REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Na sygnale / Policyjna akcja „Prędkość” w Krośnie: Dziesiątki wykroczeń i pijany kierowca

Policyjna akcja „Prędkość” w Krośnie: Dziesiątki wykroczeń i pijany kierowca

Nietrzeźwy kierujący Fordem sprawcą kolizji drogowej

Nietrzeźwy kierujący Fordem sprawcą kolizji drogowej. Fot. KMP Krosno

W trakcie wojewódzkich działań pod kryptonimem „Prędkość”, przeprowadzonych 21 kwietnia, krośnieńscy policjanci odnotowali 79 przypadków złamania przepisów dotyczących limitów prędkości. Funkcjonariusze, wykorzystując pomiary statyczne oraz dynamiczne, dążyli do ukrócenia brawury na lokalnych trasach, co poskutkowało nałożeniem 54 mandatów karnych oraz skierowaniem sprawy nietrzeźwego 66-latka do sądu.

Reklama
Reklama

Bilans drogowych kontroli

Głównym założeniem mundurowych z wydziału ruchu drogowego było podniesienie poziomu bezpieczeństwa i zdyscyplinowanie osób, które za nic mają obowiązujące ograniczenia.

Statystyki z tego dnia pokazują skalę problemu: oprócz wspomnianych mandatów, w 24 przypadkach policjanci zdecydowali się na zastosowanie pouczeń. Akcja ma na celu przypomnienie, że nadmierna prędkość pozostaje kluczowym czynnikiem prowadzącym do niebezpiecznych, a często tragicznych w skutkach zdarzeń.

Reklama

Nie tylko brawura, ale i alkohol

Najpoważniejszy incydent podczas działań miał miejsce około godziny 16:30 w miejscowości Zręcin. Na ulicy Przylaski patrol zatrzymał do kontroli Volkswagena. Siedzący za kierownicą 66-letni mieszkaniec powiatu krośnieńskiego nie tylko jechał zbyt szybko, ale również znajdował się pod wpływem alkoholu.

Badanie alkomatem wykazało u mężczyzny ponad 0,5 promila w organizmie. Konsekwencje dla kierowcy są dotkliwe – natychmiast zatrzymano mu prawo jazdy, a o jego dalszym losie zadecyduje teraz Sąd Rejonowy w Krośnie.

Kosztowna ciężka noga

Policja przy okazji podsumowania akcji przypomina o aktualnym taryfikatorze, który jest wyjątkowo surowy dla recydywistów. Podczas gdy drobne przekroczenie do 10 km/h wiąże się z karą 50 zł, to drastyczne złamanie przepisów (powyżej 71 km/h) może kosztować kierowcę nawet 2500 zł, a w przypadku powtórnego wykroczenia – aż 5000 zł.

Pamiętajmy: Limity prędkości nie są sugestią, lecz obowiązkiem. Zdrowy rozsądek i zdjęcie nogi z gazu, zwłaszcza w miejscach wymagających szczególnej koncentracji, to najprostszy sposób na bezpieczny powrót do domu.

Reklama
Reklama
Tagi:
REKLAMA