Kiedy latem bieszczadzkie szlaki zaczynają przypominać zatłoczone deptaki, a upał mocno daje się we znaki, mieszkańcy Krosna i okolic mają w zanadrzu świetną alternatywę. Wystarczy wsiąść w samochód, minąć granicę w Barwinku i po niespełna trzech godzinach płynnej jazdy wysiąść w zupełnie innym świecie.
W słowackich Tatrach Wysokich, leżących w Kraju Preszkowskim, miejska duchota ustępuje miejsca rześkiemu powietrzu, co idealnie wpisuje się w zdobywający turystyczną popularność trend „coolcation” – czyli ucieczkę w chłodniejsze regiony, gdzie latem da się wreszcie głęboko odetchnąć. Ale przyjemny klimat to nie wszystko. Tuż za naszą południową granicą Słowacy zbudowali całoroczną infrastrukturę, która jakością i wygodą przypomina najlepsze alpejskie kurorty. Trudno się dziwić, że w ubiegłym roku ten kierunek wybrało prawie 390 tysięcy Polaków, windując statystyki odwiedzin o ponad 20 procent. Zamiast planować męczące podróże przez pół Europy, dostajemy tuż pod nosem to, co w wakacje najcenniejsze: wolną przestrzeń i brak tłumów.
Wyżej niż w Bieszczadach, ciszej niż w Zakopanem
Dzięki sprawnej trasie z Podkarpacia, od razu po przyjeździe masz ochotę ruszyć w góry. I tu czeka pierwsza niespodzianka. Słowackie szlaki rozchodzą się na tyle gęsto, że skutecznie rozpraszają tłumy. Nawet w gorącym, sierpniowym okresie nie ma tu mowy o marszu w gęsim ścisku.
To wyśmienita wiadomość dla osób starszych czy rodziców podróżujących z pociechami. Nieskomplikowane odcinki do Wodospadów Zimnej Wody, wejście na Hrebienok czy łagodna, obwodowa ścieżka wokół Szczyrbskiego Jeziora pozwalają chłonąć widoki bez skrajnego wyczerpania.

Apetyt na wyższe partie zazwyczaj zaspokajają tu znakomite tatrzańskie chaty. Wycieczka nie musi urywać się w połowie – z powodzeniem można pociągnąć trasę do Chaty Téryho lub Chaty Zamkovskiego. Na rodzinne wyprawy świetnie nadaje się lekki szlak do Popradzkiego Stawu, a na ambitniejszy obiad warto udać się do Chaty nad Zielonym Stawem.
Ten brak zatorów doceniają zresztą zaawansowani piechurzy. Wejście na Rysy ze Słowacji to trasa zdecydowanie bardziej „ludzka” i pozbawiona irytujących kolejek. Bardziej doświadczeni turyści mogą sięgnąć po Czerwoną Ławkę lub wyruszyć na Krywań, słowacką górę narodową. Wybór tras zadowoli tu absolutnie każdego.
Plan B na zmęczone nogi
Kiedy mięśnie domagają się odpoczynku, a pogoda płata figle, nie trzeba spisywać dnia na straty i zamykać się w hotelu. Elastyczność to ogromna siła tej części Kraju Preszkowskiego. Gdy odpuszczasz wspinaczkę możesz wjechać wagonikiem prosto na Łomnicę, oszczędzając siły, a i tak dostajesz w zamian widoki z drugiego najwyższego szczytu w Tatrach.
W kwadrans przenosisz się w wysokogórski świat, zadowalając najmłodszych i dając ulgę kolanom. Ponieważ bilety na Łomnicę znikają bardzo szybko, świetną opcją zastępczą jest wyjazd ze Skalnatego Plesa na Łomnicką Przełęcz. Działają też popularne kolejki na Hrebienok czy Solisko. A jeśli po wjeździe nabierzesz ochoty na odrobinę adrenaliny, ze stacji Štart do Tatrzańskiej Łomnicy zjedziesz na specjalnych, górskich wózkach.

Przy lepszej pogodzie, gdy masz po prostu przesyt trekkingu, Słowacja proponuje świetną alternatywę rowerową. W te wakacje gotowych jest ponad 200 kilometrów tras. Co kluczowe dla komfortu jazdy – infrastruktura rowerowa i piesza nie wchodzą w sobie w drogę. Bierzesz rower i zwiedzasz doliny, nieustannie podziwiając majestatyczne dwutysięczniki.
Zasłużona odnowa dla mięśni
Po zejściu z gór organizm domaga się odpoczynku. W słowackich Tatrach nie trzeba jednak spędzać wieczoru w hotelowym łóżku. Zaledwie krótki przejazd dzieli cię od aquaparku w Popradzie, gdzie zanurzenie w gorącym basenie od razu luzuje całe ciało. Relaks w wodzie to także uczta dla oka – przed tobą rozpościerają się te same szczyty, po których rano stąpałeś.

Dla maluchów to nagroda ostateczna i świetny sposób, by namówić je rano do wyjścia na szlak. A gdy dzieci znikają na zjeżdżalniach, rodzice znikają w ciszy saun. Czasami jednak nie trzeba nawet wychodzić aby doznać tej regeneracyjnej uczty. Doskonale przygotowane strefy wellness to niemal obowiązkowy element oferty tatrzańskich noclegów. Po odnowie w jacuzzi kolejny dzień znów zachęca do aktywności.
Logistyka, która ułatwia życie
Jadąc z Podkarpacia własnym samochodem, szybko docenisz lokalną logistykę. Słowacy mocno ograniczyli wjazd aut pod same szlaki – zostawiasz wóz na bezpłatnym parkingu P+R przy Eurocampie w Tatrzańskiej Łomnicy.
Wyżej podjeżdżasz już busem lub tatrzańską elektriczką. Kupujesz bilet i masz problem z głowy. Nie stoisz w korkach i nie denerwujesz się na innych kierowców. To zresztą m.in. dzięki tak sprawnej organizacji tatrzańskie hotele są dziś częstym wyborem podkarpackich firm na wyjazdy integracyjne.
Równie pozytywne zaskoczenie czeka przy stole. Jeśli twoje skojarzenia ze słowacką kuchnią kończą się na ciężkim, smażonym serze z frytkami, czas na małą aktualizację. Tradycyjne dania nadal mają się świetnie w typowych kolibach, ale obok wyrosło mnóstwo nowoczesnych lokali. To bistra i restauracje stawiające na lżejsze gotowanie, świetnej jakości kawę i świeże, lokalne produkty. Obiad w górach przestał usypiać, a zaczął dodawać energii na resztę popołudnia.

Kalendarz pełen wrażeń
Wysokie Tatry nie zamierają, gdy turyści schodzą ze szlaków. W lipcu tłumy przyciąga imponująca Noc Wenecka na Szczyrbskim Jeziorze (18.07) i uwielbiane, rodzinne Dni Niedźwiedzia na Hrebienku (25-26.07). Na początku sierpnia warto pojawić się w Popradzie, gdzie startuje jarmark i festiwal Made in Slovakia (4-8.08). Warto przy tym pamiętać, że od 20.06 do 31.08.2026 w regionie trwa Tatrzańskie Lato Kulturalne. Środy i czwartki oddano we władanie muzykom koncertującym na żywo, a niedzielne wieczory wypełniają przedstawienia teatralne.
Kto woli ruch, może dołączyć do bezpłatnych lekcji nordic walkingu czy jogi.

Szczegóły swojego pobytu zaplanujesz na https://regiontatry.sk/pl/ Najnowsze wieści znajdziesz też na Facebooku i Instagramie (@regionvysoketatry):
Facebook: facebook.com/RegionVysokeTatry
Instagram: instagram.com/regionvysoketatry/
Więcej inspiracji na wycieczki w Kraju Preszowskim odkryjesz na stronie www.presovregion.travel/pl/ oraz na profilach społecznościowych:
Facebook: facebook.com/presovregion
Instagram: instagram.com/presov.region
Zrealizowano przy wsparciu finansowym Ministerstwa Turystyki i Sportu Republiki Słowackiej.

























![Święto na osiedlu Traugutta. Nowy mural i moc atrakcji na Pikniku Sąsiedzkim Pokoleniowe Smaki WSK [ZDJĘCIA]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/piknik-wsk-150x100.jpg)

![Mistrzowski boks w Krośnie. Wyjątkowe seminarium ze Zbigniewem Raubo [TRWAJĄ ZAPISY]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/seminarium-bokserskie-front-150x100.png)




