Wyciągnęli chłopaka z samochodu i zabrali mu kurtkę. Do zdarzenia doszło w Krośnie w sobotę (27 maja) przed północą. Podłożem mogły być antagonizmy pomiędzy kibicami. Policja zapewnia, że takie sytuacje są sporadyczne, a Krosno jest bezpieczne.
Do samochodu na parkingu przy ul. Kolejowej podeszło trzech mężczyzn. W aucie siedziały cztery osoby. Napastnicy wyciągnęli z samochodu 15-latka.
– Zabrali 15-latkowi kurtkę, a następnie się oddalili – informuje asp. Paweł Buczyński, oficer prasowy KMP w Krośnie. Zdarzenie mogło mieć związek z konfliktem grup pseudokibiców, ponieważ zrabowana kurtka posiadała emblemat drużyny nielubianej przez krośnieńskich kibiców.
O tym incydencie wspomniał komendant krośnieńskiej Policji, Leszek Buryła podczas sesji rady miasta Krosna, gdy pytano go o bezpieczeństwo w mieście.
– Doszło do takiego chuligańskiego incydentu, ale są to przypadki sporadyczne – przekonywał komendant.
pd
































4 komentarze
Tak pewnie te kozaki suchoklatesy co latają z wizerunkiem klubu i sa mocni tylko w grupie a jak przylalzo 3 wiekszych i kroili goscia z kurtki to co zaden nie wyszedl ? beka
15 letni karpaciarz ! haha
A co 15-to latek robil przed polnocą w samochodzie z kolegami. Rodzice wiedzieli gdzie jest. Kolejne pokolenie gimbusow.
Czyli ukradli,bandyci stadionowi