Podczas tegorocznych Karpackich Klimatów rozstrzygnięto konkurs na Ulubiony Chleb Krośnian. Zanim poczujemy smak chleba, zanim w ogóle chleb weźmiemy do ręki, musi go ktoś wytworzyć, wszak w naturze go nie ma. Od siedmiu lat piekarze zrzeszeni w Cechu Rzemiosł Różnych w Krośnie prezentują swoje wypieki na Karpackich Klimatach.

W tym roku szczególnie polecamy „Chleb miłości” z piekarni Kopacz. Dobry zakwas, trochę ziół i odrobina wyobraźni piekarza są potrzebne, aby powstał chleb miłości – mówi sam piekarz Stanisław Kopacz właściciel piekarni, w której wypiekany jest „Ulubiony chleb Krośnian 2012”.

Organizatorem konkursu na „Ulubiony chleb krośnian” są: Cech Rzemiosł Różnych w Krośnie oraz Muzeum Rzemiosła w Krośnie. Konkurs organizowany był po raz 6. i przeprowadzony został dzięki pomocy Nauczycieli i Uczniów Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych Nr 2 w Krośnie.
Do konkursu na „Ulubiony chleb krośnian 2012” zgłosiło się 10 piekarni zrzeszonych w Cechu Rzemiosł Różnych w Krośnie.
- Piekarnia Stanisława Kopacza – chleb miłości (chleb nr 1)
- Piekarnia Janusza Frydrycha – chleb domowy (chleb nr 2)
- Piekarnia ITV Wiesława Banacha – chleb bawarski (chleb nr 3)
- Piekarnia ANWIT Witolda Ulanowskiego – chleb żytni pytlowy (chleb nr 4)
- Piekarnia Macieja Muni – chleb wiejski (chleb nr 5)
- Piekarnia Jana Wilusza – chleb orkiszowy (chleb nr 6)
- Piekarnia Józefa Kiełtyki – chleb domowy (chleb nr 7)
- Piekarnia Wiesławy i Jerzego Sajdaków – chleb ogrodnik (chleb nr 8)
- Piekarnia Janusza Lidwina – chleb baltonowski (chleb nr 9)
- Piekarnia Mariana Krukierka – chleb na kapuście (chleb nr 10)

Decyzją 21 % głosów honorowy tytuł „Ulubiony chleb krośnian 2012” zdobył chleb miłości z piekarni Stanisława Kopacza oznaczony w konkursie numerem 1.
Nagrody – upominki ufundowane przez Muzeum Rzemiosła w Krośnie i Urząd Miasta Krosna są do odebrania do 16 września 2012 r. w Punkcie Informacji Kulturalno-Turystycznej Rynek 5 w Krośnie w godz. od 9.00 do 16.00.
umk





























Jeden komentarz
Życzę dalszych sukcesów piekarni Pana Stanisława 🙂