27 maja 2026 roku odbyło się posiedzenie Komisji Gospodarki Komunalnej Rady Miasta Krosna, podczas którego kluczowym punktem obrad stała się sytuacja związana z tak zwanym stawem w Polance. Urzędnicy oraz radni podjęli działania w odpowiedzi na liczne sygnały od mieszkańców, którzy zaalarmowali organy publiczne o niszczeniu tego obszaru i możliwym nielegalnym składowaniu tam odpadów.
Informacje o niepokojących zdarzeniach na tym terenie pisaliśmy już wcześniej na KrosnoCity.pl w artykułach „Ekologiczny dramat w krośnieńskiej Polance. Ponad dwustuletni ekosystem znika pod tonami odpadów” oraz „Radni żądają wyjaśnień w sprawie zniszczonego stawu w Polance” gdzie opisywaliśmy niepokój i reacje lokalnej społeczności oraz niszczenie tamtejszego środowiska. Choć w opinii społecznej miejsce to funkcjonowało jako zbiornik wodny, zgromadzone dokumenty urzędowe przedstawiają zupełnie inny status prawny tej nieruchomości.
Urzędowe kontrole i procedury administracyjne
Władze Krosna natychmiast po otrzymaniu zgłoszeń podjęły kroki kontrolne, jednak sprawa wymaga zachowania odpowiednich terminów administracyjnych.
Urząd Miasta wysłał już do właściciela terenu oficjalne pismo o wszczęciu postępowania. Sprawą zajmuje się Biuro Gospodarowania Odpadami, które dąży do ewentualnego wydania decyzji nakazującej usunięcie odpadów z miejsca, które nie jest przeznaczone do ich magazynowania.
W działania zaangażowano również Straż Miejską, która interweniowała tam kilkukrotnie, a o całej sytuacji powiadomiono Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska oraz Wody Polskie.

Aktualnie sporny teren został ogrodzony i zasłonięty przed widokiem z zewnątrz.
Status prawny nieruchomości
Analiza dokumentów przeprowadzona przez urzędników, sięgająca wstecz aż do lat 70. ubiegłego wieku, wykazała, że formalnie na tym obszarze nigdy nie istniał staw. W ewidencji gruntów i budynków działki te figurują jako nieużytki i od 1998 roku stanowią własność prywatną.

W obowiązującym planie zagospodarowania przestrzennego teren ten oznaczono symbolem U1, co oznacza, że jest on przeznaczony pod działalność usługową. Przepisy dopuszczają tam budowę magazynów, baz logistycznych, składów oraz tworzenie dróg dojazdowych i utwardzonych placów. Dla tego obszaru nie była również wydawana żadna decyzja środowiskowa.
Fakt, że w terenie znajdowała się woda, nie definiuje obiektu jako staw w sensie prawnym. Nieużytki mogą obejmować naturalne zastoiska wodne lub miejsca podmokłe, jednak bez odpowiedniego wpisu ewidencyjnego (na przykład jako wody stojące) grunt ten pozostaje działką usługową. Dostępne mapy lotnicze pokazują, że proces stopniowego zanikania wody i rozbudowy działalności gospodarczej w tym miejscu trwa już od 2012 roku.

Przeszłość i teraźniejszość gruntu
Podczas posiedzenia komisji radny Robert Hanusek zwrócił uwagę, że problem ma dwa wymiary. Pierwszym z nich jest to, co aktualnie trafia na działkę i wymaga pilnego zweryfikowania pod kątem zgodności z prawem. Drugą kwestią pozostaje to, co znajduje się głęboko pod ziemią. Radny przypomniał, że dawniej huta szkła mogła deponować tam odpady z włókna szklanego. Z tego powodu lokalny plan zagospodarowania nakłada na inwestora obowiązek przeprowadzenia szczegółowych badań gruntu przed rozpoczęciem jakichkoľwiek prac budowlanych.
Trudna ochrona dzikiego ekosystemu
Mimo że dokumenty jednoznacznie wskazują na komercyjne przeznaczenie terenu, w rzeczywistości obszar ten przez lata pełnił funkcję lokalnego ekosystemu. Według relacji świadków, w powstałym tam zbiorniku bytowały i rozmnażały się zwierzęta, w tym płazy oraz zaskrońce. Zasypywanie takich miejsc może naruszać ustawę o ochronie przyrody, która zakazuje niszczenia siedlisk gatunków chronionych.
Egzekwowanie tych przepisów napotyka jednak na poważne bariery formalne. Aby pociągnąć kogokolwiek do odpowiedzialności, konieczne jest przedstawienie twardych dowodów przyrodniczych, takich jak wcześniejsza dokumentacja potwierdzająca występowanie tam konkretnych zwierząt.
W przypadku braku oficjalnych ekspertyz z przeszłości, odtworzenie stanu faktycznego po zasypaniu terenu staje się niemal niemożliwe.
Sprawa pozostaje w toku, a magistrat oraz powołane instytucje kontynuują wyjaśnianie wszystkich okoliczności tego zdarzenia.



























![Mistrzowski boks w Krośnie. Wyjątkowe seminarium ze Zbigniewem Raubo [TRWAJĄ ZAPISY]](https://krosnocity.pl/wp-content/uploads/2026/09/seminarium-bokserskie-front-150x100.png)


