Stara lodówka i 22 worki śmieci. To bilans sobotniej pracy Tomasza Tatrzańskiego i czwórki ochotników podczas XII akcji “Czysty Wisłok”. Skąd tyle śmieci na odcinku, który już był sprzątany?
Mimo niepewnej pogody, w sobotę (29 października) na akcję uprzątnięcia koryta rzeki dotarło 4 ochotników.

– Około godziny 10-ej wyszło słońce! Od razu nastroje się polepszyły i przyszła chęć do pracy, a trzeba było nawet wchodzić do wody. Chociaż odcinek rzeki w pobliżu mostu przy ul.Konopnickiej był sprzątany na wiosnę, znowu zebraliśmy śmieci do 22 worków, starą lodówkę i kilka opon – relacjonuje pomysłodawca akcji, Tomasz Tatrzański.
Skąd aż tyle nowych śmieci?
– Trochę przyniosła wysoka woda sprzed kilku tygodni, ale większość to podrzucone nowe śmieci wzdłuż ul.Nadbrzeżnej – ocenia Tatrzański.

Już wyznaczono kolejny termin i miejsce sprzątania. – Zapraszam na wiosenne sprzątanie w okolicy mostu przy ulicy Asnyka 18 marca 2017 roku – mówi pomysłodawca akcji, równocześnie dziękując wszystkim zaangażowanym do tej pory.
pd































