REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Na sygnale / Tragedia w Solinie. Służby zlokalizowały ciało mężczyzny na dnie jeziora [FILM]

Tragedia w Solinie. Służby zlokalizowały ciało mężczyzny na dnie jeziora [FILM]

Policjanci prowadzili działania poszukiwawcze na Jeziorze Solińskim

Fot. KWP Rzeszów

We wtorek, 2 czerwca około godziny 19, służby ratunkowe zostały zaalarmowane o dramatycznym zdarzeniu nad Jeziorem Solińskim, gdzie z korony zapory do wody wskoczył mężczyzna. W akcji poszukiwawczej natychmiast wzięli udział policjanci z Leska i Rzeszowa, strażacy oraz ratownicy WOPR. Dzięki zastosowaniu specjalistycznego drona podwodnego udało się odnaleźć ciało poszukiwanego, które spoczywa obecnie na znacznej głębokości. W tym momencie trwają skomplikowane przygotowania do jego bezpiecznego wydobycia.

Reklama
Reklama

Natychmiastowa mobilizacja i trudne warunki poszukiwań

Tuż po odebraniu zgłoszenia o skoku z zapory, na miejsce zdarzenia niezwłocznie skierowano odpowiednie służby. Działania ratunkowo-poszukiwawcze ruszyły dwutorowo, obejmując zarówno przeczesywanie brzegów z lądu, jak i monitorowanie tafli wody.

KWP Rzeszów

W operację zaangażowali się funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Lesku oraz strażacy Państwowej Straży Pożarnej i ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Wsparcie zapewnili również mundurowi z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie. Szybko okazało się jednak, że środowisko wodne stawia przed ratownikami ogromne wyzwania, a tradycyjne metody nurkowe są niewystarczające ze względu na specyfikę akwenu.

Reklama

Nowoczesna technologia w służbie policji

Przełomem w prowadzonych działaniach okazało się wykorzystanie zaawansowanego technologicznie sprzętu, którym dysponują policjanci z komendy wojewódzkiej w Rzeszowie. Do akcji wprowadzono specjalistycznego drona podwodnego. Urządzenie to pozwoliło na dokładne zbadanie dna zbiornika w miejscach, które dla człowieka były całkowicie niedostępne.

Reklama

Warunki panujące w głębinach Jeziora Solińskiego uniemożliwiały bowiem przeprowadzenie bezpiecznego nurkowania przez ratowników. Dzięki nowoczesnej technologii udało się precyzyjnie ustalić lokalizację ciała, co potwierdziło skuteczność współpracy i wysokie kwalifikacje zaangażowanych w akcję funkcjonariuszy.

Przygotowania do wydobycia pod nadzorem prokuratury

Samo odnalezienie poszukiwanego nie kończy jednak skomplikowanej operacji. Ze względu na bardzo dużą głębokość oraz trudne warunki panujące pod wodą, mundurowi muszą teraz drobiazgowo zaplanować proces wyciągnięcia ciała na powierzchnię.

Koordynacja tych działań przebiega sprawnie, w czym duży udział ma bardzo dobra współpraca z Dyrekcją Zespołu Elektrowni Wodnych Solina-Myczkowce. Całość procedur i działań na miejscu tragedii jest prowadzona pod ścisłym nadzorem Prokuratury Rejonowej w Lesku.

Reklama
Reklama
Tagi:
REKLAMA