Środowe popołudnie 15 kwietnia przyniosło niebezpieczną sytuację na drogach powiatu strzyżowskiego, gdzie doszło do zatrzymania nietrzeźwego kierowcy. Dzięki czujności świadka, który powiadomił służby o podejrzanym stylu jazdy volkswagena, policjanci z drogówki wyeliminowali z ruchu kierującego, w którego organizmie wykryto niemal 3 promile alkoholu. Mężczyzna musi teraz liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi, w tym z utratą uprawnień oraz groźbą kary pozbawienia wolności.
Interwencja funkcjonariuszy
Zgłoszenie dotyczące niebezpiecznego kierowcy wpłynęło do strzyżowskiej komendy krótko po godzinie 17:00. Informator przekazał oficerowi dyżurnemu, że volkswagen poruszający się w kierunku Frysztaka jest prowadzony w sposób sugerujący, że kierujący może znajdować się pod wpływem środków odurzających.
Skierowani na miejsce funkcjonariusze ruchu drogowego szybko zlokalizowali opisany pojazd w miejscowości Pułanki i przystąpili do przeprowadzenia kontroli.
Konsekwencje prawne czynu
Podczas badania stanu trzeźwości kierowcy okazało się, że 44-letni mieszkaniec powiatu strzyżowskiego wsiadł za kółko w stanie silnego upojenia alkoholowego, mając w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Policjanci podjęli natychmiastowe kroki w celu uniemożliwienia mężczyźnie dalszej jazdy, odbierając mu prawo jazdy oraz zabezpieczając jego samochód.
Sprawca tego czynu musi teraz przygotować się na proces sądowy, w trakcie którego zapadnie decyzja o wymiarze kary. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości polskie prawo przewiduje surowe sankcje, w tym wysoką grzywnę oraz karę do trzech lat pozbawienia wolności.































