REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Krosno / Czy może zabraknąć wody? Trwa walka z ogniem przy Bieszczadzkiej

Czy może zabraknąć wody? Trwa walka z ogniem przy Bieszczadzkiej

Strażacy walczą z pożarem hali magazynowej marketu budowlanego przy ul. Bieszczadzkiej. Tymczasem. Mieszkańcy Krosna niepokoją się o dostępność wody. Sam MPGK wysyła smsy do mieszkańców z komunikatem o możliwości spadku ciśnienia lub przerwie w dostawie. Uspokajamy!

W związku z trwająca akcja gaśnicza marketu budowlanego w Krośnie, Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej informuje, że w czwartek, 11 lipca 2024 r. mogą występować okresowe spadki ciśnienia wody lub przerwy w dostawie wody. – Prosimy o rozważne korzystanie z miejskiej sieci wodociągowej – zaznacza przedsiębiorstwo.

Obecnie 3 stacje „Jasiołka” w Szczepańcowej, ZUW „Wisłok” w Iskrzyni i ZUW „Wisłok” w Sieniawie pracują na maksymalnej wydajności. MPGK nie odnotowało spadku ciśnienia wody w sieci. Wszystkie urządzenia działają poprawnie i są pod stałą kontrolą.

– Najważniejsze, by mieszkańcy oszczędzali wodę. Nie należy jej magazynować dlatego, że później tą wodę przetrzymaną i tak będziemy musieli wylać. Nie ma również powodu, by siać panikę. Należy również podkreślić, że Krosno ma duży magazyn wody zlokalizowany przy ul. Okrzei o łącznej pojemności 4800 m3 –  mówi Wioletta Zimmermann-Szubra z Krośnieńskiego Holdingu Komunalnego.

Strażacy pobierają wodę nie tylko z hydrantów. Zbudowana została linia zasilająca z rzeki Lubatówka. Woda pobierana jest za pomocą dwóch magistral wężowych o długości około 1 900 metrów. Wozy uzupełniane są również wodą przy siedzibie MPGK na ul. Fredry.

2 komentarze

REKLAMA