REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Psiaki będą miały gdzie biegać

Psiaki będą miały gdzie biegać

wizualizacja

wizualizacja

Rozpoczęła się budowa ogrodzonego wybiegu dla psów w Krośnie. Pomysł ma miejsce swobodnych zabaw dla czworonogów istniał od dawna, ale brakowało właściwej lokalizacji. Na ten cel przeznaczono teren zielony w sąsiedztwie “ślimaka” przy wyjeździe z osiedla Traugutta.

Reklama

Powstający wybieg znajduje się w sąsiedztwie dwóch skupisk bloków mieszkalnych.

Docelowo park składać się będzie z dwóch wydzielonych obszarów o różnym sposobie użytkowania. Pierwszy stanowić będzie wybieg swobodny, wyposażony w małą architekturę. Drugi obszar zostanie wyposażony w urządzenia do ćwiczeń: pochylnia z podestem, słupki do slalomu, tunel rurowy, przeskok potrójny, równoważnię, podest „talerzowy”, pochylnię oraz układ bali okorowanych.

Reklama

– W chwili obecnej montowane jest ogrodzenie wybiegu dla psów. Wejście do każdej z części prowadzić będzie przez śluzę z dwiema furtkami. Powierzchnia całkowita obejmująca wybieg wynosi 43 ary – informuje Joanna Sowa, rzecznik prezydenta.

Obiekt będzie dostępny do użytku od 1 stycznia 2019. W roku 2019 zaplanowano zakup i montaż urządzeń zabawowych dla psów, planowane są również nasadzenia roślin w obrębie tego terenu z użyciem następujących gatunków:

  • brzoza brodawkowata „Purpurea”
  • brzoza brodawkowata „Golden Cloud”
  • jarząb pospolity „Fastigiata”
  • klon jawor „Brilliantissimum”
  • klon zwyczajny „Crimson Sentry”
  • berberys Thunberga, dereń, irga, jałowiec, sosna górska, leszczyna pospolita, turzyca oszimska.

pd

Reklama

5 komentarzy

  • Pieski będą mialy gdzie sie „bawic” może to i dobrze tylko żeby jeszcze wlascicielom pupilkow chciało sie po nich sprzątać. A nie zostawiać gowna gdzie sie piesek załatwi. Tyle w tym temacie

  • Jeżeli tego nie uwzględniono w projekcie – nasady pni drzew liściastych, od ziemi, do wysokości około 0,9 m – należy bezwzględnie skutecznie zabezpieczyć przed psim moczem!

  • krośnienka.

    Świetnie 🙂

    Pierwszy raz takie „place zabaw” dla psów widziałam ponad 20 lat temu w Paryżu. Zadziwiły mnie i zauroczyły.
    Od jakiegoś czasu taki wybieg dla psów jest na rzeszowskich bulwarach nad Wisłokiem i jak tylko jestem z psem u weterynarzy w rzeszowskim”Jamniku”, to zawsze tam zachodzę, bo to dwa kroki. Zawsze korzysta z niego dużo czworonogów. Zazdrościłam innym miastom, a będę mieć to samo w Krośnie :)) Podatki od psów na coś się przydały, chociaż częściowo.

REKLAMA