Krosno zwane jest „Małym Krakowem”, Smoka Wawelskiego jeszcze nie mamy, ale mamy już zagrożenie smogiem. Może jeszcze nie takie jak w prawdziwym Krakowie, ale i tak może być nieprzyjemnie jak ostrzega Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Rzeszowie.

WIOŚ ostrzega: powietrze zanieczyszczone Z przeprowadzonych przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska (WIOŚ) analiz wynika, że ryzyko przekroczenia dobowego poziomu dopuszczalnego w zakresie pyłu zawieszonego PM10 występuje na obszarze Krosna (a także Jarosławia, Jasła, Mielca i Niska).
Kto jest zagrożony?
Jak informuje WIOŚ, grupy społeczne szczególnie narażone na negatywne oddziaływanie pyłów to: dzieci, kobiety w ciąży, osoby mające problemy z układem oddechowym i układem krążenia, osoby o obniżonej odporności organizmu oraz osoby starsze.
Uwaga! Zanieczyszczenia pyłowe przenikając do organizmu człowieka mogą powodować zapalenie górnych dróg oddechowych, choroby alergiczne, astmę, nowotwory płuc, gardła i krtani.
Skąd ten problem?
Stężenia pyłu zawieszonego PM10 wzrastają w sezonie zimowym, co powodowane jest głównie przez wzmożoną emisję pyłów ze spalania paliw na cele grzewcze z indywidualnych gospodarstw domowych. Dodatkowo na wzrost stężeń pyłów w powietrzu wpływa emisja ze środków transportu oraz niekorzystne warunki meteorologiczne (brak wiatru, opadów, niskie temperatury powietrza).
Jak walczyć?
Obniżenie stężeń zanieczyszczeń pyłowych w powietrzu jest możliwe poprzez ogrzewanie mieszkań lepszym jakościowo paliwem (węgiel lepszej jakości, gaz ziemny) oraz zamianę indywidualnych środków transportu na rzecz komunikacji publicznej.
Grożą kary
Jednocześnie WIOŚ w Rzeszowie przypomina, że obowiązuje ustawowy zakaz spalania odpadów w piecach domowych. Za spalanie odpadów w instalacjach grzewczych lub na wolnym powietrzu grozi grzywna do 5 000 zł lub kara aresztu.
(pd), (wioś) Fot. sxc.hu





























4 komentarze
teraz mamy smog a co to będzie jak firma Splast z Jedlicza – znany producent wyrobów z tworzy sztucznych przeniesie się w nową strefę inwestycyjną.
Dzisiaj ( 25-02 ) w godzinach południowych poszło bardzo silne zadymienie w okolicach kompleksu hurtowni spożywczych w rej. skrzyowania Podkarpackiej i Czjkowskiego. Tam akurat jest mało domów prywatnych. PIOŚe i WIOSIe wiedzą gdzie zadymiarze mają sidziby, ale żeby ich ujawnić to trzeba chcieć.
Niech się WIOŚ zajmie banianiamy przy ciepłowni na Łężańskiej, zwłaszcza teraz po obniżeniu komina. Jak to prezesiki tłumaczyły że chodzi o bezpieczeństwo a poszło o anteny GSM. Kosztem oczywiście mieszkańców i zanieczyszczenia środowiska
więc niech rząd da zarobić ludziom aby ich było stać ogrzewać się gazem