REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Protest ratowników medycznych nie dotknie pacjentów

Protest ratowników medycznych nie dotknie pacjentów

Fot. Piotr Dymiński

Fot. Piotr Dymiński

24 maja o godzinie 16 rozpoczął się ogólnopolski protest ratowników medycznych. Oflagowano bazę Samodzielnego Publicznego Pogotowia Ratunkowego w Krośnie i oznakowano karetki. Ratownicy zapewniają, że protest nie zaszkodzi pacjentom. Domagają się między innymi podwyżki płac do poziomu pielęgniarek.

W środę (24 maja) od godziny 16 ratownicy medyczni w całej Polsce na znak protestu ubrali w czarne koszulki, oflagowali swoje bazy i karetki.

– W ramach protestu oflagowaliśmy bazę i karetki, umieszczamy też naklejki z logo protestu – mówi Rafał Jakubowicz z NSZZ „Solidarność” Pracowników SPPR w Krośnie – Akcja nie będzie miała wpływu na pracę ratowników medycznych w stosunku do pacjentów – podkreśla Jakubowicz.

Ratownicy medyczni domagają się podwyżki płac do poziomu pielęgniarek na zasadzie „cztery razy czterysta złotych”, przy czym ratownicy chcą, aby pierwsza podwyżka była w lipcu tego roku. Podwyżki pielęgniarkom zapewnił minister Marian Zembala (rząd PO-PSL). Podwyżka dla pielęgniarek i pielęgniarzy spowodowała dysproporcję w zarobkach względem innych zawodów.

– W karetce pielęgniarz i ratownik medyczny wykonują dokładnie te same zadania, mają takie same obowiązki, a wynagrodzenie jest zróżnicowane – dodaje Jakubowicz, który sam jest zarówno pielęgniarzem, jaki i ratownikiem medycznym.

Drugim postulatem protestujących jest upaństwowienie systemu ratownictwa medycznego, czyli wyeliminowanie z rynku niezdrowej konkurencji. Podkreślają, że w wielu miejscach w kraju ogranicza się koszty, wprowadza się niezdrowe zasady zatrudnienia, a w efekcie do pacjentów wyjeżdżają przepracowani ratownicy. Trzecim postulatem ratowników medycznych jest przyspieszenie prac nad dużą nowelizacją ustawy o PRM (Państwowe Ratownictwo Medyczne).

Forma protestu ma polegać na oflagowaniu budynków i karetek, a ratownicy medyczni będą chodzić w czarnych koszulkach z logiem protestu.

Pierwszym etapem protestu na Podkarpaciu było wręczenie przez ratowników medycznych postulatów w urzędzie wojewódzkim w Rzeszowie.

pdFot. Piotr Dymiński

10 komentarzy

  • Do Gibalskiego- życzę zdrowia ale w razie czego jak trzeba ci będzie zrobić bypassy albo PTCA to popros o to lekarza tylko zapytaj wczesniej czt dostanie za zabieg 15 zlotych za godzine , a potem jak bedziesz już pełni zdrowia , idź z kotem do weterynarza i zapłać mu 100 złotych za wizytę

  • Lekarz rezydent

    Gratuluję świadomości… świetny pomysł proponuje zabrać kasę lekarzom rezydentom. 15 zl za godzinę np waszej operacji to zdecydowanie za dużo. Zanim coś napiszecie proponuje zgłębić temat.

  • Jest bardzo proste rozwiązanie. Mianowicie należy nieco uszczuplić zarobki lekarzom, gdyż są one diametralnie wysokie w stosunku ratowników i reszty biedoty pracującej w służbie zdrowia. Pozdrowienia dla ratowników medycznych. Trzymajcie się i walczcie o swoje.

  • Popytaj na mieście to się dowiesz czy ludzie pracują za grosze czy nie. Zapewniam, że większość za tyle właśnie robi. Ciekawe kto będzie miał większy problem – ja z ratunkiem w sytuacji zagrożenia życia czy ten facet po 40 ze znalezieniem innej, lepiej płatnej pracy w tym mieście. Ten zawód to misja – chciałeś zarabiać krocie trzeba było iść na medycynę i zostać lekarzem.

  • @Realny. Kto cię będzie wtedy ratował?
    To już nie te czasy że ktoś za grosze będzie pracował bo mu pracodawca z bożej łaski powie że ma pięciu na jego miejsce.

  • Dostali tyle ile na tą chwilę jest w budżecie – zawsze można przecież zmienić branżę jak komuś zarobki nie pasują.

  • Mam pytanie do związkowców z Krośnieńskiej Solidarności – podpinacie się pod protest zorganizowany przez Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych używacie logo protestu a w tym samym czasie wasza krajówka obrzuca Komitet gównem i torpeduje protest uznając że urągająca propozycja rządu jest ok dla ratowników. Zabroniono wam przyjechać do Rzeszowa na rozpoczęcie protestu czy to jest w porządku?

  • Popieram ten protest. Zawód ratownika to jeden z trudniejszych jakie znam… A zarabiają mniej np. niż pielęgniarka, która daje zastrzyki, mierzy temperaturę, cisnienie i przynosi tabletki.

REKLAMA