Do tragedii doszło w niedzielę, 15 września około godziny 14:30 przy zbiorniku "Besko" w Sieniawie. Z korony zapory do rzeki Wisłok skoczył około 45-letni mężczyzna. Zginął na miejscu.
Mieszkaniec gminy Rymanów skoczył z korony zapory z wysokości około 38 metrów. Niestety pomimo szybkiej akcji ratowniczej nie udało się uratować życia mężczyzny.
Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia przyczyny zdarzenia w Sieniawie.
red.Fot. Krosno112.pl































