Remont budynku przy ul. Portiusa niespodziewanie odciął dostęp do kultowej księgarni: "Antykwariatu" Zbigniewa Oprządka. Teraz możecie szukać go na podcieniach lub przy studni.
11 maja (piątek), od rana ciężki sprzęt blokuje dostęp do kultowego „Antykwariatu” Zbigniewa Oprządka. Sam księgarz nie mógł dotrzeć do swojego miejsca pracy. Księgarnia i znajdująca się przy niej galeria do tej pory działała pomimo remontu. W lokalu jest nadal uchylone okno. Pytamy robotników jak się dostać do księgarni. – Dzisiaj jest nieczynne – odpowiadają.

To nie do końca prawda. Zbigniew Oprządek nadal dostarcza krośnianom niezwykłych książek. Jego „koczowniczej” księgarni możecie szukać na podcieniach lub przy studni na Rynku. Widzieliśmy, że 11 maja rozkładał książki w sąsiedztwie punktu informacji turystycznej.
– Byłem kompletnie nieprzygotowany. Dzisiaj mam całkowicie przypadkowy asortyment, z którym miałem jechać w inne miejsce. Nie mam w tej chwili dostępu do księgarni – mówi Oprządek.

Jednak nawet w tym „przypadkowym asortymencie” widzimy niezwykłe perełki. „Atlas Gimnastyczny” z 1929 roku można dzisiaj nabyć na hasło „KrosnoCity.pl” za 30 złotych! Na Podcieniach czekają też inne okazje dla miłośników literatury i ciekawostek.
Jak długo potrwa ta tymczasowa sytuacja? Nie wiadomo. Możliwe, że regularnie przedsiębiorca będzie zmuszony wystawiać swój biznes na płytę Rynku. Kultowy „Antykwariat” nie znika z mapy miasta, jedynie przez jakiś czas będzie zmieniał lokalizację.
pdFot. Piotr Dymiński
































21 komentarzy
Czy to jest poprawna językowa forma „sprostowując” szczególnie w tym kontekście?
Wszystkiego najlepszego Panie Zbigniewie 😉
Sprostowując wątpliwości niektórych użytkowników, Pan Oprządek działa na krośnieńskiej płycie w pełni legalnie za opdpowiednim pozwoleniem ;). Staramy się przystosowywać do czasami również niespodziewanie zmieniającej się sytuacji. Jesteśmy z państwem, mimo neidogodności ponieważ książki to dla nas nie tylko biznes, ale przede wszystkim pasja!
I proszę sie nie martwić, mimo nieuchronnej starości i siwiejacej brody wcale się nie poddajemy!
„I widział Izrael, jak ciągle powtarzają się jego cierpienia, jak mnożą się zakazy, wzmagają prześladowania, jak wielka staje się niewola, jak z powodu panującego zła nieszczęście goni nieszczęście, jak mnożą się akty wypędzenia, i nie mógł już dłużej wytrzymać z powodu tych, którzy go nienawidzili. Wyszedł więc na drogę, patrzył i pytał o ścieżki tego świata, która jest słuszna, którą powinien pójść, aby znaleźć wreszcie spokój. Wtedy z nieba spadła kartka: Idźcie do Polski! Poszli więc do Polski i ofiarowali królowi całą górę złota, a król przyjął ich z wielkimi honorami. Bóg ulitował się nad nimi i pozwolił im zaznać łaski od króla i książąt. (…)
@Strażnik. Widzę, że niewiele jesteś w stanie zrozumieć.
może zapisać go do wizyty u psychologa, wielu ludzi by się bardzo cieszyło z przekładania takiej ilości książek i innej materi
przez ostatnie 10 lat 8 przypada na rzady po-psl,mozna osiwiec…
Zbigniew Oprządek – człowiek historia, pamiętam jego antykwariat na ul. Piłsudskiego.
Mam nadzieję, że po remoncie wróci do swojego lokalu.Życzę mu dużo zdrowia i wytrwałości!
Poważne pytanie.Może mi ktoś powiedzieć co się stało z tym człowiekiem,że w ciągu 10 lat postarzał się o 25-30?
Kto wydał pozwolenie na handel w rynku?
Po to są przepisy żeby się dostosować Dura lex…przepisy BHP remontowe są dla naszego dobra
Trzeba się dostosować i przestrzegać taka refleksja
Adrian Brody smutną ma minę…
Remont tam trwa nie od wczoraj. Trzeba bylo pomyslec a nie plakac teraz po portalach.
Kamienica w której katowano ludzi prowadzi lokal gastronomiczny?A od kiedy tak się upamiętnia ofiary reżimu komunistycznego?
Aushwitz kto wyzwalal Ruscy czy Amerykanie?Pozwolenia na handel na rynku kto wydal?
Tego calego albumu nie chce nawet za darmo.
@Brzydal. No właśnie „od pewnego czasu” i nic nie stało na przeszkodzie, aby uprzedzić wcześniej najemcę, poinformować go o tym, że w danym dniu będą prowadzone takie a takie prace w tym akurat miejscu. To takie trudne? Niestety tak jednak czasami traktuje się najemców czy też właścicieli, zablokują Ci wejście, rozkopią wjazd, bez uprzedzenia, bez przeproszenia i nikogo to nie obchodzi, że Ty nie możesz prowadzić normalnej działalności. Podobnie było podczas remontu nawierzchni na Rynku i w jego okolicach, wykonawca miał wszystkich w przysłowiowej d… I jedynym (niestety) sposobem na zmianę tego podejścia było puszczenie dosadnej wiązanki, pełnej mało parlamentarnych słów. Wtedy nagle zaczynał dostrzegać i zastanawiać się, że ktoś nie może wejść do mieszkania lub pracy, że blokują dostęp, uniemożliwiają komuś pracę.
Nie rozumiem artykułu przecież remont trwa już od pewnego czasu
Mam pytanie czy na rynku trzeba mieć pozwolenie na handel?
re Delta
To nie prawda 🙂
Słyszałem, że NIK O Wiec to notoryczny kłamca. Jeśli to nieprawda, proszę o sprostowanie…
Tak przynajmniej słyszałem, więc jeśli to nieprawda to proszę o sprostowanie.
A jeszcze jedno. Czy Ferment dalej będzie miał lokal za 1 zł za metr po remoncie?
I tak się traktuje firmy w Krośnie.