ich kultury materialnej, jak pięść do nosa… 🙁

  • Jak w wielu konkursach,ckliwa historia wygrywa z dobrym pomysłem! Opaska,szklana figurka lub skrzynka na wino 100 razy lepsze!

REKLAMA