REKLAMA
Strona główna / Kiosk / Styl życia / Kobieta spełniona. Czyli jaka?

Kobieta spełniona. Czyli jaka?

Ostatnio coraz częściej zastanawiam się nad byciem kobietą. Właśnie skończyłam rozmowę z panią dziennikarz z lokalnej prasy kobiecej, właśnie w temacie bycia kobietą biznesu/sukcesu. Cokolwiek to znaczy. Przegadałyśmy godzinę i wniosków miałyśmy całe mnóstwo. Takich, które mogą pomóc w byciu kobietą spełnioną.

Otóż one:

Po pierwsze, istnieje wokół nas tak zwana lepka podłoga, która trzymam nas w miejscu.
Czasem jest nią nasz partner, czasem mamusia, teściowa albo inna osoba, która wie lepiej, co jest dla nas dobre, co powinnyśmy robić, jak się zachować i co powiedzieć.

Czasem my same dla siebie stanowimy taką podłogę i niby chcemy, ale tak naprawdę jak trzeba podjąć ryzyko, to już mniej. Warto, żebyśmy miały świadomość, że można się od tej podłogi odkleić. Tylko trzeba to zrobić, tak po prostu. Czyli zadziałać, a nie tylko o tym mówić.

Reklama

Po drugie, kobieta w biznesie. Czy jest tak samo traktowana jak mężczyzna?
Moim zdaniem odrobinkę inaczej i nie ma to nic wspólnego z feministycznym podejściem do tematu. Mam wrażenie, że naszą wiedzę i kwalifikacje sprawdza się dokładniej. I bardzo dobrze, bo poza wszelkimi elementami tego, co powinien mieć facet w biznesie, kobieta powinna jeszcze dobrze wyglądać i spełniać jako partnerka i matka.

Tak na marginesie, same sobie to robimy, próbując pogodzić wiele ról jednocześnie.

Wierzę, że wystarczy być wystarczająco dobrą w wybranych rolach, a nie chodzącym ideałem. Dlatego zamiast piec w nocy chleb można go kupić w ekologicznej piekarni. I wciąż warto się uczyć.

Zdobywać nowe doświadczenie i kompetencje, wzbogacać kwalifikacje, bo tego nikt nam nie zabierze. I na tym polu wspaniale możemy być kompetentne i skuteczne.

Reklama

Po trzecie, warto dbać o swój stan wiary w siebie. Pewność siebie i świadomość tego, kim się jest, daje sporo siły, nie tylko w biznesie. Pomaga nam się podnieść, jeśli jest trudno. Wspiera nas też wówczas, gdy jesteśmy na górze. Codzienna praca nad wzmacnianiem swojej wiary w siebie to obowiązek każdej kobiety spełnionej.

Kolejna kwestia to nasze otoczenie. To, kto znajduje się wokół nas. Siła kontaktów i to, kogo znasz, jest nie do przecenienia. Wspaniałe jest to, kiedy kobiety potrafią się wzajemnie wspierać i motywować. Kiedy gratulują sobie sukcesów i są dumne, kiedy innym paniom się udaje. Kiedy nie zazdroszczą, nie komentują złośliwie i podkreślają swoje wzajemne kompetencje. Myślę, że dziś biznes staje się w ogóle bardziej kobiecy. Delikatniejszy, bardziej sensoryczny i oparty na więzi i empatii. Dziś budowanie biznesu i budowanie silnych związków z innymi ludźmi opiera się na relacjach z nimi. Oczywiście można poudawać gwiazdę. Spowodować, aby ludzie podchodzili do ciebie z uwielbieniem i majestatem. Tylko nie to buduje prawdziwe sieci sprzymierzeńców.

Ostatnio przebywałam w gronie wyjątkowych pań, każda z nich to autorytet w swojej dziedzinie. Niejedna z pasją wykonująca swój zawód. Otwarta na nowe kontakty, świadoma tego, jak ważne są relacje w życiu i w biznesie.

A jednak jedna z nich, z tak silnym EGO wÅ‚asnym, szanujÄ…ca w tym gronie głównie siebie, przekonana o wÅ‚asnej idealnoÅ›ci i wyjÄ…tkowoÅ›ci. I cóż, być może autorytet w swojej dziedzinie, ale nie dla mnie. Nie zaufaÅ‚am jej, nie uwierzyÅ‚am w odgrywanÄ… rolÄ™, nie zależy mi na tej relacji. Åšwiadomie nie chcÄ™. Choć szanujÄ™ za wiedzÄ™ i kompetencje. Ale cóż, jak sama pani stwierdziÅ‚a: „Nie jestem zupÄ… pomidorowa, aby mnie wszyscy lubili”. Z szacunkiem do pomidorówki, która czÄ™sto goÅ›ci na polskich stoÅ‚ach.

Jednak dla mnie moje otoczenie ma znaczenie. I nie ma znaczenia, czy osoba sprząta moje biuro, czy jest mentorem dla tysięcy. Według mnie szacunek jest każdemu należny.

Kobieta speÅ‚niona, to dla mnie osoba, która wierzy w to, że w życiu nigdy nie jest na nic za późno ani za wczeÅ›nie. Nie mówi: jestem za mÅ‚oda na… albo za stara i… Jest otwarta na nowe. Chce doÅ›wiadczać. W każdym momencie ma apetyt na smakowanie życia. Nie odrzuca niczego, zanim nie sprawdzi, ot tak, bo wypada lub nie wypada. Wybiera to, czego w danym momencie chce.

Kolejna kwestia to obszar pieniędzy. Dla mnie pieniądze i kobieta to cudowne połączenie. A tak wiele pań uważa inaczej. Że pieniędzmi powinni zajmować się panowie. Często słyszę, że my się do tego nie nadajemy, że to zbyt skomplikowane.

Jak być zadowoloną i spełnioną, kiedy żeby pójść do fryzjera, musisz prosić swojego mężczyznę o pieniądze. Jak czuć się pewnie i budować swoją siłę wewnętrzną, kiedy wierzysz w to, że nie jesteś warta zarabiania dobrych i wysokich kwot? Jak się rozwijać, kształcić, studiować, kupować książki, kiedy nie możesz wydać na to pieniędzy?

Dlatego jestem przekonana, że świadoma kobieta jest świadoma siły pieniądza i nie musi naiwnie zaniżać jego wartości w swoim życiu.

I jeszcze jedno, Å›wiadoma kobieta poza domem i pracÄ… ma swój wÅ‚asny trzeci wymiar. Mężczyźni majÄ… podobno swoje pudeÅ‚ka, do których uciekajÄ…. I nie mam tu na myÅ›li „pudeÅ‚ek nicoÅ›ci”. A raczej te z napisem: sport, piwo, trening, samochód, mecz i wiele innych. Mam czasem wrażenie, że w życiu wielu kobiet sÄ… tylko dwa wymiary. Pierwszy to bliscy, rodzina, dom i wszystko to, co jest z nim zwiÄ…zane. Drugi to praca, czasem wÅ‚asny biznes. A gdzie w tym wszystkim my? Gdzie nasza kobiecość, zadowolenie, speÅ‚nienie. Może warto znaleźć ten trzeci wymiar? Może z napisem: hobby, może czytanie, spacer, spotkanie z przyjaciółkÄ…? Cokolwiek, to coÅ›, tylko dla nas. I nie musi to być trzeci wymiar na peÅ‚nym etacie. Czasem wystarczy chwila dziennie tylko dla nas. Wtedy jest szansa na cudownÄ… nierównowagÄ™.

Jestem przekonana, że każda z nas inaczej postrzega spełnienie, bycie kobietą szczęśliwą, zadowoloną. Nie ma to większego znaczenia, co to jest. Ważne, żeby po prostu było i pozwoliło czuć się spełnioną.

Anna UrbaÅ„ska – Master Trener Structogramu, metody rozwojowo-edukacyjnej, dziÄ™ki której ludzie prawdziwie poznajÄ… siebie i mogÄ… być krok przed swoimi zachowaniami. WiedzÄ™ zdobywa u takich mentorów jak Anthony Robbins, Blair Singer, T. Harv Eker, Alex Mandossian czy Brian Tracy. Pracuje z najwiÄ™kszymi firmami miÄ™dzynarodowymi. Od 17 lat zarzÄ…dza Centrum Edukacyjno-Consultingowym CONCRET i jest wiceprezesem zarzÄ…du i partnerem Instytutu Colina Rose – jednej z najprężniej rozwijajÄ…cych siÄ™ szkół jÄ™zykowych. Jeden z nielicznych na Å›wiecie neurocaochów.

AU / ID Media

Reklama
REKLAMA