REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Na sygnale / Kradli żwir z koryta Jasiołki

Kradli żwir z koryta Jasiołki

Policjanci z komisariatu w Dukli pracują nad wyjaśnieniem wszystkich okoliczności kradzieży żwiru z koryta Jasiołki w Trzcianie. Zatrzymani sprawcy korzystali ze sprzętu prywatnej firmy transportowej i najprawdopodobniej działali na zlecenie jej właściciela. W ciągu roku mogli nielegalnie pozyskać nawet kilkaset ton tego kruszywa.

W ubiegłą środę, 2 listopada br., patrolujący rejon Trzciany policjanci z komisariatu w Dukli, około godz. 22 zauważyli w korycie Jasionki koparkę, która wydobywała żwir i ładowała go na stojącego obok ciężarowego jelcza. Z uwagi na nietypową porę na wykonywanie takich prac, funkcjonariusze zdecydowali się sprawdzić ich legalność. Zanim jednak zdążyli podejść do pojazdów, wybiegło z nich dwóch mężczyzn, którzy zaczęli uciekać w stronę pobliskich zarośli. Po krótkim pościgu obaj uciekinierzy zostali zatrzymani.

Okazało się, że są to dwaj mieszkańcy tej samej miejscowości z gminy Iwonicz-Zdrój w wieku 16 i 42 lat, którzy żwir wydobywali nielegalnie, korzystając ze sprzętu należącego do prywatnej firmy z powiatu krośnieńskiego. Dla zapewnienia właściwego przebiegu dalszego postępowania 42-latek trafił do policyjnego aresztu, zaś nieletni do Policyjnej Izby Dziecka w Rzeszowie.   Podczas dalszych czynności policjanci z Dukli ustalili, że obaj sprawcy kradli żwir co najmniej od roku, a wartość wydobytego kruszywa wynosi co najmniej kilkanaście tysięcy złotych. Proceder ten prowadzili za przyzwoleniem właściciela firmy, w której 42-latek był zatrudniony, zaś 16-latek pracował dorywczo. W dniu zatrzymania jelczem kierował dorosły, zaś koparką na miejsce przyjechał nieletni, chociaż nie ma on uprawnień do prowadzenia takich pojazdów.   Dotychczas zarzut udziału w kradzieżach policjanci postawili jeszcze jednemu pracownikowi firmy, 23-latkowi z gminy Iwonicz-Zdrój. Odpowiedzialności nie uniknie też jej właściciel, który przebywa aktualnie poza miejscem zamieszkania.   W tej chwili trwają czynności, mające na celu ustalenie rozmiarów i szczegółów kradzieży oraz ich wpływu na środowisko. Od tego uzależniony będzie tok dalszego postępowania w tej sprawie.

kmp

3 komentarze

  • a co policja robiła przez rok czasu że dopiero teraz zauważyła prace w korycie rzeki?!

  • A jak nas podatników państwo łupie to jest w porzo a jak my z natury coś sobie weźmiemy to już kradzież
    To się wg mnie nazywa czyste skurw…ństwo a nie demokracja i praworządność

  • W tytule powinno być nie ” z koryta Jasionki” tylko „z koryta Jasiołki”. GORĄCO POZDRAWIAM REDAKCJĘ, STYD TAK NAPISAĆ