REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Krosno: Pozimowe porządki ruszyły z kopyta. Mieszkańcy wywalczyli czystsze ulice

Krosno: Pozimowe porządki ruszyły z kopyta. Mieszkańcy wywalczyli czystsze ulice

Fot. KrosnoCity.pl

Fot. KrosnoCity.pl

Presja mieszkańców oraz sprzyjające prognozy pogody sprawiły, że sprzątanie krośnieńskich dróg i chodników rozpoczęło się znacznie wcześniej, niż pierwotnie planował magistrat. Choć jeszcze niedawno zapowiadano, że ekipy porządkowe wyjdą na ulice dopiero w kwietniu, ostatecznie prace ruszyły już 17 marca, tuż po błyskawicznym rozstrzygnięciu przetargu.

Zmiana planów i szybka decyzja

Początkowo władze Krosna podchodziły do tematu ostrożnie. Zastępca prezydenta, Grzegorz Rachwał, argumentował zwłokę obawą przed powrotem zimowej aury, co mogłoby wymusić powtórne – i kosztowne – sprzątanie piasku. Strategia ta spotkała się jednak z głośnym sprzeciwem krośnian, szczególnie podczas spotkań w dzielnicach i na osiedlach. Wyjątkowo mocno postulat szybszego uprzątnięcia miasta wybrzmiał na Osiedlu Południe.

Ostatecznie to nie tylko głosy mieszkańców, ale i optymistyczne prognozy pogody przekonały urzędników. Jakub Jaskólski, Naczelnik Wydziału Utrzymania Dróg, maksymalnie przyspieszył procedury. Dzięki temu, mimo że otwarcie ofert w przetargu „Utrzymanie w czystości dróg i chodników” nastąpiło 16 marca, wykonawca mógł przystąpić do działania już następnego dnia.

Co tak naprawdę zalega na naszych drogach?

Zimą bezpieczeństwo na trasach Krosna zapewniała mieszanka piasku i soli drogowej (chlorku sodu), stosowana w proporcjach 40% lub 70% zawartości soli. Używany materiał musi spełniać surowe normy PN-86/C-84081/02. Oznacza to, że sama sól składa się w co najmniej 90% z czystego chlorku sodu, zawiera do 8% substancji nierozpuszczalnych, śladowe ilości wody oraz antyzbrylacz w postaci żelazocyjanku potasu.Niestety, to co ratuje kierowców przed poślizgiem, po sezonie staje się uciążliwym odpadem.

Kumulacja tych substancji na poboczach i chodnikach ma negatywny wpływ na:

  • Zieleń i zwierzęta: Sól niszczy roślinność i rani łapy domowych czworonogów.
  • Zdrowie ludzi: Pył podrywany przez wiatr i samochody jest silnie drażniący. Może zaostrzać objawy astmy, a w skrajnych przypadkach przyczyniać się do poważniejszych chorób układu oddechowego.
  • Bezpieczeństwo: Piach na ścieżkach rowerowych drastycznie zmniejsza przyczepność opon.
  • Infrastrukturę: Zalegające osady zatykają studzienki deszczowe, co przy opadach prowadzi do powstawania lokalnych rozlewisk i generuje koszty udrażniania sieci. 

Dodatkowym ryzykiem był żelazocyjanek potasu. Choć w małych dawkach bezpieczny, pod wpływem intensywnego promieniowania UV – które towarzyszyło słonecznym dniom przed rozpoczęciem sprzątania – może uwalniać toksyczne związki.

Finanse i wykonawcy

W postępowaniu przetargowym wpłynęły dwie oferty. Miasto na sfinansowanie całego zamówienia zarezerwowało kwotę 1 333 441,00 zł (z podziałem na pozimowe sprzątanie oraz bieżące utrzymanie czystości w 2026 roku).

Na wykonanie przedmiotowego zadania wpłynęły 2 oferty złożone przez następujących wykonawców:

1) TRANSFAST Sp. z o.o., Niepla 135, 38-203 Szebnie,
2) STAN-BRUK s. c. Jacek Such, Dariusz Stypuła, ul. Pużaka 5, 38-400 Krosno.

Ceny ofert:

1).
część I: 1 020 263,19 zł,
część II: 457 921,05 zł,

2).
część II: 667 203,88 zł.

Zamawiający zamierza przeznaczyć na sfinansowanie przedmiotowego zamówienia 1 333 441,00 zł, w tym:

  • Część I: pozimowe utrzymanie w czystości dróg i chodników na terenie Miasta Krosna: 788 441,00 zł,
  • Część II: utrzymanie w czystości dróg i chodników na terenie Miasta Krosna w 2026 roku: 545 000,00 zł.

Obecnie pogoda sprzyja sprawnemu usuwaniu pyłu i piachu, co powinno szybko poprawić komfort i bezpieczeństwo poruszania się po Krośnie.

2 komentarze

  • W innych miastach np. w Rzeszowie ulic nie posypuje się mieszanką solno piaskową tylko samą solą. Jest taniej. Krosno ponosi koszty oczyszczania pozimowego (osobny przetarg) i dodatkowo czyszczenia kanalizacji. W Rzeszowie jak się kończy sezon śniegowy wyjeżdżają zamiatarki i jest czysto cały czas. Można ?

  • Mieszkanka Krosna

    Co za idiotyczne tłumaczenie, powrót zimowej aury, co piach pył na ulicach ma z tym wspólnego? Że jak na piach posypie śnieg to co, mniej go trzeba będzie nasypać na ulicę? I jak to się ekonomicznie spina? Przecież podczas deszczu cały piasek zostanie spłukany do kanałów , a czyszczenie ich na pewno nie jest tańsze niż zamiatanie uluc. Bo kogo obchodzi zdrowie mieszkańców, którzy wdychają pył. I bezpieczeństwo, bo jezdnie są śliskie przez piach. Żenada, że władze miasta o tym nie wiedzą. I trzeba wymuszać sprzątanie ulic. NO BRAWO