REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Pociągiem do Rzeszowa w godzinę? To możliwe

Pociągiem do Rzeszowa w godzinę? To możliwe

zdj. ilustracyjne

zdj. ilustracyjne Fot. KrosnoCity.pl

Radni Miasta Krosna jednomyślnie przyjęli apel o budowę łącznika kolejowego, który znacznie skróciłby podróż do stolicy województwa. Pomysł popierają liczne samorządy. Na sesji obecna była burmistrz Jedlicza – Jolanta Urbanik, a także poseł z Krosna – Piotr Babinetz, który także popiera pomysł.

Przyjęcie apelu w sprawie budowy łącznika kolejowego skracającego podróż do Rzeszowa było jednym z pierwszych punktów sesji Rady Miasta Krosna, która odbyła się 27 lutego.

Pomysł nie jest nowy, popiera go trzech starostów, siedmiu burmistrzów i jedenastu wójtów. Obecnie, żeby dojechać pociągiem z Krosna do Rzeszowa, musimy jechać przez Jasło. Dodatkowo konieczny jest „postój operacyjny”, pociąg zawraca, przez co jadąc do Rzeszowa pokonuje częściowo tę samą trasę, tyle że w dwóch kierunkach. Receptą ma być łącznik, który poprowadzi do Przybówki (z ominięciem Jasła).

Ta inwestycja znalazła uznanie władz województwa i znalazła się w Strategii Podkarpacie 2020 – mówi prezydent Krosna, Piotr Przytocki, który zaprezentował pomysł radnym – Teraz trzeba przystąpić do działania, a nie zwlekać – podkreślał prezydent Krosna.

Zaznaczył, że trzeba wybrać jeden z wariantów, a wtedy będzie można mówić o efektach ekonomicznych i kosztach. – Można mówić o wstępnych założeniach. Są cztery warianty przebiegu. Najkrótszy ma około 3 km, a najdłuższy ponad 11. Rozrzut kosztowy może być duży. Trzeba brać pod uwagę koszt budowy i eksploatacji. Mamy ogromne przekonanie, że budowa tego łącznika przybliży Krosno do Rzeszowa i przysporzy pasażerów – przekonuje Piotr Przytocki.

– Jak mówi cały świat cywilizowany: linie kolejowe są najszybszym i najtańszym sposobem komunikowania – podkreśla Piotr Przytocki, mówiąc, że w Polsce nikt jeszcze poważnie do tego nie podszedł.

– Niestety rzeczy najprostsze i najbardziej oczywiste czasem najdłużej czekają na realizację – komentuje poseł Piotr Babinetz. Zaznaczył przy tym, że jest kilka wariantów trasy o różnych uwarunkowaniach. – Najważniejsze jest, by którykolwiek z tych wariantów został zrealizowany. Zarząd Województwa popiera realizację tej inwestycji – mówił poseł Babinetz, dodając, że inwestycja ma zostać ujęta w nowym programie transportowym. Pomysłem są też zainteresowane Polskie Linie Kolejowe. Poseł powiedział, że znaczne środki unijne przeznaczone na kolej nie zostały jeszcze wykorzystane i w tym upatruje szansę na realizację ważnej dla Krosna inwestycji.

Radni Miasta Krosna byli jednomyślni przyjmując apel w sprawie „łącznika”.

Poniżej treść Apelu przyjętego przez radnych

Apel o podjęcie działań przez Zarząd Województwa Podkarpackiego zmierzających do budowy łącznicy kolejowej pomiędzy linia nr 108 a linią nr 106 oraz wsparcie tej inwestycji ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2014-2020.

Rada Miasta Krosna zwraca się z apelem do Zarządu Województwa Podkarpackiego o podjęcie działań projektowych oraz realizacyjnych w celu wybudowania łącznicy kolejowej pomiędzy linią nr 108 Stróże–Krościenko a linią nr 106 Jasło – Rzeszów, która zwiększy dostępność komunikacyjną miasta Krosna, oraz miast i gmin leżących na przebiegu linii kolejowej nr 108, a tym samym całej południowo – wschodniej części województwa podkarpackiego. Przypominamy, że obecna dostępność komunikacyjna miasta Krosna, powiatu krośnieńskiego i całej południowo – wschodniej części województwa podkarpackiego, jest określana jako bardzo słaba, zarówno w regionalnych, jak i krajowych dokumentach strategicznych. Miasto Krosno, jako ośrodek wzrostu, jest bardzo słabo skomunikowany ze stolicą województwa. Budowa łącznicy kolejowej umożliwi realizację bezpośredniego połączenia kolejowego z Krosna do Rzeszowa i skrócenie czasu przejazdu między tymi ośrodkami do około 60 minut, przez co transport kolejowy na tym odcinku stałby się konkurencyjny w stosunku do transportu drogowego. W wyniku tej inwestycji w znaczący sposób skróci się czas podróży pomiędzy Bieszczadami, Sanokiem, Krosnem a Rzeszowem, co wpłynie na pełniejsze wykorzystanie kolei przez mieszkańców, turystów a także przez przedsiębiorców do transportu towarowego. Projekt jest szczególnie ważny dla mieszkańców Krosna i powiatu krośnieńskiego, którzy pracują i studiują w Rzeszowie i codziennie dojeżdżają do stolicy województwa, a także dla osób, które wyjeżdżają do Rzeszowa w celu załatwienia spraw w urzędach i innych regionalnych instytucjach. Obecnie podróż koleją z Krosna do Rzeszowa trwa ponad 2 godziny, dlatego podróżni rezygnują z tego środka transportu i wybierają głównie transport indywidualny lub grupowy busami, które dojeżdżają do stolicy województwa w czasie około 1 godziny. Zapewne realizacja tej inwestycji przyczyni się do zmniejszenia liczby wypadków drogowych i zanieczyszczenia powietrza niską emisją a także poprawi bezpieczeństwo i komfort podróżujących. Biorąc pod uwagę wyżej przedstawione uwarunkowania, Rada Miasta Krosna apeluje do Zarządu Województwa Podkarpackiego o podjęcie działań w celu realizacji budowy łącznicy kolejowej pomiędzy linią nr 108 a linią nr 106 oraz wsparcie tej inwestycji ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2014-2020.

pd

12 komentarzy

  • Hahaha śmiech na sali – puste krzesła… – co prawda mieliśmy mieć drugą Amerykę 😉 cóś nie wyszło… – co prawda mieliśmy mieć drugą Japonię… też cóś jakoś nie widać u nas Japonii.. 😉 – mieliśmy mieć drugą Irlandię … i nie chce się zrobić za cholerkę zielono… 😉 Bardziej podobni jesteśmy do Rumunii – na końcu europejskiego tzw. „dobrobytu” bo pełne sklepy chińskiego badziewia. Widmo nowej linii kolejowej – owszem TAK w Japonii, Irlandii.. itd. – ale u nas to czysta mrzonka, sen wariata, lub jak kto woli – tak pieprzy mały Jasio po dużym piwie. Tory w połowie kraju rozkradzione lub bezużyteczne, zarzewiały – i porosły chaszczami… 😉 Puknijcie się w głowę unijne sprzedawczyki. No chyba że ktoś w białych rękawiczkach obgryzie parę milionów przy projekcie i organizacji przetargu… I jedynie na tym się sprawa zakończy…
    Można tę kasę zainwestować w coś co naprawdę ułatwi życie społeczeństwu… byle nie złodziejom w białych rękawiczkach…

  • Jestem za .Biorąc pod uwag e ile ludzi dojeżdza w obydwie strony , to jest bardzo dobry pomysł.Powodzenia

  • Ja jeżdżę autem ale wolałabym pociągiem! I nie ma porównania do busa, którym trzęsie i bez aviomarinu nie ma mowy dojechać .

  • mamy wielką nadzieję,ze ten pomysł da się zrealizować,czekamy z niecierpliwościa na to połączenie,przyjemnośc i bezpieczeństwo jazdy pociagiem jest nieporównywalne do innych pojazdów.myślę,że ekipie obecnej napewno uda się ten pomysł zrealizować.Trzeba tylko bardzo chciec,a z tego co widać wola działania ze strony władz Krosna jest wielka! POWODZENIA!

  • Dla komfortu to się siada wygodnie w fotelu albo w wannie, a w transporcie chodzi o czas i pieniądze. Zapomnijcie o samej budowie, a już nie mówiąc o biletach za 5 czy 7 zlotych – będą jeszcze droższe niż busy, zobaczycie. Na pewno nie będą jeźdzć jak Marcel co kwadrans – więc żeby zarobić na interes to trzeba będzie „odpowiednio” przejazd wycenić. Rozkład jazdy znowu ustali jakiś zespół, który podkarpacia na oczy nie widział i każdemu będzie się opłacało bardziej jeździć busami – bo pociąg będzie jechał albo o godzinę za późno, albo za wcześnie. Vide szynobus Jasło-Zagórz.

  • Często jeżdżę do Rzeszowa. Komfort jazdy busem jest tragiczny. Owszem jeżdżą często, ale jedzie się w strasznym ścisku, z kolanami pod brodą. Jeżeli tylko będzie pociąg do Rzeszowa, przesiadam się na niego i nie ważne czy kosztuje 12zł czy 6 zł, czy jedzie godzinę czy 1.5…wolę zdecydowanie pociąg. Czekam z niecierpliwością.

  • Powodzenia!! Wszystkie marzenia, plany są piękne . Ale realizacja będzie taka sama , bezsensowana

  • Nie porównuj komfortu busa do pociągu! Nie mówiąc o tym, że nie raz trzeba stać przez całą drogę. Busem jedziesz godzinę 15 lub 20 więc gdyby pociąg jechał godzinę to 15-20min robi robotę. Nie mówiąc, że bus kosztuje 11zł czy tam 12zł a pociąg gdyby kosztował 5-6-7zł na pewno byłby konkurencyjny. ROBIĆ !

  • Czarny Ziutek !

    Temat był już odgrzewany kilka razy… Ale gdyby doszło do inwestycji to same plusy… Co z tego, że Marcel jeździ w godzinach szczytu nawet co 15 min ? Jak czas przejazdu w godzinach szczytu może wydłużyć się nawet do 80 minut ? Dlaczego bilet ma kosztować 5 zł aby było opłacalne ? To lepiej dawać 11 zł za busa i kisić się jak w puszce ?

  • Bezsensu!! Mało kto wybierze się pociągiem do Rzeszowa , chyba że w celu turystycznym Jak wiadomo do Rzeszowa co pół godziny teraz kursują busy, a z koleją jest jak jest , spoźniona . Moim zdaniem zamiast rozbudowywać coś takiego lepiej postawić na jakoś oznakowanych przejść dla pieszych

REKLAMA