Najbliższa niedziela, 22 marca 2026 roku, nie jest objęta pozwoleniem na handel, co oznacza, że większość dużych punktów sprzedaży pozostanie zamknięta. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, w całym 2026 roku przewidziano jedynie osiem niedziel handlowych, a najbliższa okazja do zrobienia zakupów w galeriach i supermarketach przypadnie dopiero 29 marca, tuż przed zbliżającą się Wielkanocą.
Gdzie zrobimy zakupy w najbliższy weekend?
Brak handlowej niedzieli to realne utrudnienie dla osób przyzwyczajonych do weekendowych wizyt w dużych sieciach spożywczych czy salonach odzieżowych. Ustawa ograniczająca handel sprawia, że w nadchodzący dzień wolny drzwi marketów i centrów handlowych będą zaryglowane.
Istnieje jednak długa lista wyjątków, dzięki którym w sytuacjach awaryjnych nadal możemy zaopatrzyć się w niezbędne produkty. Największą swobodę mają właściciele małych sklepów osiedlowych, pod warunkiem, że sami staną za ladą. Ponadto zakaz nie obejmuje miejsc o specyficznym profilu działalności. Do otwartych placówek należą:
- Stacje paliw oraz apteki,
- Piekarnie, cukiernie i lodziarnie,
- Kwiaciarnie oraz punkty sprzedaży prasy i biletów,
- Placówki świadczące usługi pocztowe,
- Sklepy zlokalizowane w hotelach oraz obiektach kultury i sportu,
- Lecznice dla zwierząt.
Dodatkowo, zakupy będzie można zrobić na lokalnych festynach czy jarmarkach, które są wyłączone z restrykcji.
Harmonogram niedziel handlowych na rok 2026
Warto zaplanować większe sprawunki z wyprzedzeniem, ponieważ kalendarz dni z pełnym dostępem do handlu jest w tym roku dość napięty. Po marcowym terminie przedświątecznym, kolejne szanse na niedzielne zakupy pojawią się w następujących datach:
- 29 marca | niedziela przed Wielkanocą,
- 26 kwietnia | ostatnia niedziela miesiąca,
- 28 czerwca | ostatnia niedziela miesiąca,
- 30 sierpnia | ostatnia niedziela miesiąca,
- 13 i 20 grudnia | przed Bożym Narodzeniem.
Łącznie w całym roku kalendarzowym czeka nas tylko kilka takich momentów, dlatego dobrze jest mieć tę listę pod ręką, by uniknąć rozczarowania pod zamkniętymi drzwiami ulubionego sklepu.































