Pod koniec kwietnia funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Brzostku przeprowadzili skuteczną akcję wymierzoną w handel i posiadanie nielegalnych substancji na terenie powiatu dębickiego. W wyniku podjętych działań w ręce mundurowych wpadły trzy osoby, w tym 17-letni mieszkaniec gminy Brzostek, u którego w domu zabezpieczono łącznie blisko 1,2 kilograma narkotyków w postaci marihuany i mefedronu. Decyzją sądu nastolatek trafił już do aresztu tymczasowego, gdzie spędzi najbliższe trzy miesiące, oczekując na proces, w którym grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Poważne zarzuty dla nastolatka z Nawsia Brzosteckiego
Interwencja w miejscowości Nawsie Brzosteckie była efektem pracy operacyjnej kryminalnych zajmujących się zwalczaniem przestępczości narkotykowej. Policjanci, dysponując informacjami o możliwym posiadaniu zakazanych środków przez młodego mężczyznę, dokonali szczegółowego przeszukania jego posesji.
Ustalenia śledczych potwierdziły się z dużą nawiązką, gdyż w pomieszczeniach zajmowanych przez 17-latka odnaleziono około 900 gramów marihuany oraz niemal 300 gramów mefedronu.
Po przewiezieniu do policyjnej izby zatrzymań i zgromadzeniu niezbędnych dowodów, podejrzany został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Dębicy. Tam postawiono mu zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających oraz substancji psychotropowych. Ze względu na powagę sprawy oraz ilość zabezpieczonych używek, dębicki Sąd Rejonowy uznał za zasadne odizolowanie młodego mężczyzny od społeczeństwa na czas trwania śledztwa.
Kolejne zatrzymania w Podgrodziu i Mokrzcu
Działania brzosteckich policjantów nie ograniczyły się jedynie do jednej posesji. W tym samym czasie funkcjonariusze dotarli do 41-letniego mieszkańca Podgrodzia. Podczas przeszukania jego domu mundurowi również natrafili na nielegalny asortyment, zabezpieczając porcje marihuany oraz amfetaminy.
Mężczyzna ten, podobnie jak jego młodszy kolega, usłyszał zarzut posiadania znacznych ilości narkotyków, co w świetle polskiego prawa jest zagrożone karą do dekady więzienia. W jego przypadku prokurator zdecydował jednak o zastosowaniu wolnościowego środka zapobiegawczego w formie dozoru policyjnego.
Trzecim mężczyzną, który odpowie za łamanie przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, jest 31-letni mieszkaniec Mokrzca. W trakcie czynności służbowych policjanci ujawnili w jego miejscu zamieszkania amfetaminę. Choć skala przewinienia była w tym przypadku mniejsza niż u pozostałych zatrzymanych, mężczyzna usłyszał zarzut posiadania substancji zabronionych.
Zgodnie z kodeksem karnym, za to przestępstwo grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Wszystkie zabezpieczone podczas akcji substancje zostały przekazane do dalszych analiz laboratoryjnych.































