REKLAMA
Strona główna / Kultura / Stare Krosno i jeszcze starsi radni?

Stare Krosno i jeszcze starsi radni?

Krosno miastem starych ludzi i jeszcze starszych radnych? Z Marcinem Delimatą wiceprzewodniczącym młodych Demokratów w Krośnie rozmawiał Dominik Pluczyński.

Jesteś jednym z pierwszych, którzy otwarcie mówią o starcie w najbliższych wyborach samorządowych w Krośnie. Co skłoniło Cię do tej decyzji? W obecnej Radzie Miasta brakuje ludzi, którzy mają wizję rozwoju miasta. Są zamknięci w Krośnie, nie wyjeżdżają do innych miast i miasteczek, nie szukają innowacyjnych sposobów rozwoju samorządów. Gdy się z nimi rozmawia nie przyjmują żadnych słów krytyki, uważają, że robią wszystko jak należy, ale to nie prawda. Jeśli Krosno ma dalej się rozwijać nie wystarczą już zapatrzeni w siebie radni. Wstyd mi gdy wybrana w moim okręgu wyborczym radna Anna Dubiel przebiera się za wielką „Dynię” chodzi i tańczy w takim stroju po mieście. Być może przybędzie jej kilka głosów, ale miasto nic z tego powodu nie zyska. Samorząd potrzebuje ludzi młodych, którym chcę się jeździć po innych miastach patrzeć jak się rozwijają i przenosić dobre pomysły do naszego samorządu. Bo jeśli radny ma być radnym tylko po to, żeby poprawić dojazd do swojego domu  czy załatwić robotę dla swojej rodziny to po co nam tacy radni?  Jaki masz pomysł na rozwój naszego miasta? Mniej aktywności w mieście, więcej w terenie. Jako radny nie będę miał czasu uczestniczyć we wszystkich wydarzeniach sportowych i kulturalnych. Nie będę miał czasu drzeć się podczas rozgrywek koszykówki jak inni milczą, żeby zwrócić na siebie uwagę. Będę w tym czasie w innym mieście albo innym województwie na spotkaniach i rozmowach na temat rozwoju samorządności, wdrażania nowych technologii. Być może uda mi się znaleźć w tym czasie jakiegoś sponsora, który chciałby zainwestować np. w koszykówkę. Tu na miejscu, nic się nie zrobi, pracować w mieście mają urzędnicy a nie radni, którzy w dodatku w większości  pamiętają „świetne czasy komuny” i nie potrafią funkcjonować w dzisiejszym świecie z pożytkiem dla miasta.

Masz jakieś doświadczenie w tej dziedzinie?
W tamtym roku na zaproszenie Microsoftu  razem z Arkadiuszem Oponiem, przewodniczącym Młodych Demokratów, uczestniczyliśmy w finałach „Imagine Cup” organizowanych przez tę firmę w Warszawie. Miałem okazję podpatrzeć jak ten światowy potentat informatyczny funkcjonuje oraz poznać wielu aktywnych ludzi z tej branży. Jako Młody Demokrata mam okazję brać udział w wielu konferencjach na temat rozwoju samorządności. W tamtym roku organizowaliśmy konferencję w Bydgoszczy i Sopocie. To dobra okazja by porozmawiać z marszałkami województw, młodymi i aktywnymi samorządowcami, urzędnikami a także spotkać się z ministrami i premierem. Mogliśmy obejrzeć innowacyjne rozwiązania na najbliższe lata wielu samorządów. Dzięki temu zrozumiałem jak jeszcze nam dużo brakuję do najlepszych. Wiele jeszcze pozostało do zrobienia by moje koleżanki i koledzy zostali w Krośnie nie tylko dlatego, że to piękne i kameralne miasto ale  dlatego, że mogą tu godnie żyć. Jeśli to się nie zmieni w najbliższych latach to Krosno będzie miastem starych ludzi i jeszcze starszych radnych.

Dominik Pluczyński Foto: archiwum, Piotr Pisarczyk

68 komentarzy

  • Aleksander Kamiński „Kamienie na Szaniec” w oryginale rękopisu, o ile mnie pamięć nie myli „Jak kamienie przez Boga rzucone na szaniec”, tylko w PR-Lu to odniesienie do Boga było ciut niemodne – oj Edi masz oczywiście racje, wszak w dobie gdy trendy było powojować trochę z Frycem, nie można nazwać bohaterami tych Młodych Ludzi, dla których wojenka była ważniejsza od życia, przecież robili to, co było cool – hmm przejęzyczyłem się z tym rzucaniem, moja wina. Jeżeli szanowne Krosno ma rzeczywiście zadłużenie sięgające 120 mln zł, to faktycznie mamy spory problem, choć słyszałem, że zarząd komisaryczny to nie tragedia – może ktoś wie na ten temat więcej i coś napisze o konsekwencjach zadłużenia miasta. My nie dostajemy pieniędzy od nikogo, działamy spontanicznie i choć mamy całą masę różnych informacji, to trudno nam je dzisiaj sprawdzić. Łatwo jest pisać, tylko potem trudno się z tego wytłumaczyć, a nie wyobrażacie sobie, jak ciężko jest namówić kogoś do tego by informacje podpisał, bez uwiarygodnienia taka informacja to tylko plotka. Podtrzymuję zaproszenie dla Calsberga. Pozdrówka.

  • Ludzie nasze miasto ma 117 mln długu!!! i cały czas rośnie. Rozkwit miasta to fałszywy mit za pożyczane pieniądze. Gierek też pożyczał i co z tego wynikło?. Nikt o tym nie mówi bo media sa pana prezydenta szczególnie krosno24. Zero krytyki pod adres rzadzacych. A czemu? bo dostaja od miasta dotacje! Krosno to miasto w którym rzadza uklady. Szczegolnie po stronie prezydenta i jego kolesi. Towarzystwo wzajemnej adoracji. Sami sobie slodza i nagrody przyznaja. Potrzebni sa mlodzi ambitni ludzie jak TY. Walcz kolego walcz rozbił ta grupe ukladowiczow!

  • Masz mój głos tak trzymaj kolego!!! nie daj sie tym starym zgredom zrób wreszczcie coś dla krosna jestes poza ukladem super!!!

  • Nie martw się. Wszak „Kamienie rzucone na szaniec” to nie żadna książka o bohaterach. Co więcej nigdy nawet nie słyszałem o książce o takim tytule.

    Wypadało by żeby człowiek który zdał egzamin maturalny (a przynajmniej mam taką nadzieje), znał podstawy polskiej literatury.

  • Jedno jest pewne Pan Delimata zyskał i sympatyków i przeciwników. W polityce tak już jest obojętnie czy mówią o nim dobrze czy źle ważne, że mówią. Na pewno ma jakąś pozycję wyjściową i przy ciekawej kampanii spore szansę na zaistnienie w wyborach samorządowych. Tylko pytanie czy faktycznie zrealizuje postulaty o których mówi czy nie spocznie na laurach. Jeśli to tylko puste słowa to nie życzę mu sukcesu jeśli jednak uda mi się pokazać faktycznie inną wizję rady i funkcjonowania w niej to niech tak będzie ma mój głos.

  • Pisząc o książce opiewającej historię Harcerstwa czasów II Wojny, przyrównałem ją do brukowców, mając na myśli wyłącznie powiązanie pomiędzy Kamieniami a brukiem, a w żadnym przypadku jej wartość merytoryczną – wszystkie Osoby, które poczuły się dotknięte tym opacznym porównaniem Bardzo Serdecznie przepraszam i biję się w piersi!!!
    Czasem niestety pisanie nie nadążą za myślą i to co w intencji miało wyjść dobrze wychodzi jak zwykle…
    Jeszcze raz bardzo przepraszam i podkreślam, że chodziło wyłącznie o porównanie tytułowych „KAMIENI” książki o prawdziwych Bohaterach, z potoczną nazwą kolorowych pisemek, co niestety z perspektywy czasu uznaję już samo w sobie za niezbyt dobry pomysł – ale co się stało to się nie odstanie i wstyd mi teraz…

  • Tak z ciekawości zapytam. Cóż to za dzieło „Kamienie rzucone na szaniec”? …

  • Z pewnym zainteresowaniem przyglądam się tej dyskusji od dłuższego czasu – chyba nigdy żaden tekst nie wzbudził tyle emocji na KC. Jednak znowu zwracam się do Calsberga bezpośrednio, bo jednak odpisał na moje nieco uszczypliwe uwagi. Na wstępie ponawiam zaproszenie na spotkanei i to już w bardzo konkretnym celu, mianowicie nie mam ochoty na rozmowy polityczne z politykami, ale o Krośnie z Tobą chętnie bym pogadał. Oczywiście nie po to aby udowodnić Ci jak się mylisz, ale dlatego, że wyrażasz się z energią i zaangażowaniem i poświęcasz na to sporo linijek tekstu. Jednak na forum tego artykułu, muszę Ci trochę przygadać, a wcześniej coś wytłumaczyć. Otóż skrytykowałem Pana Delimatę za formę poszukiwań wzorców do naśladowania, zganiłem też wypowiedzi, które gwałtownie nabijają się z wyczynu i odwagi Pani Dubiel, nie znam powodów, dla których uczyniła to co uczyniła, ale podziwiam odwagę. Osobiście Pani Dubiel nie znam więc nie podejmę się ani obrony, ani ataku. Wracając do sedna wypowiedzi, gdzie niby zajmuję stanowisko w sprawie koszykówki tego nie wiem. Owszem, swoim zwyczajem przytoczyłem parę słów Stachury, który sam przez się jest niezrozumiały, ale nie znalazłem w nich żadnego odnośnika do sportu w ogóle. Co do poszukiwania popularności, to właśnie trochę mnie irytuje, że zarzucasz nam brukowość, gdy my po prostu nie zabiegamy o publikę polemicznymi i kontrowersyjnymi wypowiedziami (no może poza tą jedną), podążamy sobie swoją drogą bez pośpiechu, unikając poszukiwania sensacji, przy tym publikujemy chętnie autoryzowane wypowiedzi, nawet te polityczne, ale tylko takie, które same do nas trafiają. Dlatego też zapraszam dziś Każdą osobę polityczną lub prywatną, która chciałaby opowiedzieć o swoich wizjach, ale sam się nie będę wpraszał (przynajmniej na razie, o ile nasza Redakcja nie uzna tego za zły pomysł). Drogi Ziomalu, jak znajdziesz czas na browar i ploty o tym mieście, to wyślij maila na adres kmg@krosnocity.pl i nie zarzucaj mi szowinizmu i wrogości wobec koszykówki, aby zaś wykluczyć daleko idące wnioski Twoje, nie spowodowałem katastrofy tu 154 m, drugiej wojny też nie wywołałem, a z brukowców czytałem tylko „Kamienie rzucone na szaniec”. No to piszcie dalej, bo fajnie się to czyta. Pozdro.

  • legor, każdy tak może napisać aby kogoś oczernić…. dowody!!!! internet wszystko przyjmie. MD ciekawe sposoby na zyskanie głosów:) masakra jak wchodzę na stronę stowarzyszenia i widzę kto w nim jest nie wspomnę o wieku!

  • Częściowo zgadzam się z opinią na temat rady, dokształcania itd. z Obi. Jak najbardziej uważam, że w radzie powinni być młodzi ludzie, którzy chcą próbować wprowadzać nowe rozwiązania – nawet wzorując się na innych miastach. Na tym to chyba polega…

    Co mi się bardzo nie spodobało, to atakowanie Pani Anny Dubiel przez „pionka”, bo mimo, że w miarę mądrze mówi (chociaż żadnych konkretów…) to jest pionkiem ii nie potrafi zachować szacunku dla osoby, której miasto dużo zawdzięcza! Tak jak ktoś wcześniej napisał: W najgłupszy możliwy sposób rozpoczął kampanię!

  • To tylko świadczy o standardach lokalnej polityki. Wszystko jest na siłę. Popieram Pana Delimatę z dwóch powodów: 1. Jest spoza obecnego układu, 2. Potrafi bez obrażania wypunktować błędy polityczne przeciwników. Jedna rozbudowana wypowiedź na temat Pani Ani, w której stwierdza fakty! Bo przecież pani Ania przebrała się za wielką Dynię i chodziła w tym po mieście. To jest fakt, niektórym się to podoba innym nie. Jemu nie i szanuje go za jego zdanie. Druga bardzo ciekawy fakt, który jest przez niego zaznaczony to to, że cytuję: „Samorząd potrzebuje ludzi młodych, którym chcę się jeździć po innych miastach patrzeć jak się rozwijają i przenosić dobre pomysły do naszego samorządu.” Uważa, że żeby radny mógł się rozwijać, mógł mięć realny wpływ na zmiany w samorządzie musi mieć nie tylko odpowiednie doświadczenie i wiek ale i powinien cały czas dokształcać się w dziedzinie samorządności!!!! MA ABSOLUTNĄ RACJĘ! Widzę, że jest tu trochę kibiców. Podam inny przykład czym się różni większość Polskich trenerów Piłkarskich od najlepszych zachodnich? Nasi nie dokształcają się wykorzystują wiedzę, którą kiedyś tam zdobyli. A uważają się nie wiadomo za kogo! Nawet José Mourinho według mnie najlepszy trener na świecie piłki nożnej cały czas się dokształca nie jest w tyle, szuka nowych rozwiązań, konsultuje się itp. I to jest jedna z głównych przyczyn… MENTALNOŚĆ. To nie winna naszych radnych, że są jacy są to winna mentalności. Pytanie tylko czy jesteśmy gotowi postawić na pewną nową jakość. Na ludzi, którzy myślą zupełnie inaczej. Dziękuję Panu Delimacie za jeszcze jedno. Za wywołanie tej dyskusji.

  • W życiu bym tu nie zaglądnął ale dostałem wiadomość na gg od nieznanego numeru o treści:

    Wesprzyj Panią Anię Dubiel pozytywnie komentując jej działalność!!!! link: http://www.krosnocity.pl/kultura/wywiady/stare-krosno-i-jeszcze-starsi-radni.html

    Zdecydowałem z ciekawości odwiedzić portal i przeczytać o co chodzi… Wydaję mi się, że w ten sposób Pani Ania czy jej zwolennicy nic nie ugrają. Nie znam się na tym i nie wiem kto ma rację. Jestem jednak zdania, że taki sposób prowadzenia polityki jest żenujący…

  • Brawo dla portalu za odwagę. Jedyny obiektywny portal w mieście, który widzi dobre i złe strony władzy. Radni to psy na kasę i to co Pan Delimata napisał to prawdziwe i szczere. Naraził się tym samym na krytykę i wyzwiska krzykaczy i hamulcowych. Pokazał, że ma jaja. Zresztą krytyka jak widać mu służy. Widać, że jest spoza układu. Życzę Panu sukcesu. Proszę robić swoje.

  • Panie Marek G zamieszczając taki wywiad z takim człowiekiem można popsuć sobie tylko opinie. Do dnia opublikowania artykułu na portalu krosnocity ruch był znikomy:) co świadczy o tym jakim zainteresowaniem się cieszy. Wywiad wywołał tylko ruch w interesie i portal zaczął być chwile głośny. Może o to chodziło:) Oczywiście powinno się każdemu dać możliwość wypowiedzieć. Ale Pan Delikata ani jego stowarzyszenie nie ma żadnego programu poza opluwaniem „starych” radnych! To jest program i tekst warty czytania?? Gazety i portale dzielą się na dobre i tzw brukowce! Jak je odróżnić każdy normalny chyba potrafi. Jeśli KC chciał zabłysnąć można było zrobić wywiad z 2-3 kandydatami z różnych ugrupowań aby mieszkańcy mieli pole porównania. Co ten wywiad tak naprawdę nam powiedział?? Nic! Jestem wolnym człowiekiem mieszkam w wolnym kraju gdzie jest wolność słowa. Nie muszę się tłumaczyć ze swoich przekonań. Uważam że umieszczanie wywiadu samych ze sobą w wykonaniu MD jest tylko z niekorzyścią dla KC. Jestem jak najbardziej za młodością w Radzie Miasta ale przeciwny takim działaniom Pana Delimaty! Człowiek z niczym bez pomysłu jedynym jego pomysłem to jest wytykanie błędów obecnej władzy. Mamy to na co dzień w polskiej polityce PO-PIS. Szanujący się portal wstawiłbym wywiad np z obrażaną przez Pana Delimate Panią Dubiel aby pokazać 2 strony medalu.
    Miszak to, że Pani Dubiel jest przewodnicząca kultury i sportu a chodzi na kosza nie oznacza że go faworyzuje. Ja np. wolę oglądać na żywo kosza a w Tv wolę siatkę bo kosz przed Tv mnie nie rusza. Piłki nigdy nie lubiłem i nie lubię jako dyscypliny. Twoją wypowiedź trzeba rozumieć tak, że jak jest przewodnicząca to musi chodzić na każdy mecz albo na żaden bo będzie posądzona o stronniczość i faworyzowanie?? Nie robi dużo szumy w okół siebie ma taki sposób bycia, jest na luzie. Pan Delimata na pewno na żadnej dyscyplinie nie umiałby kibicować krzyknąć zaklaskać bo jest sztywniakiem. A ona jest na luzie mimo wieku. Jednym się to podoba innym nie co nie jest powodem do wyśmiewania. Kto ją zna bliżej nie pisze takich głupot i w cale nie musi być związany z miastem czy partią polityczna do której nie należy. Czasem trzeba poznać osoby ale od innej strony aby móc w tej sposób się wypowiadać. W twojej wypowiedzi widać zawiść do koszykówki jako dyscypliny, najwyraźniej faworyzujesz inną:) stąd taka reakcja. Pan v-ce Prezydent Baran niby tez faworyzuje bo jego syn działa w koszykówce?? Ciekawe myślenie! Gdyby tak było to mielibyśmy eliminację juniorów i reprezentacji w kosza a nie siatkówkę futsal i inne dyscypliny na hali w Krośnie.

  • Powiem tak, jedno jest pewne. Koszykarze spadli do niższej klasy rozgrywkowej. Fakt faktem, że Pani Ania jest w miarę możliwości czasu na koszykówce. A jako przewodnicząca kultury i sportu faworyzuje koszykówkę. Tylko, że co z tego jak wyników nie ma… SPADEK. Robi dużo szumu wokół siebie ale mało z tego wynika. Tak to każdy potrafi. Tak naprawdę to Prezydent Baran wspiera koszykówkę a ona się tylko przykleja. Taka prawda… i tak wielu kibiców myśli.

  • ale Pani Dubiel w glowie ma a nie jakis Delimata kolnierzyk postawil i na wichure w sam raz do remizy hehe ludzie z czym do ludzi :]

  • Dubielowa to już wogóle wyglądu nie ma. Skoro trzeba mieć wygląd to zabroń jej startować. Wielki tyłek to nie wszystko… 🙁

  • Delimata ty z pomaranczowego bloczku :)) trzeba miec wyglad zobacz sobie jak ty wygladasz zelik na wlosik i do Armagedonu pasowalbys tam na zero tam chodza ludzie wlasnie z takim poziomem inteligencji jak ty heheh Anna Dubiel i nikt wiecej !!!

  • guzior, jakos w tym wywiadzie MD nie przezentuja NIC. Zadnego pomyslu na Krosno. Co więcej zapowiadają, zę gdyby im dac władze to jeździliby po kraju zamiast działać na miejscu. Jednoczesnie jakos nie widzę, żebyś Ty, czy Twoi koledzy z MD wypowiadali się wlicznych sprawach miasta, o których pisze portal. Nie macie nic do powiedzenia? Zero orientacji w temacie ?

  • haha dla mnie autorytetem może być np. prof. Władysław Bartoszewski. Jak dla Ciebie jest ta baba to gratuluję. ŁUBU DUBU ŁUBU DUBU NIECH ŻYJE NAM PREZES NASZEGO KLUBU.NIECH ŻYJE NAM! Obejrzyj sobie film Stanisława Bareji „Miś” to może coś zrozumiesz.

  • Kibic koszykówki

    guzior, skoro wg. Ciebie Pani Ania nie jest ceniona, to dla takich jak Ty zmienię nieco moją poprzednią wypowiedź:

    (…)
    Jestem jednak przeciwny temu, by tacy młodzi jak pan Delimata byli w tej Radzie – którzy nie mają szacunku do tak szanowanej osoby w naszym mieście.!

    A jako, że prawdopodobnie jesteś osobą o trudnym charakterze i dalej się doczepisz,uprzedzę Twoją następną wypowiedź „Szanowaną? Chyba kpisz” i napiszę jeszcze inną wersję:

    (…)
    Jestem jednak przeciwny temu, by tacy młodzi jak pan Delimata byli w tej Radzie – którzy nie mają szacunku do tak ZASŁUŻONEJ osoby w naszym mieście.!

  • Też jestem kibicem koszykówki. Lubię Panią Anię ale nie zagłosuję na nią po raz kolejny. W radzie powinni być ludzie, którzy wniosą do niej odrobinę świeżości. Pani Ania już jest w radzie bardzo długo powinna ustąpić i nie kandydować. Ma już swoje lata.

  • Cenionych? Chyba kpisz Ta Pani nawet swoje środowisko zdradziła (SLD) To osoba, która dla władzy i tych marnych paru groszy zrobi wszystko Zawsze będzie przy żłobie bo ma kompleks własnej osoby.

  • Kibic koszykówki

    Jestem jak najbardziej za tym, by młodzi garnęli do polityki i żeby jak najwięcej młodych ludzi było w Radzie Miasta. Jestem jednak przeciwny temu, by tacy młodzi jak pan Delimata byli w tej Radzie – którzy nie mają szacunku do najbardziej cenionej osoby w mieście.!
    Panie Delimata jak w Krośnie jest panu źle i wstydzi się Pan bardzo szanowanej u nas osoby, to może faktycznie przerzuci się pan na Jasło albo Sanok…

    Poza tym sytuacja z „dynią”z tego co wiem była nakręcona tylko na potrzeby filmu promującego dni dyni, który niżej ktoś zamieścił 😉 i nie wiem czego tu się wstydzić :] wesoło u nas w mieście jest 🙂
    I jestem z tego dumny! Z tego, że nasze miasto ma kogoś takiego jak Pani Anna Dubiel!

  • guziorku, nie błaźnij się. Delimata nagadał jakiś głupot, a to, że ktos to komentuje i nazywa po imieniu nie znaczy, że jest „komuszkiem”.

  • Młodzieżowa Rada Miasta Krosna albo się szykuje do matury za tydzień i w perspektywie ma studia, nie kandydowanie do Rady, albo jest jeszcze w szkole przez rok. Więc raczej małe szanse, żeby ktoś startował.

    guzior – ot, właśnie wystawiłeś świadectwo sobie i po części Delimacie, skoro tacy jak Ty będą stanowić jego elektorat…

  • Oby jak najwięcej młodych ludzi garnęło się do polityki! Mam nadzieję, że ktoś z Młodzieżowej Rady Miasta zdecyduje się na start nie ważne z jakiej partii. Im więcej takich Młodych i aktywnych na listach tym większa szansa, że znajdą się w radzie. Młodzi do Rady.

  • Drogi Calsberg30, wypowiadasz się dwukrotnie zarzucając nam stronniczość. Chętnie bym się z Tobą gdzieś umówił na spotkanie, bo muszę przyznać, że udało Ci się mnie zirytować – spotkać nie po to by się kłócić, ale po to, byś mi wyjaśnił, w którym to miejscu KC promuje MD. Ogólnie podsumowując kwestie, które poruszył artykuł i związana z nim dyskusja. Aby brać przykład z innych należy dokładnie poznać siebie, bo jak powiedział kiedyś pewien mądry Człowiek: „szaleństwem jest udawać, że jest się kimś, kim nie jest się…”, a w wypowiedzi naszego Bohatera zauważyłem chęć do pobierania wzorców z miast, które są niewspółmierne do Naszego. Oczernianie konkurentów jest już standardem w naszych czasach, dla tych, którzy nie mają się czym pochwalić, w ten sposób ostrym językiem możemy wypłynąć na cudzych dziwactwach, to jest taka odwaga, którą można porównać z odwagą żołnierza, który chwali się, że przejdzie przez pole minowe wiedząc, że miny nie wybuchną, przed widownią, która o tym nie wie. Dziś słowa nie kosztują. Wracając do wstępnego wątku głównego, wolność słowa to podstawa obiektywności – mimo, że wypowiedź naszego Bohatera nieco mnie rozbawiła, to cieszę się bardzo, że ją zamieściliśmy. Jako sukces naszego portalu uznałbym to, gdyby pojawiło się więcej takich artykułów z różnych stron sceny politycznej. Nie będziemy nikomu stawiali barier i nikogo nie będziemy cenzurować, jeżeli tylko ośmieli się podpisać artykuł swoim imieniem i nazwiskiem. Zapraszam serdecznie do zamieszczania swoich wypowiedzi wyborczych. Liczę również na to, że nasz rozmówca, który kojarzy mi się ze złocistym płynem, zechce poświęcić mi parę chwil, lub może stwierdzi publicznie, że się myli co do formy obiektywizmu lub ukierunkowań i preferencji politycznych w KC.
    Pozdrawiam MG

  • Hej komuszki xD Atakując młodych tylko im poparcia przysparzacie… hahaha Brawo! Brawo Delimata masz mój głos.

  • Adrianmarcin

    Jeżeli tak wygląda głos młodzieży to ja już wole tych 70 letnich radnych. Przykro mi ale Marcin Delimata wykazał się tutaj kompletnym brakiem taktu i ogłady. Nie chciałbym żeby taki człowiek reprezentował Krosno. Nie mówiąc już o tym że ten atak w stronę Pani Anny Dubiel jest po prostu nie na miejscu. Pani Anna to barwna postać Krosna, biorąca czynny udział w życiu kulturalnym i sportowym a przede wszystkim dobra dusza tego miasta. Rozumiem że niektórym mogą nie przypaść do gustu niektóre zachowania, aczkolwiek taki atak to po prostu szczyt prostactwa.
    I o wiele bardziej wolę Panią Anne która podchodzi do siebie z dużym dystansem niż młodego zarozumiałego człowieczka prosto z empiku i dyplomem magistra turystyki i rekreacji który myśli że świat jest jego.

  • To nie jest już kwestia tego czy nasi rajcowie robią z siebie pośmiewisko. To kwestia mentalności. Warto dodać, że średnia wieku radnych zbliża się do 70… Jest to jedna z najwyższych w kraju. Jest to niestety wynik braku aktywności młodych ludzi, którzy brzydzą się polityką w naszym mieście. Teraz się możemy z tego śmiać ale taka jest niestety prawda. Oprócz tego obecni radni nie mają żadnych wyższych celów. nie rozwijają się! O wiele bardziej cenię radnego Andrzeja Kozioła, który był posłem ma doświadczenie parlamentarne, bez wątpienia takich doświadczonych ludzi miasto potrzebuję. Ale być w radzie tylko dla samego bycia, wzajemna walka i nienawiść do niczego nie zaprowadzi. Liczę, że też inne siły polityczne w mieście zarówno z prawej jak i z lewej strony wyjdą z inicjatywą debaty publicznej na temat kształtu rady. Może to być z pożytkiem dla miasta.

  • Wykształcenie ?? papier można kupić na targowicy, ważne aby mieć poukładane w głowie!. Skończyły się czasy gdzie tylko papier się liczył. O ile pamiętam w 1 kadencji Prezydenta Przytockiego przeciwnicy zwłaszcza Pani Romanowska i Pan Kolanko hamowali wszystko przeciwstawiali się wszystkiemu. Przyszły kolejne wybory… i zonk. Mieszkańcy wybrali dużą większością głosów znów Przytockiego. Czemu?? Bo dużo się w Krośnie zmieniło, może nie jest ideałem ale jest Krośnianinem i zależny mu na tym mieście. Od tej pory przeciwnicy siedzieli cicho bo jeśli 75% głosujących popiera politykę bieżącego prezydenta to co przeciwstawić się mieszkańcom toż to podcinanie gałązki pod sobą. A jeśli czyta się takie wypociny wywiady z własnym sobą w wykonaniu młodych demokratów to już jaja. Nie mówię , że nie trzeba młodej krwi w radzie ale nie chwyty poniżej pasa. Nie masz argumentów za swoja kandydaturą lepiej i prościej opluć innego. Jak na razie działa to na twoją niekorzyść bo jeśli nawet chciałbym zagłosować na młodego kandydata to ty nim nie jesteś. Mam pytanko ile ma lat członkowie waszego stowarzyszenia czym się mogą pochwalić?? poza spotkaniem w MICROSOFT!?Chyba tym, że np. skarbnik nie jest pełnoletni 🙂 Dajmy dzieciom władze! Proponuje popracować trochę fizycznie i intelektualnie i nabrać pokory!

  • Ohoho, wyższe wykształcenie? Chwalenie się, że osoba po 20-stce ma wyższe wykształcenie jest śmieszne, biorąc pod uwagę to, ile osób teraz studiuje. Tym bardziej, że o ile wiem, to Pan Kandydat jakiegoś tego magistra nie ma oszałamiającego, skoro pracował ( pracuje? ) w empiku. Ale mniejsza o to.

    Ewidentnie to jest początek kampanii, szykuje się „ostra” rywalizacja na Markiewicza o mandat. Ostra w cudzysłowie, bo ogólnie mówiąc, kampania wyborcza w Krośnie to są jakieś popłuczyny po kampanii ogólnopolskiej, a kampania w Polsce jak się ma do tej w innych krajach – to też wiadomo.

    Delimata rozpoczął od ataku na radną Dubiel, słusznie dedukując, że jedynie odbierając część Jej głosów ma jakiekolwiek szanse. Jednak wyszedł z tego duży falstart. Po pierwsze – atakując w ten sposób p. Dubiel nie przekona 90% tych, którzy na Nią głosowali – bo to, co on skrytykował, oni akurat cenią – pewien swego rodzaju luz i dystans do swojej osoby. Innych nie przyciągnie, bo nie podaje żadnych konkretów, oskarża „starych” radnych o brak wizji rozwoju miasta, a sam nie prezentuje nawet zalążków takiej wizji.

    Ewidentnie też widać, czym są MD dla zarządu – trampoliną do startu w polityce. Tak wiele osób interpretuje działania Arusia, tak teraz ludzie będą interpretowali działalność Delimaty. W kampanii to na pewno przeciw niemu się zemści. W ogóle, coraz częściej słyszę, że do MD garną się osoby, które żadnego pojęcia o polityce i o czymkolwiek nie mają. Bo też liczą w przyszłości na jakiś stołek.

    W ogóle, śmieszne jest to, że wywiad przeprowadza Młody Demokrata z Młodym Demokratą. Profesjonalna redakcja nie pozwoliłaby sobie na coś takiego, jeśli nawet, to odpowiednia informacja byłaby umieszczona. Trochę się to zamienia w koło wzajemnej adoracji.

  • W przeciwieństwie do wymienionej w artykule radnej Marcin ma wykształcenie wyższe i potrafi się zachować. Znam go 10 lat i wiem, że zawsze mówi to co myśli. Jak ktoś ubiera się i tańczy przebrany za WIELKA DYNIĘ po mieście to niech potem nie ma pretensji, że komuś to się może nie podobać. To nie są lata 90. Lepperom i innym podobnym tworom politycznym nie warto dawać kolejnej szansy.

  • Ta baba nie ma nawet wykształcenia… Nazywa się matką Kultury Krośnieńskiej. 4 lata przerwy wyszły by jej na dobre. Pani już dziękujemy.

  • Gość zrobił wywiad sam ze sobą. Do tego wygląda tak jakby sam ze sobą chodził. Lustro i ręka 🙂 Skomentuje te epitety tak. Nie masz na tyle odwagi żeby wyjść z dynią na głowie ale masz odwagę jechać na tym że ktoś ją założył bo nie jest takim Cieciuchem jak Ty. Dla mnie jesteś tyko Cieciem który lubi się podpiąć. Zero inicjatywy. Łatwizna. Obrazić kogoś najłatwiej. Na twoje nieszczęście zginął prezydent Kaczyński bo inaczej napluł byś pewnie też do niego ale teraz nie wypada. Nabijasz się z innych a prawda jest taka że gdy w tłumie 1000 osób postawił by ktoś radną z dynią na głowie i ciebie z tym kołnierzem i pseudo inteligentną minką wuchaczył bym cie szybciej. Cie kurdupel z postawionym kołnierzem heheheh.

  • Nie spodobało mi się, to że obraża Pan ludzi! Trochę szacunku! Z tego co widzę to nie ma Pan za bardzo się czym pochwalić, jak na razie osiągnięcia Microsoftu Krośnie wiele się nie przysłużyły, więc może Pan się jedynie uczyć od Pani Anny Dubiel. Która jest KROŚNIANKĄ! Została wybrana przez mieszkańców Krosna i pracuje dla Krosna, nie potrzebuje wyjżdzać do Bydgoszczy czy Sopotu aby tam szukać inspiracji? A co jest najważniejsze nie robi nic ?pod publikę? w wydarzeniach kulturalnych uczestniczy ?przed? ?w trakcie? i ?po? wyborach. A to co robi jest autentyczne, bo robi to od dawien dawna. A co najważniejsze nie udaje wielkiego polityka, za co jest powszechnie szanowana.

  • „Nie będę miał czasu drzeć się podczas rozgrywek koszykówki jak inni milczą, żeby zwrócić na siebie uwagę.”
    Panie kandydacie, a w której lidze obecnie jest krośnieński MOSiR? 🙂 Pytanie retoryczne.

    Na wstępie chciałbym pogratulować rozpoczęcia swojej kampanii od zrobienia z siebie idioty. Zaczął pan od obrażania najbardziej lubianej osoby wśród Krośnian. Genialne.
    Jeśli nie podoba się panu ikona naszego miasta – Pani Ania Dubiel, najbardziej wyluzowana, przebywająca ciągle z ludźmi kobieta (nie tylko w okresie zbliżającej kampanii!), którą wielkim szacunkiem i sympatią darzy 99% mieszkańców Krosna, to radzę zabrać się za podchody do Rady Miasta w Jaśle czy w innym Sanoku.

    Mam pytanie i prosiłbym o odpowiedź na nie.
    Czy na prawdę uważa pan, że w Radzie Miasta powinny być same snoby?

    Na razie ma pan -60 głosów w wyborach i pracuję nad następnymi ludźmi 🙂

  • NIE POPIERAM ZACHOWAŃ OSÓB KTÓRE REPREZENTUJĄ MIASTO, A ZAMIAST TEGO PRZEBIERAJĄ SIĘ ZA WARZYWA, BO TO SIĘ BARDZIEJ KOJARZY Z TWÓRCZOŚCIĄ MONTY PYTHONA NIŻ Z DZIAŁANIEM KORZYSTNYM DLA WIZERUNKU KROSNA. O ILE PAMIĘTAM Z DZIECIŃSTWA, TO JEDEN Z BOHATERÓW KORNELA MAKUSZYŃSKIEGO CHODZIŁ Z KAPUSTĄ NA GŁOWIE JAKO OZNAKĄ WŁADZY… ALE RACZEJ NIE CHCIELIBYŚMY, ŻEBY O KROŚNIE POWSTAWAŁY KAWAŁY JAK O WOŁCHOCKU CZY PORAŻU. POPIERAM NATOMIAST ZACHOWANIA MŁODEGO POKOLENIA, KTÓRE NIE BOI SIĘ PIĘTNOWAĆ EKCENTYCZNYCH, ZŁYCH LUB BIERNYCH ZACHOWAŃ WŁADZY. TO W MŁODYM „GNIEWNYM WIEKU” RODZIŁO SIE GRO WYNALAZKÓW, CZY DOCHODZIŁO DO ZRYWÓW PARTIOTYCZNYCH. Z DRUGIEJ STRONY HISTORIA POKAZUJE, ŻE ZAWSZE NOWE IDEE SPOTYKAJĄ SIĘ Z OPOREM ELIT, KTÓRYCH CYWILIZACJA WYPRZEDZA, ALE PRZYZWYCZAJENIE LUB BRAK SAMOKRYTYCYZMU TRZYMA PRZY SWOIM NIEZMIENNYM POSTĘPOWANIU. NA TYM STYKU DOCHODZI WIĘC CZĘSTO W ŻYCIU ZAWODOWYM I SPOŁECZNYM DO SPIĘCIA MIĘDZY MŁODYMI A STARSZYZNĄ.

  • +za odwagę??? Sam jestem młody i jestem za młodymi w radzie miasta, ale za ludźmi z „jajami” jak ktoś wyżej ujął.
    Przytaczanie tu nazwiska Opoń w ogóle nie ma sensu i nie przysporzy ci zwolenników. Robi szum, kręci się w koło i próbuje pod przykrywką niby to dobrej woli i pomocy, wykreować siebie. A tak naprawdę ci co go już poznali maja o nim inne zdanie. Co do ogólnie władzy w Krośnie od 2 kadencji miasto się rozwija słychać o nas w całej Polsce. Jak wszędzie gdzie władza zdarzają się sytuacje niejasne. Ale od czasów Prezydenta Zimki zmieniło się Krosno o 180 stopni. Na pewno nie wszystko zostało zrobione jak należy, ale nie można też mówić tylko źle o obecnej władzy.
    Przyda się młodej krwi w radzie miasta ale z realnymi pomysłami a nie ludzi krzyczących co oni nie zrobią. Już tego doświadczamy na wyborach ogólnopolskich więc wystarczy.
    Portal Krosnocity.pl jest stronniczy i prowadzi kampanie S „MD” . Wystarczy wejść na stronę Młodych Demokratów gdzie znajdziemy koło krośnieńskie MD to: Arkadiusz Opoń, Marcin Delimata, Dominik Pluczyński, Sara Nouri,Patryk Pluczyński.
    Sami sobie robią wywiady 🙂 dobre 🙂

  • A ja tam lubię panią Dubiel. Przynajmniej ma jakiś dystans do siebie i świata a nie tak jak niektórzy „młodzi” ubiorą się w garniturek i udają „poważnych polityków”. Najlepiej zrobić sobie zdjęcie z Tuskiem, Komorowskim itd. wstawić na nk i udawać ważnego. Ludzie trochę dystansu do siebie i polityki.

  • Nie zagłosuje na niego bo to platformers. Ale przytoczone argumenty trafiają do mnie. Trzeba rozsadzić tą klikę wzajemnych interesów od środka dla dobra naszego miasta. W wyborach samorządowych będę głosował na PiS ale na takiego kandydata, który jest spoza tego obecnego układu. W przeciwieństwie do chłopaka mam już trochę lat i też uważam, że radni nie powinni robić z siebie pośmiewiska. A takich w obecnej kadencji nie brakuję.

  • Pytanie: „Jaki masz pomysł na rozwój naszego miasta?”
    a odpowiedź praktycznie żadna, zero inwencji. równie dobrze mógł powiedzieć: „nie mam pomysłu, pojade do innego miasta i może coś akurat podpatrze” 🙂

  • Leszczyno jak będziesz starszy to może nabierzesz dystansu. Nie wszystko robi się dla popularności siebie. Co do Twojej osoby: Jakie ty masz doświadczenie? To że się pokażesz gdzieś z Arusiem który własnie robi od pewnego czasu szum wokół siebie i udaje polityka? Życzę ci żeby ci się udało ale nie życzę nikomu żeby taki osobnik bez jakiejkolwiek wiedzy na temat rządzenia czymkolwiek zasiadał w radzie miasta. Żeby być radnym trzeba mieś kontakt z ludźmi dobre pomysły jaja jak berety i twardą dupę. A ty masz co? porażka brak słów na ciemnotę jaką prezentujesz.

  • Podobno Przytocki idzie w tych wyborach pod szyldem Platformy ma mieć nawet 1 do sejmiku z PO. Nawet on już nie chcę się utożsamiać z tą bandą krzykaczy i hamulcowych z klubu samorządowego.

  • Dajcie młodym spokój przynajmniej chcą coś robić. Radni to nie święte krowy. Każdemu odrobina, krytyki nie zaszkodzi. Też uważam, że niektóre zachowania naszych radnych są po prostu śmieszne. Plus za odwagę.

  • Zaczyna się okres przedwyborczy i część chętnych na dobre posadki zaczyna opluwać innych celem zwiększenia swojego elektoratu!każdy normalnie myślący nie związany z żadną partią wyczyta w tym newsie, komu kibicuje portal krosnocity.pl. Każdy radny ma swoich zwolenników i przeciwników. Ja jako zwykły mieszkaniec krosna wolę wysłuchać co osoba startująca w wyborach ma do zaoferowania a nie jak opluwa konkrecję. Jak już w poprzednich latach można się było przekonać młodzi Demokracji….. to krzykacze!
    Czy radny nie może uczestniczyć czynnie w rozgrywkach koszykówki, siatkówki, piłki nożnej itp?? gdzie jest to zabronione? Mecze sportowe zazwyczaj rozgrywane są w dni wolne od pracy gdy każdy mieszkaniec tak i radny sam organizuje sobie wypoczynek. Skoro Radna Dubiel chce kibicować koszykarzom jej sprawa. Polska to wolny kraj. Pan Marcin Delimata na pewno zamiast iść w dzień wolny od pracy na mecz siatki czy kosza będzie jeździł po Polsce podglądać inne samorządy hahaha! to jakiś żart.
    Zarzuca radnym, że zwracają uwagę na siebie np poprzez głośny doping na meczach?? A jak Pan Opoń próbuje wybić się w szeregach?? Sztab wyborczy WOŚP i wszystko byłoby wspaniale ale czy ta osoba robi to z czystych chęci?Jak dla mnie nie! Dzięki działaniu w takiej poważnej ogólnopolskiej imprezie można zabłysnąć i pokazać się co wpływa korzystnie podczas np. wyborów. Te działania nie mają nic wspólnego z chęcią niesienia pomocy jak dla mnie a dla wypromowania własnej osoby. Przekonałem się o tym po zakończeniu WOŚP gdy Pan Opoń był proszony o pomoc w dodatkowej licytacji na rzecz orkiestry Owsiaka. I co? zostaliśmy zbyci bo pewnie dla niego już czas promocji się skończył. Nikt by tego nie widział nie byłby w TV i radio….
    Najbardziej co mnie przed wyborami drażni to właśnie takie podchody przedwyborcze i mieszanie ludziom w głowach.

  • Wreszcie ktoś prawdę powiedział. Radni to nie urzędnicy. Mamy dobrego prezydenta ale radnych niestety tragicznych…

REKLAMA