REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Na sygnale / Wpadł na przejściu kolejowym w Przemyślu. Poszukiwała go brytyjska policja

Wpadł na przejściu kolejowym w Przemyślu. Poszukiwała go brytyjska policja

Fot. BOSG

Fot. BOSG

Rutynowa kontrola paszportowa na podkarpackim odcinku granicy państwowej zakończyła się zatrzymaniem mężczyzny ściganego na arenie międzynarodowej. Obywatel Ukrainy, który planował powrót do ojczyzny, znajdował się w kręgu zainteresowań brytyjskiego wymiaru sprawiedliwości.

Reklama

Do zdarzenia doszło 22 grudnia na kolejowym przejściu granicznym w Przemyślu. Funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Medyce prowadzili odprawę osób wyjeżdżających z Polski na Ukrainę. Wśród podróżnych znalazł się mężczyzna, którego dane podczas weryfikacji wywołały natychmiastową reakcję systemów bezpieczeństwa.

Czerwona nota Interpolu

Szczegółowe sprawdzenie dokumentów wykazało, że cudzoziemiec jest poszukiwany przez służby Wielkiej Brytanii. W jego sprawie wystawiono tzw. czerwoną notę Interpolu, co oznacza najwyższy stopień międzynarodowego ostrzeżenia i prośbę o aresztowanie osoby w celu ekstradycji.

Reklama

Powodem interwencji brytyjskich organów ścigania był tragiczny w skutkach incydent drogowy. Mężczyźnie zarzuca się nieumyślne spowodowanie śmierci, do którego doszło w wyniku nieostrożnego prowadzenia pojazdu. Zgodnie z przepisami obowiązującymi w Zjednoczonym Królestwie, za to przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Decyzja sądu i statystyki

Po zatrzymaniu przez funkcjonariuszy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, obywatel Ukrainy trafił przed oblicze sądu. Podjęto decyzję o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu, co stanowi kolejny krok w procedurze związanej z jego odpowiedzialnością karną za granicą.

To zatrzymanie wpisuje się w szerszy bilans sukcesów lokalnych służb mundurowych. Od początku 2025 roku strażnicy graniczni operujący w ramach Bieszczadzkiego Oddziału SG ujęli już ponad 200 osób. Wśród nich znajdują się zarówno osoby poszukiwane przez polską policję i prokuraturę, jak i te ścigane na podstawie międzynarodowych nakazów wydanych przez zagraniczne instytucje.

Reklama
REKLAMA