Sezon zebrań sprawozdawczych w Krośnie zbliża się do finału. 23 kwietnia mieszkańcy osiedla im. Traugutta, znanego szerzej jako „Guzikówka”, spotkali się z władzami miasta oraz przedstawicielami służb i miejskich spółek. Kluczowymi tematami rozmów stały się koncepcje budowy nowoczesnych schronów, plany rozwoju infrastruktury kolejowej, trudności z parkowaniem oraz kontrowersje wokół masztów telekomunikacyjnych i polityki podatkowej miasta.
Inwestycje w cieniu priorytetów bezpieczeństwa
Spotkanie, któremu przewodniczyli Marcin Kociuba oraz Natalia Zuzak, było okazją do podsumowania dotychczasowych działań zarządu osiedla. Sprawozdanie jasno wskazało, że nadrzędnym celem była poprawa bezpieczeństwa mieszkańców, ze szczególnym uwzględnieniem ruchu drogowego.

Władze osiedla zaznaczyły jednak, że ich praca nie ograniczała się wyłącznie do twardych inwestycji infrastrukturalnych. Duży nacisk położono na integrację lokalnej społeczności, co realizowano poprzez ścisłą współpracę z tutejszymi placówkami oświatowymi.
Schrony jako recepta na brak parkingów
Niezwykle ważnym punktem obrad była prezentacja Sebastiana Bogusza z Wojskowej Akademii Technicznej. Ekspert przedstawił analizę, według której na osiedlu powinno powstać sześć schronów, tak aby każdy mieszkaniec miał do nich dostęp w promieniu maksymalnie pół kilometra. Propozycja ta łączy funkcje obronne z praktycznymi potrzebami osiedla – nowoczesne obiekty podziemne miałyby służyć jako parkingi.

Jeden z takich obiektów, mogący pomieścić tysiąc osób, mógłby powstać pod dużym parkingiem w centrum osiedla, a kolejny, na 200 osób, w rejonie ulic Kisielewskiego i Batorego. Prezydent Piotr Przytocki wspomniał również o potencjalnej lokalizacji przy sanepidzie, gdzie obok miejsc ukrycia mógłby stanąć nowy blok mieszkalny, choć pomysł dogęszczania zabudowy budzi wyraźny sprzeciw części radnych.
Potrzeba budowy schronów wynika z bliskości lotniska i strefy przemysłowej, co w obecnej sytuacji geopolitycznej czyni ten rejon potencjalnie zagrożonym.
Komunikacyjna codzienność i kolejowe zmiany
Mieszkańcy „Guzikówki” nie kryli irytacji sytuacją drogową przy ulicy Kisielewskiego, którą określili mianem „Sajgonu”, szczególnie w godzinach szczytu przy szkole i przedszkolu. Rozwiązanie problemu jest jednak utrudnione przez skomplikowaną strukturę własności gruntów, należących częściowo do spółdzielni.
Z kolei Grzegorz Rachwał, zastępca prezydenta, ostrzegał przed nadchodzącymi utrudnieniami związanymi z modernizacją linii kolejowej. Inwestycja ta przyniesie jednak korzyści – zapowiedziano powstanie nowego przystanku w pobliżu osiedla (rejon ul. Jagiellońskiej) oraz ambitny projekt uruchomienia kolejki podmiejskiej dla Krosna.
Infrastruktura pieszo-rowerowa i kładki w remoncie
W dyskusji powrócił temat braku ścieżek rowerowych i fatalnego stanu chodników. Urzędnicy tłumaczyli, że wiele planowanych inwestycji hamują kwestie własnościowe oraz niepełna dokumentacja dotycząca dawnego składowiska przy ul. Ostaszewskiego, gdzie planowano teren rekreacyjny.
Emocje wywołał także stan techniczny kładek nad potokiem. O ile przejście przy ul. Olejarskiej jest stałym punktem troski mieszkańców, o tyle kładka prowadząca w stronę cmentarza i kościoła została uznana za niebezpieczną. Grzegorz Rachwał zapowiedział jej całkowite zdemontowanie i remont warsztatowy, co będzie wiązało się z czasowym brakiem przejścia w tej lokalizacji.
Podatki i maszty pod lupą
Na zakończenie spotkania poruszono kwestię planowanej budowy masztów telefonii komórkowej. Mieszkańcy wyrazili obawy o wpływ emisji na zdrowie, na co urzędnicy odpowiedzieli, że miasto ma ograniczone pole manewru i bada inwestycje głównie pod kątem prawa budowlanego. Pojawiła się jednak informacja, że jeden z masztów (ul. Lelewela) prawdopodobnie nie powstanie lub powstanie w innej lokalizacji. O sprawie budowy masztu przy ul. Lelewela pisaliśmy tutaj: Kolejny maszt 5G? Mieszkańcy ulicy Lelewela mówią „nie”. Jest petycja
Niespodziewanym akcentem był apel prezydenta dotyczący finansów miasta. Piotr Przytocki zachęcał mieszkańców do wywierania presji na radnych, którzy sprzeciwiają się podwyżkom podatków i opłat lokalnych.
Argumentował, że wpływy te są niezbędne dla rozwoju miasta, co stanowiło ciekawy kontrast wobec jego wcześniejszych wypowiedzi w innych częściach Krosna, gdzie odpowiedzialność za wysokość podatków cedował bezpośrednio na radę miasta.
Ostatnie spotkanie w ramach działań sprawozdawczych dzielnic i osiedli Krosna odbędzie się w Polance 28 kwietnia o godzinie 18:00 w Dzielnicowym Domu Ludowym przy ul. Decowskiego 46.































