REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Przyszłość krośnieńskiej „Alei Wiązów”: Radni przeciwko statusowi pomnika przyrody

Przyszłość krośnieńskiej „Alei Wiązów”: Radni przeciwko statusowi pomnika przyrody

Przyszłość krośnieńskiej „Alei Wiązów”: Radni przeciwko statusowi pomnika przyrody

Przyszłość krośnieńskiej „Alei Wiązów”: Radni przeciwko statusowi pomnika przyrody

Podczas sesji, która odbyła się 27 kwietnia, Rada Miasta Krosna podjęła decyzję w sprawie petycji Fundacji Pasjonauci, dotyczącej objęcia ochroną pomnikową drzew rosnących wzdłuż ulicy Wojska Polskiego. Radni, opierając się na opinii komisji merytorycznej, uznali wniosek za bezzasadny, wskazując na konieczność uwzględnienia uwarunkowań technicznych planowanej inwestycji drogowej oraz wyników ekspertyz dendrologicznych.

Reklama
Reklama

Decyzja ta zapadła w atmosferze debaty nad kondycją miejskiej zieleni, która w tym rejonie zmaga się z postępującą urbanizacją i trudnymi warunkami siedliskowymi.

Argumentacja Komisji Skarg, Wniosków i Petycji, którą poparła większość rady, opiera się na założeniu, że ochrona zieleni powinna być analizowana w toku konkretnych postępowań projektowych. Według radnych obecny plan inwestycyjny zakłada zachowanie najcenniejszych okazów oraz wprowadzenie nasadzeń kompensacyjnych, o ile pozwolą na to kwestie prawne i techniczne.

Reklama

W oficjalnym stanowisku podkreślono, że:

„Kwestie związane z ochroną istniejącej zieleni są analizowane w toku postępowania, a projekt inwestycji przewiduje – w miarę możliwości technicznych i prawnych – zachowanie wartościowych egzemplarzy drzew oraz wprowadzenie nasadzeń kompensacyjnych. Ocena zasadności objęcia wskazanych drzew ochroną będzie możliwa w kontekście ostatecznych rozstrzygnięć dot. inwestycji oraz po uwzględnieniu uwarunkowań technicznych i środowiskowych”.

Jednocześnie miasto przyznaje, że wiązy stanowią kluczowy element lokalnego krajobrazu i pełnią istotne role społeczne oraz ekologiczne.

Reklama

Przedstawiciele strony społecznej dostrzegają w tym stanowisku pewne pozytywy, mimo odrzucenia ich głównego postulatu. Piotr Dymiński z Fundacji Pasjonauci zaznacza, że samo uznanie przez radnych wyjątkowości tego miejsca jest krokiem w dobrą stronę. Jak podkreśla społecznik:

To bardzo ważne stwierdzenie potwierdzające, że Rada Miasta zdaje sobie sprawę z wyjątkowości „Alei Wiązów”. Warto tu zaznaczyć, że aleja może zostać uznana za pomnik przyrody nawet wtedy, gdy pojedyncze drzewa nie są wyjątkowo okazałe. Decydująca może być wartość krajobrazowa, kulturowa i związana z dziedzictwem przyrodniczym Miasta. Cieszy nas, że radni dostrzegają te elementy. Składając petycję mieliśmy pełną świadomość, że pojedyncze drzewa w tym miejscu nie spełniają kryteriów „pomnikowych” – komentuje Piotr Dymiński z Fundacji Pasjonauci.

Kluczowym argumentem przeciwko nadaniu statusu pomnika przyrody okazała się upubliczniona ekspertyza dendrologiczna 34 drzew. Dokument ten kreśli pesymistyczny obraz warunków, w jakich wegetują krośnieńskie wiązy. Specjaliści wskazują na dramatyczny brak przestrzeni biologicznie czynnej oraz bariery podziemne w postaci fundamentów ogrodzeń, krawężników i zagęszczonych podbudów jezdni oraz chodników.

Przyszłość krośnieńskiej „Alei Wiązów”

Drzewa są dosłownie duszone przez beton, co prowadzi do ich powolnego obumierania. Autor opracowania zalecił natychmiastowe działania ratunkowe, takie jak rozluźnienie gleby, montaż barier chroniących przed pojazdami oraz zastosowanie nowoczesnych chodników podwieszanych w przypadku remontu ulicy, co pozwoliłoby systemom korzeniowym na regenerację.

Samo głosowanie nad petycją odbyło się bez otwartej dyskusji, co wzbudziło pewne kontrowersje wśród obserwatorów. Przewodniczący Rady Miasta przeszedł bezpośrednio do procedury głosowania, w wyniku której petycja została odrzucona.

Za nieuwzględnieniem wniosku opowiedzieli się: Anna Dubiel, Anna Galert, Daria Balon, Janusz Hejnar, Kazimierz Mazur, Marcin Niepokój, Michał Baran, Michał Finfa, Paweł Krzanowski, Piotr Grudysz, Robert Hanusek, Sławomir Bęben, Tomasz Józefowicz oraz Zbigniew Kubit.

Przeciwko odrzuceniu petycji byli: Adam Przybysz, Agnieszka Raś, Małgorzata Szeliga, Tomasz Soliński i Wojciech Byczyński.

Tomasz Zajdel wstrzymał się od głosu, natomiast Gabriel Zajdel był nieobecny podczas tego punktu obrad.

Warto jednak zaznaczyć, że wynik tego głosowania nie jest jednoznaczny z wyrokiem wycinki dla „Alei Wiązów”. Odmowa nadania statusu pomnika przyrody wynikała z oceny formalnej i stanu zdrowotnego drzew, a nie z chęci ich usunięcia.

Historia głosowań rady, w tym ta z sierpnia ubiegłego roku, pokazuje, że znaczna część radnych opowiada się za zachowaniem zieleni w tej części miasta. Obecnie los wiązów zależy od tego, w jakim stopniu zalecenia dendrologiczne zostaną włączone do finalnego projektu przebudowy ulicy Wojska Polskiego.

Reklama
Reklama
Tagi:
REKLAMA