W poniedziałek, 10 lutego silnie wiejący wiatr uszkodził wysięgnik sygnalizacji świetlnej na jednym ze skrzyżowań DK28 w Krośnie (jezdnia w kierunku Sanoka). Sygnalizacja na całym skrzyżowaniu została wyłączona. Kierowcy muszą uzbroić się w cierpliwość i zachować szczególną ostrożność.
Sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu ulic: Podkarpacka (DK28), Zręcińska, Pużaka, nie będzie funkcjonować przez niespełna dwa tygodnie. Ruch na tym skrzyżowaniu powinien wrócić do normy w poniedziałek, 24 lutego.
red.
































8 komentarzy
Patrole RD powinny być skierowane do kierowania ruchem najlepiej całodniowo, poćwiczyli by kierowanie. Bodajże rok albo dwa lata temu wyłączyli sygnalizację bo trenowali przed konkursem. Teraz jest okazja pomóc kierowcom i samemu doskonalić umiejętności
Sygnalizacja świetlna na tym skrzyżowaniu jest w ogóle niepotrzebna. Trzeba było tutaj zrobić ładne rondo o dwóch pasach ruchu i spokój. Wiatr nie byłyby straszny. A przy okazji ludzie nauczyliby się jeździć po takich rondach, bo przyjadą do większego miasta i na rondzie durnieją. Wszędzie na świecie ronda zastępują sygnalizację, a w Krośnie zawsze muszą robić eksperymenty.
Natychmiast powinny wyłączyć po jednym z pasów na kierunku Jasło Sanok. Kierowcy Pużaka Zręcińska nie mają szans przeskoczyć czterech pasów przy takim natężeniu.
A za powodowanie zagrożenia w ruchu drogowym w tym czasie urząd miasta odpowiada?
Też jestem za tym aby funkcjonariusze Straży Miejskiej kierowali ruchem.
Dzięki pracowitości i wzmożonym wysiłkom urzędników Wydziału Drogownictwa pod kierownictwem Pani Naczelnik przerwa w funkcjonowaniu sygnalizacji potrwa zaledwie dwa tygodnie. I to niecałe.
Skandal 2 tygodnie
Postawić tam funkcjonariuszy Straży Miejskiej aby kierowali ruchem
dlaczego aż 2 tygodnie ? Kolizje będą codziennie.