REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Starówka nie dla motocykli. Motocykliści: To absurd!

Starówka nie dla motocykli. Motocykliści: To absurd!

Fot. KrosnoCity.pl

Fot. KrosnoCity.pl

Zakaz wjazdu dla jednośladów pojawił się kilka dni temu na ul. Piłsudskiego i na ul. Zjazdowej. Zakaz jest zaskoczeniem dla motocyklistów i licznych przedsiębiorców. Krytykuje go lider opozycji w Radzie Miasta, Paweł Krzanowski (PiS), a także radny Robert Hanusek z obozu prezydenta.

Zakaz ruchu motocykli pojawił się w środę. Jeden z lokalnych przedsiębiorców określił to dosadnie – To jest dalsze dożynanie handlu w Rynku, kolejnej grupie klientów utrudnia się dojazd – dodał też, że taki zakaz może byłby zasadny, gdyby obowiązywał tylko w godzinach nocnych.

Inny mieszkaniec Rynku, a zarazem przedsiębiorca i motocyklista również się dziwi – Sam jeżdżę motocyklem. Pewnie będę dalej wjeżdżał.

Pomimo zakazu w czwartek widzieliśmy liczne jednoślady w Rynku i jego najbliższym otoczeniu. Z tego typu pojazdów korzystają też niektóre firmy działające w Rynku.

Zakaz ostro krytykuje radny Prawa i Sprawiedliwości Paweł Krzanowski. – Jest to dyskryminacja motocyklistów. Ja jestem jednym z nich. Jest to głupia, nieprzemyślana decyzja prezydenta. Słyszałem, że spowodowana jest tym, że przejeżdżające motory mają za głośne tłumiki i są na to skargi. Aczkolwiek mój motocykl jest bardzo cichy. Od tego jest policja i Straż Miejska posiadająca instrumenty, aby badać decybele, żeby ścigać konkretnych sprawców, a nie dyskryminować wszystkich motocyklistów – mówi Paweł Krzanowski, lider Klubu PiS w Radzie Miasta Krosna. – Mój serdeczny kolega mieszka w Rynku, ma motocykl i teraz nie wiem, czy on może wjechać pod dom, czy nie – dodał Paweł Krzanowski.

Kierowcy jednośladów również wyrażają oburzenie.

– Taka decyzja przez hałas? Hałas motocykli słychać w cały mieście. Wobec tego złożę wniosek o ustawienie znaku zakazu wjazdu motocykli do dzielnicy Białobrzegi. W okolicach domu ludowego, jak przejeżdża jeden za drugim to szklanki skaczą. Sam jeżdżę motocyklem i znam ten problem. Ale nie można wrzucać wszystkich do jednego worka – mówi jeden z motocyklistów.

– To jakiś absurd! Jaki hałas? Nikt przez starówkę nie jeździ 70 na godzinę z otwartą manetką. Zamiast pozwolić wjeżdżać jednośladom, to stawia się im zakazy. Motocykl nie niszczy tak nawierzchni starówki. Zniżona jest również emisja spalin. Na parkingach zostaje więcej miejsca. To są przecież zalety. Na koniec dodam, że są w naszym mieście samochody, które emitują również zwiększony zakres decybeli, i to nikomu nie przeszkadza – dodaje drugi.

– To nieprzemyślana decyzja pozbawiona argumentów. Gdyby ta decyzja była w gestii Rady Miasta Krosna, zrobiłbym wszystko, aby do tego nie dopuścić – mówi Robert Hanusek, radny Klubu Samorządne Krosno – utworzonego przez radnych wybranych z komitetu prezydenta Piotra Przytockiego.

– W mieście jest monitoring, którego budową zajmowałem się jeszcze jako wiceprezydent. Na Rynku są kamery szybkoobrotowe z mocnym zoomem. Można naprawdę bardzo szybko zareagować gdy ktoś „łobuzuje”, ustalić numery rejestracyjne i ukarać – dodaje Robert Hanusek.

Zakaz wjazdu dla motocyklistów jest całkowicie sprzeczny z podejściem przyjętym przez Radę Miasta na wniosek prezydenta rok temu! Wtedy zwolniono jednoślady z opłat parkingowych. O tym przeczytać możecie tutaj: Czytelne i proste opłaty za parkowanie.

Także Radny Hanusek zwraca uwagę na ten brak konsekwencji: – Zgodnie z uchwałą Rady motocykliści mogą parkować na starówce za darmo. Czyli co? Z jednej strony prezydent pozwala im nie płacić za parkowanie, a z drugiej zakazuje im wjazdu?

Do Urzędu Miasta przesłaliśmy pytania związane z wprowadzeniem zakazu. Otrzymaliśmy odpowiedź. Nie udało nam się dowiedzieć, kto zdecydował o wprowadzeniu zakazu.
 
Jak informuje Straż Miejska:

Znaki B-4 (zakaz wjazdu motocykli) zainstalowane zostały na dwóch drogach wjazdowych do Rynku – centrum Zespołu Staromiejskiego. Zainstalowane zostały w celu ograniczenia hałasu wytwarzanego przez motocykle na wąskich ulicach oraz zmniejszenia uciążliwości dla osób przebywających w Śródmieściu. Problem wyeliminowania motocykli z ruchu drogowego ze Śródmieścia z zwłaszcza z Rynku i ul. Staszica był również poruszany i omawiany na zebraniu mieszkańców ogólnym Śródmieścia. Właściciele motocykli mieszkający w obrębie objętym zakazem wjazdu motocykli (prawdopodobnie dwóch) po złożeniu pisemnych wniosków otrzymają zgody na wjazd.

pd

29 komentarzy

  • Temat już stary ale przypomniany w grudniowym wydaniu czasopisma motocyklowego Świat Motocykli.Pan naczelny pisma Lech Potyński w dość obszernym opisie liczącym całą ostatnią stronę, przedstawia swój punkt widzenia jak i większości motocyklistów Polski.Tak Polski bo problem został skutecznie nagłośniony w całej Polsce.Polecam grudniowy numer Świata Motocykli i czekamy na skutki wprowadzenia zakazu Panie Prezydencie.

  • były Krośnianin

    Żeby nie było motorów , żeby nie było rowerów , żeby nie było niczego .

  • Opinie niektórych dyskutujących jest wprost prymitywna i prostacka. Świadczące zarówno o braku włosów na głowie i szyi która powinna łączyć tę głowę z kadłubem oraz rękach przypominających kończyny szympansa. Prostackim bowiem jest fakt, łapanie mnie za każde słowo. Uważam iż czynią to osoby jeszcze niedojrzałe, aby wypowiadać się na forum.
    @motura ni mom Mój drogi, jeśli się tylko chce można i na ucho stwierdzić czy pojazd hałasuje. Nie wiem czy wiesz, że 1 samochód jadący z 4000 obrotów wywołuje hałas jak 32 auta z 2000 obrotów. A ryczący motor z obrotami nieraz ponad 10 tys? Rachunek jest prosty, kompletna żenada!

  • Świetnie, że podjęto decyzję o zakazie ruchu motocykli na starówce! To jest wprost żenujące, obrzydliwie cyniczne i haniebne, gdy 15 sierpnia podczas kazania na uroczystej mszy świętej w której bierze udział cała kapituła, władze miasta oraz licznie zebrani mieszkańcy Krosna i okolic. Błędny”rycerz” na swym ryczącym jak groźny smok stalowym rumaku wozi się celowo po mieście. Całkowity brak taktu i poszanowania nas wszystkich. Dlatego pochwalam decyzję o wprowadzonym zakazie. Brawo Panie Prezydencie Przytocki!

  • Był taki film Bareji gdzie ekspedientka krzyczała że każdy pijak to złodziej. Nie każdy motocyklista łamie przepisy w zakresie poziomu hałasu. Jak jest droga publiczna a pojazd ma homologację i jest sprawny tzn. nie przekracza poziomu emisji czy to spalin czy hałasu to zakaz dla wszystkich to jakiś absurd. Są takie aparaciki do mierzenia i jak przekracza to zabieramy dowodzik rejestracyjny i już. Nie ma co robić z rynku cichej wiochy przez paru szpanerów. Idąc tym tokiem rozumowania to trzeba pozamykać knajpy bo co drugi obywatel wychodzi z nich pod wpływem i może przecież wtedy cokolwiek popełnić. A tak na poważnie taki zakaz to tylko pokazuje jak są bezradni ci którzy są powołani do pilnowania przestrzegania przepisów. Z jednym sklepem z dopalaczami nie mogą sobie dać rady. Cała krośnieńska policja nie daje rady kilkunastu motocyklistom. Myślę że w Krośnie jest zatrudnionych więcej policjantów niż jednorazowo okupujących rynek motocyklistów. Jak wam nie wstyd ?

  • motura ni mom

    @logik,jak jesteś takim ekspertem to powiedz mi jak straż miejska ma zbadać hałas . Pewnie tak jak za wschodnią granicą na ucho i na oko

  • Podobno Policja ma urządzenia do badania decybeli więc niech się wezmą do roboty bo co daje znak jak wyją po Podwalu i na Legionów i w całym mieście

  • Zgadzam się z Tobą @motocyklista! Niech urząd zobaczy jakie pojazdy RKR i RBR przyjeżdżają na starówkę i ile syfu zostawiają po sobie. To nie turyści tylko guwniarze.

  • motocyklista

    to jest istna dyskryminacja!!! teraz powinien tam stac patrol policji i odbierac dowody za wiesniackie BMW i golfy i rynnami zamiast tlumikow, niech bd rownouprawnienie!!

  • @logik, do tej pory wszystko było w porządku. Motocykl to nie jest jakaś nowość technologiczna, żeby zwracać na nią uwagę w 2015 roku. One były od dawna i oddawana jeździły w obszarze staromiejskim. I tak powinno zostać.

  • Bardzo dobrze się stało, że ktoś podjął decyzję o ustawieniu znaku zakazu dla motocykli. Przecież większość tych co wjeżdżają do rynku to młodzi lubiący zaszpanować nieraz nieodpowiedzialni ludzie. Pojazdy którymi się poruszają mają bardzo hałasujące wydechy. Nie sądzę, żeby to były fabryczne tak głośne tłumiki? Tutaj ukłon w stronę patrolującej policji, albo straży miejskiej o kontrolę i wyciągniecie konsekwncji.

  • Nowy Styl inwestuje w Jaśle , Goodrich w Rzeszowie , motocyklistom nie można wjechać do Krośnieńskiego Rynku , samochody i owszem mogą jeździć . Strasznie mi śmierdzi KIM IR SEN w Krośnie???Niedługo w Krośnie wprowadzą obowiązkowe mundurki i trampeczki.
    Niech się wytłumaczy : dlaczego firmy z Krosna uciekają np. do Rzeszowa !!!

  • @krosnianka, w Rzeszowie też tak było, zakaz rowerów na Rynku, później wprowadzili ograniczenia prędkości dla rowerzystów 😀
    W sumie, zamiast zakazać wjazdu motocyklom, tez mogli by dać ograniczenie dla tych jednośladów i może było by po kłopocie.

  • Jeszcze troszkę i rowerem nie będzie można wjechać na rynek pod pretekstem szybkiej jazdy i możliwości rozjechania przechodniów 😛

  • RS 125 World Champions

    Sram na was antymotocyklisci! zobaczycie jak wasze dzieci bedą motocyklistami wtedy dopiero zrozumiecie co to jest pasja!!

  • turysta z okolic

    I tak będą jeździć. Przecież 24 godziny na dobę nikt ich nie upilnuje. Chyba nie postawią tam żandarmerii przez całą dobę.

  • U mnie pod blokiem na Guzikówce też strasznie hałasują, tam też takie znaki powinny stanąć 😀

  • A czemu nikt nie zwróci na tych rajdowców co jada w ciągu godziny 10 razy przez rynek by tylko popatrzeć co się dzieje z przerwa na papierosa. Ich tłumiki też wypadało by pomierzyć a później powymieniać. Przejeżdżanie przez środek też nikomu nie przeszkadza. Kamery w Rynku są, czy ktoś to obserwuje? Nie można wyciągnąć z tego konsekwencji? Posiedzieć na spokojnie na ogródku nie można bo znajdzie się paru takich co w pięciu przyjadą na motocyklach i kręcą manetkami – przecież to jakieś nieporozumienie.

  • mieszkaniec_rynku

    Motocyklowe party proszę sobie urządzać u siebie na wiosce a nie pod moim oknem na Rynku. Tak samo zamknięta została ta wasza cała ala motostrada na lotników. Moi znajomi już mili dość tych wyścigów.

  • dobrze. to ja jako osoba, która regularnie odwiedza rynek na motorze i regularnie wydaję kasę – przestanę. zamknijcie wszystko, ostatni zgasicie światło.

  • bardzo dobrze, bedzie cisza, idac z dzieckiem nikt mi nie wyleci na droge jak dzikus

  • i dobrze.. trzeba w ogole wyeliminowac dawcow urganow z krosniejskich ulic ktorzy po przez swoja brawurowa jazde powoduja same wypadki na krosniejskich drograch…

  • Są zwolnieni z płacenia za pobyt na starówce – bo nie mogą tam wjechać 😉
    Powinni zwolnić jeszcze z opłaty parkingowej tramwaje i trolejbusy.

REKLAMA