REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Urząd monitoruje rododendrony. Część „się nie przyjęła”

Urząd monitoruje rododendrony. Część „się nie przyjęła”

Fot. KrosnoCity.pl

Fot. KrosnoCity.pl

Część "rododendronów przyjaźni" podarowanych Krosnu przez partnerską gminę z Niemiec, a posadzonych w Parku na Zawodziu zamiera, z tego nie do uratowania jest około 20 sztuk. Wobec pozostałych podjęto działania ratunkowe.

Reklama

Rododendrony podarowane przez partnerską gminę Edewecht z okazji zbliżającego się 25-lecia współpracy posadzono pod koniec kwietnia. Część z nich jest w opłakanym stanie. Roślinom mógł zaszkodzić upalny maj, ale mogły być też inne przyczyny.

– Stan krzewów jest monitorowany na bieżąco. 2 sadzonki zostały wysłane do Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Rzeszowie celem wykluczenia oznak chorobowych oraz występowania szkodników. Na chwilę obecną – na 400 krzewów – 20  się „nie przyjęło” , około 10 % krzewów wykazuje oznaki zamierania – informuje Joanna Sowa, rzecznik prasowy krośnieńskiego urzędu.

Reklama

Nadzór nad posadzonymi roślinami sprawuje Wydział Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Krosna. Informacja o stanie krzewów nie była przekazywana do Gminy Edewecht.

Rośliny zostały zasilone nawozem oraz podsypane korą ogrodową, celem zakwaszenia gleby. Urząd Miasta planuje wymianę obumarłych egzemplarzy wiosną 2019, dopiero po weryfikacji ich stanu po okresie zimowym.

Zobacz także:
– Krosno: kwiaty przyjaźni na miejscu kaźni
– Park Pileckiego. Nadano nazwę dla parku [FILM]

pd

Reklama

6 komentarzy

  • W urzędzie miasta jest zatrudniona osoba, która otrzymuje wynagrodzenie za swoją pracę, a jej zadania to: min. nadzór nad kwiatami i zielenią…. sami swoi!

  • Na koszt tego kto sadził,nie dobrał gleby ,nie wziął pod uwage wymagań danej rośliny i nie rozeznał się w innych zarazach?

  • butelka węgrzyna

    Nie przyjmą się.Wierzcie lub nie,ale zła energia jest w tym parku.Podobno Niemcy tam roztrzeliwali ludzi w czasie okupacji

REKLAMA