REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Krosno: bruk płynie przez stare miasto [ZDJĘCIA, FILM]

Krosno: bruk płynie przez stare miasto [ZDJĘCIA, FILM]

Fot. Piotr Dymiński

Fot. Piotr Dymiński

Fatalny stan bruku w zabytkowej części Krosna. Ta część miasta jest naszą wizytówką i atrakcją turystyczną, tymczasem bruk dosłownie się rozjeżdża, kostki poruszają się i wypadają. Problem wyraźnie widać w części, gdzie bruk ma zaledwie 10 lat, ale czy te same zjawiska dają znać i po drugiej stronie, tam gdzie jest nowsza, niespełna 4-letnia, nawierzchnia?

Jakość wykonania kostki brukowej na ul. Słowackiego, Pawła z Krosna i odcinku Piłsudskiego od początku była krytykowana, jednak podczas odbioru wykonanych prac nie zauważono nic niepokojącego.

– Zadanie związane z przebudową ulic Pawła z Krosna, Słowackiego i Piłsudskiego zostało zakończone a następnie odebrane w kwietniu 2009 roku. Komisja odbiorowa podczas odbioru nie wniosła uwag dotyczących jakości wykonanych prac, uwagi dotyczyły drobnych usterek m.in. wymiana kilku wyszczerbionych płyt oraz poprawa wykonania spoin w kilku miejscach ul. Słowackiego oraz ul. Piłsudskiego. Poprawki te zostały wykonane w ustalonym przez Komisję terminie – informuje Beata Pawłowska-Nicałek, naczelnik wydziału drogownictwa krośnieńskiego urzędu miasta.

– W trakcie eksploatacji i obowiązującego okresu gwarancji zostały wykonane poprawki na ul. Piłsudskiego przy skrzyżowaniu z ul. Słowackiego. Bezpośrednią przyczyną wykonanych prac była awaria sieci wodociągowej – dodaje Beata Pawłowska-Nicałek.

Tymczasem poszczególne kostki poruszają się, przesuwają lub całkiem wypadają. Odpowiedzią są doraźne poprawki.

– Nawierzchnia tych ulic jest na bieżąco monitorowana i w razie konieczności wykonywane są roboty utrzymaniowe polegające m.in. na przełożeniu i wbudowaniu tej samej kostki – stwierdza naczelnik Beata Pawłowska-Nicałek.

Na zdjęciach widać, że problem pojawia się w wielu miejscach, kostka nie leży równo, całe odcinki zmieniają swoje położenie.

– Kostka “płynie” – komentuje Paweł Krzanowski, radny Krosna (PiS), który przewidywał taki problem tuż po odbiorze wykonanych prac. Jego zdaniem kostka jest nieprawidłowo ułożona, a do tego w wielu miejscach jest niewłaściwa podbudowa. Efektem są powstające koleiny i osuwanie się kostki.

– Takie rzeczy nie powinny mieć miejsca i nie występowałyby, gdyby zastosować kostkę “samoklinującą” – dodaje Paweł Krzanowski.

Taka, zresztą bardzo stara kostka, widoczna jest na… ul. Grodzkiej obok urzędu miasta. Z jezdni odpadły całe łaty asfaltu, ale pod spodem widoczny jest stary, ale bardzo wysokiej jakości bruk. Nie da się tego samego powiedzieć o kostce na sąsiednich ulicach, która była położona w ramach rewitalizacji rozpoczętej w 2015 roku. Zaczynają się tworzyć ubytki i problemy, być może podobne do tych, po drugiej stronie rynku.

O tym, że dzisiaj też da się układać kostkę jak przed laty, można przekonać się jadąc przez Pilzno. Tam, w ramach rewitalizacji rynku także położono granitową kostkę. Ruch przez rynek nadal jest intensywny (co widać na zamieszczonym nagraniu) pomimo wybudowania obwodnicy i skierowania najcięższych pojazdów na inną drogę. Granitowa nawierzchnia nie zdradza żadnych ubytków czy niedoskonałości. Kiedy powstała? Jak często jest naprawiana? Możecie być zaskoczeni!

– Nawierzchnia z kostki granitowej została wykonana w ramach rewitalizacji rynku w Pilźnie, która to inwestycja zakończyła się w 2014 roku. Do tej pory nie były wykonywane żadne naprawy – informuje Krzysztof Chmielek, kierownik referatu inwestycji, zamówień publicznych, planowania przestrzennego w Pilźnie.

5 lat bez żadnych napraw, pomimo intensywnego ruchu ulicznego. Tylko pozazdrościć!

Tymczasem w Krośnie rozpoczęły się prace na ul. Grodzkiej. Nowa nawierzchnia będzie wykonana z kostki i płyt granitowych. – Nowe nawierzchnie nawiązują do pozostałej części starego miasta – zapewnia wydział drogownictwa urzędu miasta Krosna.

Co stanie się ze starą, solidną kostką leżącą na ul. Grodzkiej?

– Urząd miasta Krosna podejmie decyzję o ewentualnym wykorzystaniu kostki z rozbiórki z ul. Grodzkiej po ocenie jej stanu technicznego i ilościowego – po wydobyciu – informują urzędnicy.

Naszą wątpliwość wzbudził fakt, że tuż przed zmianą organizacji ruchu na ul. Grodzkiej wymalowano nowe oznaczenie poziome, gdy na czas robót będzie wprowadzona tymczasowa zmiana organizacji ruchu. Pojawi się też tymczasowe oznakowanie poziome.

– Wykonawca odnawiając oznakowanie poziome został powiadomiony o przebudowie ulicy Grodzkiej i braku zasadności odnowienia oznakowania poziomego. Usługa na tym odcinku ulicy nie zostanie zafakturowana i zapłacona – zapewnia krośnieński magistrat.

pdFot. Piotr Dymiński

16 komentarzy

  • Józef Zajdel

    „brukaszu” odpowiadam ci merytorycznie, ale……. nie przechodzi……. pozostało mi tylko pozdrowienie ciebie i cenzora…..pa

  • Józef Zajdel

    „brukasz”……. brukarz powiedział mi to co napisałem, ale więcej nie napiszę, bo wyczerpująca odpowiedź nie przeszła wcześniej……………….. Pozdrawiam i życzę więcej optymizmu życiowego

  • Józef Zajdel

    ” brukasz” lubisz sobie popluć prawda? zwłaszcza jak się troszkę przylepi…..
    Wolno tobie wolno i mnie, tylko moje wypowiedzi poparte są rozmowami z brukarzem, geologiem , ludźmi którzy się znają na robocie i podłożu ……..wypowiadam się, bo znam kulisy rozpisywanych przetargów n różne większe, czy mniejsze roboty i wielu wykonawców z Krosna i okolic wykonuje dobre roboty nawet w innych województwach, a na Krosno są za drodzy….. ot taki paradoks………..tam są dobrzy i tani, a u nas drodzy, u nas bierze się najtańszych i rozpisuje sie po kilka przetargów, a potem masz ……. zjazdowe schody ze Zjazdowej na Podwale, kilkakrotnie poprawiane schody na Blichu i wreszcie wykonane inną techniką schody Staszica- Bursaki…../ policz i poczytaj ile lat były łatane łopatą i dopiero w zeszłym roku zostały zrobione i też z poślizgiem i przeszkodami, bo miało taniej być………….ale………….
    „brukasz”…. czego i kogo szukasz………. pozdrowienia…..

  • Panie Józef Zajdel xxxxxxxx, jeśli ktoś nie potrafi dopilnować inwestycji to niech się za to nie zabiera. Szkoda kasy (zwłaszcza w przypadku środków publicznych – nie swojej a mieszkańców). Lepiej długi spłacać niż pieniądze w błoto ładować.
    Jaki Pan taki kram…

  • XIX wiek a w Krośnie nie da się dobrze kostki brukowej położyć. Może trzeba wskrzesić jakiegoś fachowca ze średniowiecza to doradzi jak to się robi. Bo z tamtego okresu kostka gdziekolwiek na świecie jest i ma się dobrze.

    Brawo dla urzędu miasta z trzema królami (prezydentami) na czele!

  • W dobie gdzie liczy sie tylko pieniadz ,praca to tylko niepotrzebny dodatek.
    Mogli wrocic do technologi kocich lbow ktore,przetrwaly setki lat a to sie sypie po kilkunastu.

  • W życiu nic nie jest takie proste jak budowa cepa…… jak nie wiadomo o co chodzi, to o pieniądze….. ogłasza się przetarg i wygrywa firma najtańsza, a moja mama zawsze mawiała „co tanie to drogie…’ i zawsze kupowała jedne buty, ale ze skóry, jedna sukienkę, ale z dobrej tkaniny……. nie miała sporo ciuchów, ale zawsze eleganckie i tak by komponowały się jedne z drugimi……..
    Wybierając taniego oferenta wybieramy taniochę i ryzyko, że trzeba poprawiać, wybierając droższego wybieramy to, że przeciwnicy polityczni i nie tylko wyleją wiadro pomyj na UM, na prezydenta, że szastają naszą kasą i…………….. „bądź tu mądrym ii…… pisz wiersze”…… tak mawiał mój profesor…………..
    Ile głów, tyle rad, ale…………..to tylko jedno krótkie życie…. jedni się nim cieszą i widzą wiele zalet, a smutasy narzekają na wszystko i wszystkich………. już tacy jesteśmy i nie dogodzisz wszystkim choćbyś chciał………………… Bywajcie zdrowi, bo zdrowie to skarb, a reszta to tylko epizod ………..

  • Oczywiście, że kostkę na Grodzkiej należy zostawić, tylko usunąć asfalt. Po tylu latach wygląda dużo lepiej jak ta położona 5 lat temu. Ale znając życie i tak zrobią po swojemu, mając uwagi innych głęboko…

  • Józef Zajdel

    Panie D. a co pan zrobił, by przetargi były robione tak, by nie liczyła się cena, a jakość?
    Panie D. na schody z ul.Bursaki na os. Staszice rozpisywano kilka lat kilka przetargów, bo wykonawca był tylko jeden i to drogi, bo nie liczy się jakość tylko ilość i tak jest od lat, gdy jeszcze nie było prezydenta Przytockiego, a byli: Zimka, i kilku jego poprzedników…………….. bądźcie obiektywni, a złość wyładujcie na siłowni np i będzie ok.
    „Miłuj bliźniego swego jak siebie samego……”…………. czy aż tak siebie nie lubicie?

  • Józef Zajdel

    Pamiętam konkurs rozpisany na ułożenie kostki w Rynku…. jeden z moich znajomych / budowlaniec …/ powiedział mi tak ..”. podłoże miasta na wzgórzu … jest ruchome i nikt myślący nie weźmie udziału w takim przetargu by było tanio i dobrze i jeszcze z pięcioletnią gwarancją….. tam każde puszczenie samochodu powyżej 5t to uruchomienie podłoża, głębiej niż podłoże wykonane przez brukarzy……. widzicie, pamiętacie ile ciężkiego sprzętu w ciągu roku przejeżdża przez Rynek….. pamiętacie jak kafary masakrowały zbocze pod CDS…..widzieliście nieraz pokazy wiertnicze z okazji, ku czci……. czy to było obojętne dla ” cudownie wybrukowanego Rynku…… a można było zachować zieleń i chłód , a nie wstawiać atrapy drzewek/ już uschniętych i wyciętych z donic…….wstawiono ławeczki na tej rynkowej patelni, bo komuś się tak uwidziało……. Niby przywracamy pierwotne wyglądy wielu zabytków, a wystarczy spojrzeć na stare fotografie i wygląd dzisiejszego Rynku niby zabytkowego nie ma z zabytkiem nic wspólnego…..
    Kończę, bo jeszcze kogoś obrażę, bo zaczyna się we mnie gotować na wspomnienie dyskusji na ten temat sprzed lat i nie prezydent Piotr Przytocki był zwolennikiem wyplantowania Rynku i wycięcia wszystkich drzew i krzewów ……wizja była wspaniała, a teraz opluwacie prezydenta, bo kogoś trzeba uderzyć, a on wam nie pasuje, czy to hejt, czy nie?

  • Pamiętam wypowiedź Piotra Wielkiego Przytockiego sprzed kilu lat że w Krakowie też jest krzywo…
    Miliony złotych poszło się paść.

  • Urząd miasta nic nie widzi. Nie widzą do teraz. Nic dziwnego nie robią obchodów terenu

  • Niestety, ta kostka od początku wyglądała fatalnie, ponuro a jakość jej ułożenia pozostawiała wiele do życzenia no ale komórka za to odpowiedzialna w UM tego nie widziała (jak zresztą wielu innych źle zaprojektowanych/wykonanych chodników czy dróg dla rowerów).

    Tak samo nie widzą zapadniętych studzienek kanalizacyjnych na wielu drogach (nawet tych stosunkowo nowych/najnowszych).

REKLAMA