REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Na sygnale / Kierowca Citroena wymusza pierwszeństwo [FILM]

Kierowca Citroena wymusza pierwszeństwo [FILM]

Kierowca jadący prawidłowo ulicą Legionów w kierunku ul. Bursaki o mały włos nie zderzył się z Citroenem. Kierowca francuskiego samochodu na łódzkich numerach rejestracyjnych wykonał manewr skrętu w lewo w ulicę Wisłoczą, nie ustępując pierwszeństwa prawidłowo jadącemu ulicą Legionów. Do zdarzenia doszło 25 lutego. Zobaczcie film.

Reklama

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas na adres [email protected]

red.

Reklama

13 komentarzy

  • Idiota ale z autora filmu, trochę kultury ,poco ten klakson a zwolnić się nie da ?.

  • Też mi wymuszenie ;)) , mnie też nieraz ktoś zmusił do hamowania ale nie chwalę się tak by pokazać że mam kamerkę poza tym autor nagrania jedzie brawurowo więc niech nie uważa się za perfekcyjnego kierowcę. Portal zaś się ośmiesza publikując takie bzdety.

  • Zgadzam się z osobą, która nakręciła ten filmik – było wymuszenie jak byk. Natomiast jest jedno ALE, co do jego prędkości z jaką zbliża się skrzyżowania dróg, gdzie należy zachować szczególną ostrożność. https://mojafirma.infor.pl/moto/prawo-na-drodze/manewry/320326,Co-to-znaczy-zachowac-szczegolna-ostroznosc.html. Natomiast nie zgadzam się z jego wyolbrzymianiem problemu: „robi z igły widły”. Sądzę że ma mniej więcej 20 lat i prawko tyle co harcerz wakacji. Czyje widzi pod lasem, a swego pod nosem nie widzi.

  • Krośnianin od urodzenia co Ty wypisujesz: „nie zatrzymał się przed skrętem w lewo do czego zobowiązywał go znak poziomy (przerywana linia w poprzek)” – polecam się douczyć, linia przerywana nie nakazuje zatrzymywania się, to nie jest znak stop.
    Nie pochwalam za szybkiej jazdy, ale kierowca Citroena wymusił pierwszeństwo

  • Krośnianin od urodzenia – w sedno, pastwić się nad kimś kto jeszcze być może nie pochodzi z Krosna, i jechał tam pierwszy raz.
    Ciekawe czy autor filmu, jak pojedzie do Warszawy czy innego większego miasta, jeździ idealnie i żadnych przepisów nie łamie.
    Nie rozumiem tylko po co publikować taki film w internet, co autor oczekuje ? chwali się że ma kamerkę ?
    Akurat to miejsce w Krośnie jest bardzo specyficzne, więc nie rozumiem poruszenia, a portal jak to portal, pisze o takich sensacjach bo chyba nie ma faktycznie o czym pisać…

  • Naruszenie przepisów było ale w normalnym świecie to Legionów byłaby główną a Wisłocza podporządkowaną.

  • Krośnianin od urodzenia

    Ten „prawidłowo” jadący samochód, z tego co widać na filmie jechał trochę za szybko (z wyliczeń wychodzi, że ok. 62-65 km/h), nie zatrzymał się przed skrętem w lewo do czego zobowiązywał go znak poziomy (przerywana linia w poprzek). Takim zachowaniem przestraszył kierowcę citroena, który zahamował na środku drogi.
    Wyjeżdżając z ulicy Bursaki w Wisłoczą, nie jest łatwo. Trzeba się zatrzymać, zwracać uwagę czy z góry od strony Kapucynów nic nie jedzie, co nie jest proste od kiedy na skrzyżowaniu są płoty zabezpieczające rośliny, a jednocześnie zasłaniające widok. Trzeba zwracać uwagę na pędzące ul. Legionów na wprost samochody, które rzadko się zatrzymują na tym skrzyżowaniu. No i na koniec trzeba powolutku wyjeżdżać, gdyż wykonujemy manewr skrętu w lewo pod bardzo ostrym kątem, graniczącym z minimalnym promieniem skrętu samochodów.
    Jeździjmy bezpiecznie i miejmy wyrozumiałość dla kierowców, którzy mają trudniej. Na tym polega kultura jazdy. Nie na bezwzględnym egzekwowaniu prawa do pierwszeństwa przejazdu…
    Kultura i życzliwość….

REKLAMA