REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Region / Jest stanowisko GDDKiA w sprawie wypadków na A4

Jest stanowisko GDDKiA w sprawie wypadków na A4

Kierujący autobusem 23-letni obywatel Ukrainy zjechał nagle z drogi, wjechał w bariery energochłonne, a następnie przełamując zabezpieczenia, wjechał do rowu i uderzył w skarpę. Do tragicznego wypadku doszło 22 marca.

Kierujący autobusem 23-letni obywatel Ukrainy zjechał nagle z drogi, wjechał w bariery energochłonne, a następnie przełamując zabezpieczenia, wjechał do rowu i uderzył w skarpę. Do tragicznego wypadku doszło 22 marca. Fot. WSPR Przemyśl

22 marca na autostradzie A4 na wysokości MOP Kaszyce (kierunek Korczowa) doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego z udziałem autokaru. Do podobnego wypadku w tym samym miejscu autostrady doszło także na początku marca br. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przedstawiła swoje stanowisko w sprawie tragicznych zdarzeń.

Reklama

W nocy z 5 na 6 marca 2021 na autostradzie A4 między węzłami Jarosław Wschód a Przemyśl, na wysokości zjazdu na MOP Kaszyce, ukraiński autobus uderzył w poduszkę energochłonną przy końcu pasa zjazdowego na MOP, a następnie w bariery i przewrócił się do rowu. W zdarzeniu zginęło 5 osób, a 41 zostało rannych. 10 osób było w stanie ciężkim. Autobusem podróżowało 57 osób. Wszyscy to obywatele Ukrainy.

Jak informuje GDDKiA, po zakończeniu działań ratowniczych, służby utrzymaniowe przystąpiły do prac polegających na wymianie uszkodzonej poduszki oraz barier energochłonnych. Jak zawsze po takim zdarzeniu drogowym, na miejscu wypadku miała miejsce wizja w terenie z udziałem Policji, w trakcie której dokonano przeglądu oznakowania, zabezpieczeń BRD i pozostałych elementów infrastruktury. Nie stwierdzono uchybień.

W poniedziałek, 22 marca przed godz. 23:00, w tym samym miejscu co w nocy z 5 na 6 marca br., na autostradzie A4 przy zjeździe na MOP Kaszyce (powiat jarosławski) wydarzył się podobny wypadek. Autobus zjechał z drogi, wjechał w bariery energochłonne, a następnie przełamując zabezpieczenia, wjechał do rowu i uderzył w skarpę. Jedna osoba zginęła, a pięć osób zostało rannych.

Reklama

O tym pisaliśmy tutaj: Tragiczny wypadek autobusu na A4. Nie żyje jedna osoba [ZDJĘCIA]

– W momencie zdarzenia na nawierzchni nie wystÄ™powaÅ‚a goÅ‚oledź. Nawierzchnia byÅ‚a czarna i mokra. WczeÅ›niej profilaktycznie na drodze pracowaÅ‚y pÅ‚ugosolarki, a caÅ‚a szerokość drogi zostaÅ‚a posypana solÄ… drogowÄ… – podaje GDDKiA.

– W obu tych wypadkach autobusy uderzyÅ‚y najpierw w elementy zabezpieczajÄ…ce: w pierwszym w poduszkÄ™ zderzeniowÄ… i bariery energochÅ‚onne, w drugim tylko w bariery. Bariery energochÅ‚onne zostaÅ‚y zaprojektowane, a nastÄ™pnie wykonane w ramach budowy autostrady A4 zgodnie z obowiÄ…zujÄ…cymi przepisami. Dokumentacja posiada wszystkie wymagane przepisami uzgodnienia, a bariery posiadajÄ… niezbÄ™dne atesty. Ponadto bariery na tym odcinku montowane byÅ‚y pod nadzorem ich producenta, który wydaÅ‚ deklaracje zgodnoÅ›ci dla zastosowanego urzÄ…dzenia – informuje GDDKiA.

Jak podkreÅ›la Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, oba wypadki wydarzyÅ‚y siÄ™ w miejscu, które charakteryzuje siÄ™ poziomem zagrożenia 4. – Za takie miejsce uznaje siÄ™ m.in. wystÄ™pujÄ…cÄ… tam przeszkodÄ™, tj. opadajÄ…ce skarpy o wysokoÅ›ci wiÄ™kszej niż 3 m i pochyleniu bardziej stromym niż 1:3 przy prÄ™dkoÅ›ci obliczeniowej wiÄ™kszej lub równej 100 km/h. W takich miejscach należy zastosować barierÄ™ N2. W zwiÄ…zku jednak z zagrożeniem, jakie niesie ze sobÄ… głęboki rów, projektant zastosowaÅ‚ w tym konkretnym przypadku barierÄ™ o poziomie powstrzymywania H2. Jest to bariera bardziej sztywna o znacznie wiÄ™kszym poziomie pochÅ‚aniania energii – informuje GDDKiA.

Reklama

Szczegółowe okoliczności obu zdarzeń wyjaśnia Policja pod nadzorem prokuratury.

Reklama

Jeden komentarz

  • Z szwungiem pyndzoncy

    Trza w tym miejscu, miejscu jak widać niebezpiecznym, nie bać się dać bariery H2+ albo zasypać tyn dołek

REKLAMA