Prokuratura Okręgowa w Krośnie kontynuuje śledztwo w sprawie nocnego pożaru na terenie Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku, do którego doszło z 15 na 16 sierpnia 2026 roku. Najnowsze ustalenia śledczych wykluczyły jedną z potencjalnych przyczyn pojawienia się ognia.
Odebrano pierwszą ekspertyzę
Postępowanie przygotowawcze jest prowadzone pod kątem sprowadzenia zdarzenia zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach oraz życiu lub zdrowiu wielu osób.
Zobacz:
- Nocny dramat w sanockim skansenie: Ogień zniszczył bezcenny zabytkowy kościół z XVII wieku
- Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie pożaru w sanockim skansenie. Spłonął XVII-wieczny kościół
W ramach dotychczasowych działań zabezpieczono dokumentację, przesłuchano świadków oraz powołano biegłych sądowych. Do śledczych wpłynęła już opinia specjalisty z zakresu energetyki i elektryczności, który jednoznacznie wykluczył, aby za wybuch ognia odpowiadała usterka instalacji elektrycznej.
Kluczowa opinia z zakresu pożarnictwa
Dokument sporządzony przez biegłego ds. elektryczności nie wskazuje bezpośredniej przyczyny pożaru. Ostateczne rozstrzygnięcie w tej kwestii będzie możliwe dopiero po otrzymaniu kompletnej opinii biegłego z zakresu pożarnictwa. Prokuratura Okręgowa w Krośnie spodziewa się uzyskać ten dokument najwcześniej na początku przyszłego roku.
Ze względu na dobro prowadzonego postępowania oraz konieczność zabezpieczenia jego prawidłowego toku, śledczy nie udzielają obecnie szczegółowych informacji o dalszych ustaleniach. W wyniku sierpniowego zdarzenia całkowicie spłonął zabytkowy, drewniany kościół pod wezwaniem świętego Mikołaja wraz z pełnym wyposażeniem, a ogień uszkodził również sąsiednie obiekty znajdujące się na terenie skansenu.































