REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Na sygnale / Fikcyjne faktury i cofanie liczników: Finał głośnej sprawy przedsiębiorcy z Sanoka

Fikcyjne faktury i cofanie liczników: Finał głośnej sprawy przedsiębiorcy z Sanoka

Kolizja samochodowa.

zdjęcie ilustracyjne / magnific.com

Sąd Rejonowy w Sanoku wydał wyrok w sprawie 45-letniego lokalnego przedsiębiorcy oraz jego dziesięciu wspólników, oskarżonych o systematyczne wyłudzanie odszkodowań poprzez wystawianie fałszywych dokumentów za rzekomy wynajem aut zastępczych, a także o manipulowanie wskazaniami drogomierzy w pojazdach mechanicznych.

Reklama
Reklama

Mechanizm oszustwa ubezpieczeniowego

Proceder, którym kierował sanocki przedsiębiorca, opierał się na preparowaniu nieprawdziwych faktur VAT. Dokumenty te miały poświadczać wynajem samochodów zastępczych osobom poszkodowanym w kolizjach drogowych. W rzeczywistości jednak do żadnego wynajmu nie dochodziło, a fikcyjne koszty, wahające się od 150 zł do ponad 3 tysięcy złotych, były przesyłane do towarzystw ubezpieczeniowych w celu wyłudzenia nienależnych świadczeń.

Z materiałów zgromadzonych przez Prokuraturę Okręgową w Krośnie wynika, że oskarżony uczynił sobie z tego procederu regularne źródło dochodu.

Reklama

Manipulacje przy licznikach i fałszywe oświadczenia

Działalność przestępcza grupy nie ograniczała się jedynie do sfery finansowo-ubezpieczeniowej. Przedsiębiorcy zarzucono również ingerencję w stan techniczny pojazdów, a konkretnie zmianę wskazań drogomierzy w czterech samochodach oraz jedną nieudaną próbę takiej manipulacji.

Aby uwiarygodnić nowy przebieg aut, oskarżony składał przed diagnostami fałszywe oświadczenia o rzekomej wymianie liczników, co miało zatrzeć ślady nielegalnych działań.

Reklama

Surowy wyrok dla lidera i kary dla współpracowników

W dniu 5 maja 2026 r. sąd uznał winę głównego oskarżonego i wymierzył mu karę 1 roku i 5 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Na poczet tej kary zaliczono czas jego zatrzymania w trakcie śledztwa.

Dodatkowo mężczyzna musi zapłacić 25 tysięcy złotych grzywny i otrzymał pięcioletni zakaz prowadzenia działalności gospodarczej związanej z wynajmem aut zastępczych przy likwidacji szkód. Wyrok ten nakłada również obowiązek naprawienia wszystkich szkód finansowych wyrządzonych ubezpieczycielom.

W osobnym postępowaniu ukarano pozostałych ośmiu współdziałających, którzy pomagali w dostarczaniu fałszywych faktur, oraz jedną osobę uczestniczącą w procedurze „cofania liczników”. Otrzymali oni kary pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz grzywny w wysokości od 1,5 do 3 tysięcy złotych.

W ich przypadku wyroki są już prawomocne, natomiast orzeczenie dotyczące 45-letniego przedsiębiorcy pozostaje nieprawomocne.

Wobec jednego z oskarżonych, ze względu na mniejszą wagę czynu, sąd zdecydował się na warunkowe umorzenie postępowania.

Reklama
Reklama
Tagi:
REKLAMA