Zła wiadomość dla osób, które pytały o los kłódek na remontowanej "kładce miłości". Okazało się, że w związku z przeprowadzanym remontem, trzeba było je usunąć.
Trwające remonty kładek dla pieszych na Wisłoku i na Lubatówce w Krośnie prawdopodobnie zakończą się w połowie września. O złym stanie kładki łączącej ul. Olejarską i Parkową informowaliśmy w ubiegłym roku: Na kładce miłości deski się rozsypują. Kładka nad Lubatówką do remontu.
Nowy zwyczaj do utylizacji
Do Krosna przywędrował nowy zwyczaj „kłódek miłości”, znany na zachodzie Europy i w wielu większych miastach. Zakochani, aby zapewnić trwałość swoich uczuć, przypinają kłódkę w miejscu publicznym, zazwyczaj na moście. Taka kłódka często zawiera inicjały, imiona lub miłosne sentencje. Zwyczaj podobno pochodzi z Włoch. W Krośnie pierwsze takie kłódki pojawiły się właśnie na kładce nad Lubatówką. Podczas remontu zniknęły, co zaskoczyło wiele osób.
Jak poinformował nas Urząd Miasta, nie da się przeprowadzić remontu bez usunięcia kłódek. Każda została odcięta, a następnie wszystkie trafiły „do utylizacji”.





























pd
































7 komentarzy
Nędzna ta ich miłość,olejną lub markerem namazane byle jak !!! Nie stać na grawera !
Powinny wlepiać jeszcze mandaty za śmiecenie!
No to gimby będą miały teraz uraz psychiczny że im kłódki usunęli:P
A ja się pytam kto teraz alimenty będzie płacił jak się te wszystkie związki rozlecą przez obcięcie tych kłódek?? Miasto? :p
A tak serio to szkoda tych kłódek, fajny to klimat miało i teraz pewnie zdechnie.
ej oddawac moja klodke zawiesze sobie na innym moscie
trudno, bede siedzial nastepne 3h i rył nową…
KURWA PO… WAS!
DAJCIE CHOCIAZ DO ODBIORU