Środa, 30 maja: Straż Miejska i Policja interweniowały w związku ze zgłoszeniem, że pijany mężczyzna opryskuje chodnik środkami chwastobójczymi w samo południe, przy pełnym nasłonecznieniu. Mężczyzna miał się tłumaczyć, że wykonuje zlecenie krośnieńskiego urzędu miasta.
O niepokojącej skali i sposobach opryskiwania chodników i otoczenia terenów zielonych, w tym placów zabaw informowaliśmy wielokrotnie. Zobacz: Ile substancji roślinobójczych jest w naszym otoczeniu?
W komentarzach i wiadomościach do redakcji nasi czytelnicy zwracali uwagę na zauważone nieprawidłowości, jednak do tej pory nie udało się ich potwierdzić. Urząd miasta zapewniał, że środki chemiczne stosowane są ściśle według instrukcji, a prace są realizowane przy małym natężeniu ruchu pieszego, w porach rannych lub popołudniowych. Ponadto nie dopuszcza się stosowania oprysku w pełni słońca lub w dni wietrzne.

30 maja około południa, w wyniku obywatelskiej interwencji mieszkanki Krosna zatrzymano prowadzenie oprysku właśnie w pełnym słońcu.
– Policja została wezwana do asysty przy interwencji Straży Miejskiej – informuje asp. Paweł Buczyński z krośnieńskiej Policji.

Policja sprawdziła stan trzeźwości 63-letniego pracownika wykonującego opryski środkiem chwastobójczym. Okazało się, że mężczyzna miał w organizmie 2,5 promila alkoholu.
Natychmiast po tym zdarzeniu, jeszcze 30 maja, zwróciliśmy się do urzędu z pytaniami w tej sprawie. Czekamy na odpowiedzi.
Zobacz również: Krosno: „Animalsi” ostrzegają przed opryskami
pd
































12 komentarzy
pijany w samo południe? niektorym to się niezle powidzi widze 😀 ja lece na youtube pobierać mp3 https://mp3skull-tube.net
Jak to centrum Krosna to ja d\iekuje.
Teraz rosno to piekne ZADUPIE.
nie lepiej wyplewic?
Idz sobie ty ktory go podkablowales na trzezwo opryskiwac
Ktoś podkablował doniósł na tego pana
Jak sie pół województwa zatruło(nieszkodliwie) w wyniku pożaru wysypiska zachodnioego kurestwa tego nikt nie widział i nie słyszal!!!!!
podobnie jak wszyscy rolnicy.randapy pestycydy.dajcie chlopu zyc.wezcie sie za koncerny jak jestescie tacy madrzy wszyscy
Musial sie odkazic zeby nie wchlaniac srodka z opryskiwacza
Podobno też 30 maja w środku Krosna koło siedziby Straży Miejskiej Tir zdemolował pół ulicy a policja i strażnicy miejscy nawet go nie zatrzymali. Oczywiście że łatwiej łapać 63-latka który nie ucieka niż kierowcę Tira który przecież też mógł być pijany.
biorę małpeczkę i idę do pracy
Oj tam, oj tam. Zajechał trzeźwy, zaprawił się odpowiednio do roboty żeby potem wytrzeźwieć do zakończenia zlecenia. 🙂
A jak ten czesiek zajechal tam samochodem z tyloma promilami?