W niedzielne popołudnie doszło do dachowania samochodu w Potoku. Auto spadło ze skarpy i zatrzymało się kołami do góry. Nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
W niedzielne (10 maja) popołudnie w miejscowości Potok (krajowa 28) kierująca samochodem osobowym straciła panowanie nad pojazdem. W efekcie zjechała z drogi i spadła z wysokości około 2 metrowej skarpy do przydrożnego rowu. Samochód zatrzymał się kołami do góry. Kobieta odniosła jedynie lekkie obrażenia. Została przewieziona na badania do szpitala. W samochodzie nie było innych pasażerów.
pd
































Jeden komentarz
Szaleństwa Majki Skowron….