
Krosno miastem starych ludzi i jeszcze starszych radnych? Z Marcinem Delimatą wiceprzewodniczącym młodych Demokratów w Krośnie rozmawiał Dominik Pluczyński.
Jesteś jednym z pierwszych, którzy otwarcie mówią o starcie w najbliższych wyborach samorządowych w Krośnie. Co skłoniło Cię do tej decyzji? W obecnej Radzie Miasta brakuje ludzi, którzy mają wizję rozwoju miasta. Są zamknięci w Krośnie, nie wyjeżdżają do innych miast i miasteczek, nie szukają innowacyjnych sposobów rozwoju samorządów. Gdy się z nimi rozmawia nie przyjmują żadnych słów krytyki, uważają, że robią wszystko jak należy, ale to nie prawda. Jeśli Krosno ma dalej się rozwijać nie wystarczą już zapatrzeni w siebie radni. Wstyd mi gdy wybrana w moim okręgu wyborczym radna Anna Dubiel przebiera się za wielką „Dynię” chodzi i tańczy w takim stroju po mieście. Być może przybędzie jej kilka głosów, ale miasto nic z tego powodu nie zyska. Samorząd potrzebuje ludzi młodych, którym chcę się jeździć po innych miastach patrzeć jak się rozwijają i przenosić dobre pomysły do naszego samorządu. Bo jeśli radny ma być radnym tylko po to, żeby poprawić dojazd do swojego domu czy załatwić robotę dla swojej rodziny to po co nam tacy radni? Jaki masz pomysł na rozwój naszego miasta? Mniej aktywności w mieście, więcej w terenie. Jako radny nie będę miał czasu uczestniczyć we wszystkich wydarzeniach sportowych i kulturalnych. Nie będę miał czasu drzeć się podczas rozgrywek koszykówki jak inni milczą, żeby zwrócić na siebie uwagę. Będę w tym czasie w innym mieście albo innym województwie na spotkaniach i rozmowach na temat rozwoju samorządności, wdrażania nowych technologii. Być może uda mi się znaleźć w tym czasie jakiegoś sponsora, który chciałby zainwestować np. w koszykówkę. Tu na miejscu, nic się nie zrobi, pracować w mieście mają urzędnicy a nie radni, którzy w dodatku w większości pamiętają „świetne czasy komuny” i nie potrafią funkcjonować w dzisiejszym świecie z pożytkiem dla miasta.
Masz jakieś doświadczenie w tej dziedzinie?
W tamtym roku na zaproszenie Microsoftu razem z Arkadiuszem Oponiem, przewodniczącym Młodych Demokratów, uczestniczyliśmy w finałach „Imagine Cup” organizowanych przez tę firmę w Warszawie. Miałem okazję podpatrzeć jak ten światowy potentat informatyczny funkcjonuje oraz poznać wielu aktywnych ludzi z tej branży. Jako Młody Demokrata mam okazję brać udział w wielu konferencjach na temat rozwoju samorządności. W tamtym roku organizowaliśmy konferencję w Bydgoszczy i Sopocie. To dobra okazja by porozmawiać z marszałkami województw, młodymi i aktywnymi samorządowcami, urzędnikami a także spotkać się z ministrami i premierem. Mogliśmy obejrzeć innowacyjne rozwiązania na najbliższe lata wielu samorządów. Dzięki temu zrozumiałem jak jeszcze nam dużo brakuję do najlepszych. Wiele jeszcze pozostało do zrobienia by moje koleżanki i koledzy zostali w Krośnie nie tylko dlatego, że to piękne i kameralne miasto ale dlatego, że mogą tu godnie żyć. Jeśli to się nie zmieni w najbliższych latach to Krosno będzie miastem starych ludzi i jeszcze starszych radnych.
Dominik Pluczyński Foto: archiwum, Piotr Pisarczyk





























68 komentarzy
brak odpowiedzi, a klikanie na ” – ” uważam za przejaw waszej frustracji i forme przyznania mi racji. Klikajcie 🙂
Nie PO-wcu, mówię swoim głosem. Ty za ty chyba jezykiem K24.
Odnosze sie do konkretnych wypowiedzi guziora czy Delimaty, oczekuję jakiejś merytorycznej odpowiedzi. Czegokolwiek. Za to mam tylko jakis bełkot o „standartach i wyjeżdżaniu w Polske”. Konkretnie nie potraficie nic napisac?
Sami też nie potrafice nic wymysleć, a jedyny pomysł to patrzeć co ktos zrobił w Warszawie czy Wrocławiu? Moze nie wiecie, ale to troche ina skala miasta taki wrocław czy Warszwa…wiem, bo byłem tam nieraz. Mozliwe, ze coś z ich rozwiązan ednak da się rpzenieść na nasz grunt, ale jak tacy mądrzy i cwani jestescie to może potraficie podać choć 3 takie rzeczy? Jak nie, to odpuścicie sobie i najpierw dorosnijcie.
Hanumacie nie mów głosem hamulcowych. Jestem młodym działaczem Sojuszu Lewicy Demokratycznej uważam, że to co pisze Delimat to prawda. Uważam, że w radzie brakuje wielu standardów spotykanych nie tylko w świecie ale i naszym kraju. Nie żyjmy w zamknięciu do cholery. Pojedźmy trochę w Polskę zobaczymy ja kto tam funkcjonuje. Rozumiem że Delimat trochę po tych miastach był i zobaczył (Młodzieżówka PO raz w miesiącu organizuję spotkania z samorządowcami, urzędnikami, posłami itd na temat rozwoju samorządu – ciekawe za czyje pieniądze ale to inna bajka) Nie wiem czy dużo się nauczył, w końcu to PO-wiec ale nawet on widzi jaka jest różnica.
guzior, chyba potrafisz przeczytać mój nick, co? A jak nie to zawsze zostaje ci „kopiuj->wklej”. Za trudne? 😀
Po drugie oczywiście, że Rada to powinien być dodatek. Tylko jak to się ma do zapowiedzi Delimaty, który twierdzi, że będzie jeździł po Polsce, tak, ze nawet nie będzie miał czasu na mecz w niedzielę ?
Przyznaj moze, ze Twój kolega głupoty nagadał w tym swoim wywiadzie.
Ciekawe:
Wiek radnych w dniu wyborów samorządowych 2010
PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ
Jan Bałuka (60 lat)
Eugeniusz Bobowicz (63 lat)
Jan Guzik (63 lat)
Bogdan Józefowicz (34 lat)
Wojciech Kolanko (61 lat)
Andrzej Kozioł (54 lata)
Bogumiła Romanowska (52 lat)
Średnia wieku klubu: 55,2 lat
Klub Samorządowy:
Tadeusz Alibożek (76 lata)
Anna Bazan (62 lat)
Stanisław Czaja (57 lata)
Anna Dubiel (60 lat)
Zdzisław Dudycz (56 lata)
Ryszard Lenart (51 lat)
Maria Moskal (62 lat)
Stanisław Słyś (55 lat)
Bolesław Winiarski (70 lat)
Stefania Zborowska (72 lat)
Średnia wieku klubu: 62,1 lat
PLATFORMA RP
Daria Balon (29 lat)
Zbigniew Kubit (60 lat)
Piotr Lenik (36 lat)
Średnia wieku klubu: 41,6 lat.
Łączny wiek radnych to liczba 1133 / 21 = 53,95 tyle średnio ma lat Krośnieński Radny. Biorąc pod uwagę wiek w dniu wyborów samorządowych czyli za kilka miesięcy.
Uwaga TYLKO DLA INTELIGENTNYCH: Proszę znaleźć mi na terenie Polski dobrze bądź źle prosperującą firmę ze średnią wieku zbliżoną do wieku emerytalnego.
Dla twojej wiadomości hanucostam rada miasta to powinien być dodatek. U nas przyjęło się dlatego, że większość radnych traktuje pieniądze zarobione w mieście jako dodatek do emerytury!!!!! Mash w pełni popieram przekonałeś mnie. Może dzięki tej dyskusji dwóch może trzech radnych weźmie sobie kilka cennych uwag do serca. Ale tych młodych przed 60 jeśli tacy tam są.
guzior ogarnij się troche. Ile maja radni dokąłdac do tej rady i co wązniejsze SKĄD? Mają rzucić całe swoje życie zawodowe (czyli nie zarabiać!), a jednoczesnie wykładac pieniądze na paliwo, hotele, laptopy i telefony by jeździć po Polsce za skromną dietę radnego ? To jest ta „wizja Delimaty” ? Jeżeli to ma być alternatywa dla „geriatrycznego klubu rządzącego” to chyba oznacza, że co mądrzejsi młodzi po prostu wyjechali :/
Dobra, ubawiłem sie już serdecznie waszym pisaniem MD, ale możecie juz przestać sie błaźnić.
MRM to Młodzieżowa Rada Miasta.
Nie wymienię Ci, bo jej nie mają, a przynajmniej nie potrafią „sprzedać”. Mówię zarówno o radnych prawicy jak i KS. Niektórzy weszli do Rady za ładną buzię i dlatego, że mają masę znajomych, niektórzy, bo faktycznie mieli różne, duże zasługi na różnych polach, tyle, że wydaje mi się, że teraz bardziej „administrują”, niż faktycznie działają, patrząc w przyszłość. Mam o to pretensje trochę i do Prezydenta, bo oprócz jednostkowych, świetnych często działań ( typu budowa RCKP ), nie widzę jasnego określenia wizji, jakim miastem ma Krosno być, jaką rolę spełniać. Tyle, że tłumaczenie „Delimata nie ma wizji jakiejś, ale inni też przecież nie mają” nijak nie przekonuje do głosowania na Delimatę.
Ok, tyle że krytyka Dubielowej za „dynię” nie jest konstruktywna. Mówienie o tym, że będzie jeździł po innych miastach ( wielkich metropoliach nota bene ), to też nie jest wizja rozwoju miasta, wizja działań na rzecz miasta. Tak jak mówiłem – nie uważam, żeby Rada była dobrym miejscem do nauki.
Co to jest MRM? Mash wymień mi wizje, program czy jakąś treść jakiegokolwiek radnego w obecnej radzie? Ja tu widzę pewną wizję. Jeśli udałoby się zmienić mentalność radnych ich podejście do swojej społecznej misji to samo to będzie wielkim sukcesem Pana Delimaty. Przyznaj Mash, że jest potrzebna dyskusja. Sam przyznałeś, że krytyka jest wskazana. Bo jeśli nie ma krytyki to nie ma rozwoju i nie ma przyszłości.
Jestem gówniarzem. Nie staram się być nie wiadomo kim, po prostu komentuje na forum. Chyba, że to się do tego zalicza. Nie wiem, ile wiem o samorządzie, pewnie faktycznie nie dużo, ale nie kandyduję do Rady, bo mam ciekawsze zajęcia aktualnie 😉
Co do MRM – trzeba by poświęcić osobną dyskusję na temat jej możliwości i w ogóle sensu istnienia na takich warunkach, na jakich istnieje. Dwa koncerty charytatywne w RCKP to nie jest dużo, ale biorąc pod uwagę to, że nasz roczny budżet ledwo starczył na plakaty na ten pierwszy, to z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że MRM nie ma żadnych możliwości, żeby działać tak, jak powinna. Z paru różnych powodów.
Krytyka funkcjonowania Rady, jak najbardziej. Ale przepraszam, wizji tutaj nie widzę, tym się chyba różnimy. Nie bronię radnych, nie podoba mi się tylko forma ataku przy jednoczesnym braku treści. Bo mamy tylko: „Dubielowa chodzi po mieście jako wielka dynia, buahahahaha”. To jest argument na dość marnym poziomie.
Rada miasta nie powinna być miejscem dorobienia sobie kilku groszy tylko misją społeczną do której powinno się wręcz dokładać. Mentalność się nie zmieni póki nie zmieni się rada. Bronienie zakompleksiałych radnych, którzy zapominają o misji społecznej jaką mają reprezentować jest błędem.
Teraz to chłopaki (guzior i gość2) pojechaliście po bandzie. Cały czas staram się rozmawiac z wami merytorycznie, ale od tej strony i Ty guziorze i Delimata macie nica do powiedzenia.
Wizja funkcjonowania radnego? Nie rozśmieszajcie mnie, proszę! Widać, zę sami nie macie pojęcia o funkcjonowaniu radnego. Skoro wam się wydaje, ze fajnie, zeby kazdy radny miał laptop i żeby jeździł po Polsce to gratuluję, ale chyba ten wasz „program” w tej chwili sprowadza się do około 4x podniesienia diety (taka „wypłata” jak byscie nie wiedzieli) dla radnego, zeby go było na to stać w warunkach gdy nie pracuje poza radą miasta (bo jak ma pracowac cały czas podgladajac inne samorządy ??)
Delimata nie pokaząl zadnej wizji, pokazał tylko, ze nie ma pojęcia o samorzadzie tylko coś mu się wydaje.
Mash jesteś człowiekiem małej wiary. Ale jako jedyny z tych wypowiadających się negatywnie o Panu Delimacie można z Tobą podjąć merytoryczną dyskusję. Gratuję.
Mash nie ma znaczenie. Wpisz sobie w google jego imię i nazwisko i Ci wyskoczy multum artykułów. Po za tym z tego o wiem to sam jesteś gówniarzem a starasz się być nie wiadomo kim. Ile Ty masz lat 20? Co ty wiesz o samorządzie. Byłeś czy jestem w MRM i co z tego? Zrobiłeś coś dla tego miasta. Masz okazję pochwalić się swoimi osiągnięciami. Pan Delimata ma przynajmniej jakąś wizje funkcjonowania radnego. A czy jakiś radny w ostatnich 15 latach miał jakiś program? Odpowiedzi brzmi żadnego. Dziękuję Panu Delimacie za przedstawienie pewnej ciekawej wizji. Przynajmniej potrafi się wyróżnić. A co do prezydenta, nie widzę w tym wywiadzie krytyki prezydenta ale funkcjonowania rady i w pełni popieram jego wizję.
Panie Marku, nadal uważam, że żebyście byli całkiem „czyści” powinniście zamieścić informację, że autor wywiadu jest również członkiem MD. Tak byłoby uczciwie wobec czytelników.
Co do Delimaty i „układu” – widzę, że pisowska retoryka się wkrada trochę 😉 O ile wiem, to w Krośnie rządzi koalicja Klubu Samorządowego i Platformy Obywatelskiej. Młodzi Demokraci są młodzieżówką PO. Więc mówienie, że Marcin Delimata jest spoza „układu” nie jest do końca zgodne z prawdą. O ile uznamy istnienie takiego „układu” rzecz jasna.
Obi – Delimata nie ma ani doświadczenia, ani wieku, ani wiedzy. Chce się dokształcać – ok. Tylko niech to zrobi, zanim będzie radnym. Bo na razie to nie ma programu, nie ma wizji a chce dostać się do Rady, żeby się dokształcać. To za nasze pieniądze ma się przez całą kadencję uczyć? Niech teraz przedstawi koncepcję rozwoju miasta, wizji kierunku, w którym ma zmierzać samorząd, to pogadamy. Bo tak, to ta dyskusja jest jałowa.
Chociaż, PR-owsko pomysł był dobry, bo wiele osób w ogóle się dowiedziało, kto to jest Marcin Delimata. Lepiej spolaryzować elektorat, niż być nijakim, fakt. Tyle, że polaryzacja jak widać nastąpiła, ale Delimata nadal jest nijaki. I jak na początek kampanii, tak akurat źle sobie przemyślał „obiekt” ataku, chociaż rozumiem, że to z Radną Dubiel będzie rywalizował o głosy.
guzior – ja bym wolał, żeby Krosno nie uczyło się od Warszawy, Wrocławia, Krakowa, bo ta nauka nic nam nie da, bo ich wzorców na nasz grunt nie przeniesiemy. Uczmy się od miast naszego pokroju, albo ciut większych.
Co Ty nie powiesz 😀 znowu się uśmiałem. Nie rozumiem skąd u Ciebie taka arogancja i przekonanie, zę innych miast nie widziałem. pomijajać fakt, ze ustrój w którym trzeba „lobbowac dla miasta” jest chory i prowadzi do katastrofy to Twój kolega Delimata słowem się niez ająknał o lobbowaniu, tylko zapowiada, ze będzie ogladał inne samorządy.
to kiedy on bedzie miał czas na PRACĘ w mieście? Albo na ten cały „lobbying”?
Szczerze to chyba wole radnych, któzy pracują w mieście, a w weekend czy świto potrafia sie bawić z mieszkańcami, niż bufona, który woli uprawiać turystyke pod pozorem obserwacji innych samorzadów. Jak Marcin ma jakis super pomysł, to niech się nim podzieli już teraz 🙂 Wolałbym wiedzieć co kandydat uważa za przykałd „dobrego pomysłu”. Z tego wywiadu nie wiem. wiem tylko, że robi tak dziwne rzeczy z kołnierzykiem, ze wstyd by mi było mieć takiego reprezentanta.
Hanumant radzę odwiedzić większe miasta i zobaczyć jak to funkcjonuje a potem komentować. Patrzysz na rozwój miasta i działania radnych pod kątem Krosna popatrz pod kątem takich miast jak Wrocław, Warszawa, Łódź czy Bydgoszcz. Zobacz jak tam to wszystko funkcjonuje. Tak to tam wygląda nowoczesna rada, w której każdy ma laptopa. Tam faktycznie radni nie mają czasu na zabawę tylko PRACUJĄ. Są często w Sejmie, Sejmiku Wojewódzkim, Urzędzie Marszałkowskim i lobbują dla swojego miasta. U nas lobbing kończy się na wiceprezydencie…
„Tylko pytanie czy faktycznie zrealizuje postulaty o których mówi czy nie spocznie na laurach.”
LOL Jakież to „postulaty” się tu pojawiły ?
Żadne. Wielkie nic. Poza tym, że jako radny będzie spędzał jak najwięcej czasu poza miastem… LOL.
W ogóle skad tyle tych komentarzy tutaj? Czyzby to była prawda, ze MD mają specjalne komórki ds. Internetu i zajmują sie pisaniem wszedzie gdzie się da komentarzy przychylnych PO ?