W związku z wykryciem aktywności rosyjskich dronów typu Shahed nad zachodnią Ukrainą, Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych (RSZ) podjęło decyzję o poderwaniu polskiego oraz sojuszniczego lotnictwa. Działania te, mające na celu zabezpieczenie polskiej przestrzeni powietrznej, objęły nie tylko patrolujące myśliwce i śmigłowiec, ale również postawienie w stan najwyższej gotowości naziemnych systemów obrony przeciwlotniczej oraz radiolokacji.
Tragiczna doba na zachodzie Ukrainy: Ataki na Lwów i obiekty cywilne
Ostatnie godziny przyniosły zmasowaną ofensywę powietrzną sił rosyjskich, które wysłały w kierunku ukraińskich miast blisko tysiąc bezzałogowców. Skutki tych działań są szczególnie dotkliwe w regionach sąsiadujących z Polską. Agresja dotknęła m.in. Lwów, położony zaledwie 80 km od granicy i 180 km od Krosna.
Jedna z maszyn uderzyła w samym sercu lwowskiej starówki, niszcząc zabytkową kamienicę przylegającą do zabytkowej świątyni. Obiekt ten, ze względu na swoją unikalną wartość, znajdował się pod ochroną UNESCO jako część światowego dziedzictwa. W wyniku tego ataku 13 osób odniosło ciężkie obrażenia. To jednak nie był koniec tragedii w tym mieście – kolejny dron spadł na budynek mieszkalny w dzielnicy Sychów.
Równie dramatyczne wieści napłynęły z Iwano-Frankiwska, gdzie celem stała się placówka medyczna – szpital położniczy. Atak ten przyniósł dwie ofiary śmiertelne. Do tragicznych zdarzeń doszło także w Winnicy, gdzie bilans uderzenia to jedna osoba zabita oraz 11 rannych.
Pełna mobilizacja sił obronnych
Zgodnie z protokołami bezpieczeństwa, Dowództwo Operacyjne uruchomiło wszelkie dostępne zasoby, aby zneutralizować potencjalne zagrożenie. Kluczowym elementem operacji jest ścisły monitoring sytuacji w rejonach bezpośrednio graniczących z obszarami objętymi atakiem. Obecnie w powietrzu operują statki powietrzne, których zadaniem jest patrolowanie nieba i ochrona granic, podczas gdy jednostki naziemne utrzymują najwyższy stopień czujności, gotowe do natychmiastowej odpowiedzi na ewentualne naruszenia.
Działania prewencyjne w obliczu eskalacji
Obecna misja ma charakter zapobiegawczy. Głównym celem wojska jest upewnienie się, że bezzałogowce operujące nad terytorium Ukrainy nie wpłyną na bezpieczeństwo obywateli Polski. Dowództwo Operacyjne RSZ podkreśla, że sytuacja jest śledzona w czasie rzeczywistym, a podległe mu jednostki pozostają w stałej gotowości bojowej.
Rosnąca częstotliwość incydentów
Podobna operacja miała miejsce dziś (wtorek, 24 marca) wczesnym rankiem, co również było podyktowane nocnymi nalotami Rosji na ukraińskie miasta. W ostatnich miesiącach regularne podrywanie myśliwców stało się standardową odpowiedzią na masowe ataki powietrzne za naszą wschodnią granicą, stanowiąc kluczowy element strategii obronnej kraju i całego Sojuszu.































