REKLAMA
Strona główna / Aktualności / Na sygnale / Wyrok za brutalne zabójstwo w Moszczanicy pod lupą sądu odwoławczego

Wyrok za brutalne zabójstwo w Moszczanicy pod lupą sądu odwoławczego

zdjęcie ilustracyjne / Fot. Freepick

zdjęcie ilustracyjne / Fot. Freepick

PODKARPACIE: Sąd Apelacyjny w Rzeszowie przygotowuje się do rozpatrzenia sprawy Józefa B., skazanego nieprawomocnie na 14 lat pozbawienia wolności za brutalne zabójstwo w Moszczanicy. Do tragicznych zdarzeń doszło 17 czerwca 2023 roku, kiedy to oskarżony, używając narzędzi ostrego i tępego, doprowadził do śmierci pokrzywdzonej. Choć wyrok zapadł na początku 2025 roku, proces odwoławczy wciąż trwa, a najbliższa rozprawa (sygn. II AKa 68/25) została wyznaczona na kwiecień przyszłego roku.

Krwawy przebieg zdarzeń w Moszczanicy

Zgodnie z ustaleniami śledztwa, które stały się podstawą aktu oskarżenia, Józef B. działał z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia. Napad miał wyjątkowo gwałtowny charakter. Feralnego dnia w czerwcu 2023 roku oskarżony zaatakował kobietę, zadając jej co najmniej piętnaście ciosów narzędziem ostrokrawędzistym jednosiecznym. Atak skupił się na kluczowych dla życia obszarach: klatce piersiowej, brzuchu oraz głowie.

To jednak nie był koniec brutalności napastnika. Jak wynika z dokumentacji procesowej, Józef B. użył również twardego narzędzia tępokrawędzistego, którym zadawał uderzenia w różne części ciała ofiary. Suma odniesionych obrażeń okazała się śmiertelna, co doprowadziło do postawienia mężczyźnie zarzutu z art. 148 § 1 Kodeksu karnego.

Nieprawomocny wyrok: 14 lat więzienia i terapia

Sąd Okręgowy w Przemyślu, po przeprowadzeniu przewodu sądowego w sprawie o sygnaturze II K 34/24, ogłosił wyrok 4 lutego 2025 roku. Sędziowie uznali Józefa B. za winnego zarzucanego mu czynu.

Mężczyzna został skazany na karę 14 lat pozbawienia wolności.
Sąd zdecydował, że kara ta powinna być odbywana w systemie terapeutycznym, co wskazuje na potrzebę specjalistycznego oddziaływania na psychikę skazanego podczas pobytu w zakładzie karnym.

Procedura odwoławcza i przesunięcie terminu

Mimo ogłoszenia wyroku w pierwszej instancji, sprawa nie została jeszcze prawomocnie zakończona. Od orzeczenia przemyskiego sądu wpłynęły dwie apelacje – złożyli je zarówno obrońca oskarżonego, jak i oskarżyciel posiłkowy.

Pierwotnie rozprawa odwoławcza miała odbyć się jesienią ubiegłego roku, jednak doszło do zmian w terminarzu. „Rozprawa apelacyjna wyznaczona na dzień 4 listopada 2025 roku godz. 9:00 w sali nr 213 nie odbyła się” – mówi sędzia Ewa Preneta-Ambicka, rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie.

Zainteresowane strony oraz opinia publiczna muszą zatem poczekać na ostateczne rozstrzygnięcie jeszcze kilka miesięcy. Wyznaczono już nową datę posiedzenia, podczas którego sąd rozważy argumenty zawarte w obu apelacjach. Jak informuje rzecznik prasowy Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, sędzia Ewa Preneta-Ambicka, kolejny termin rozprawy został wyznaczony na 9 kwietnia 2026 roku na godzinę 10:30 w sali nr 213.

Wtedy też dowiemy się, czy kara 14 lat więzienia zostanie utrzymana, czy też rzeszowski sąd przychyli się do argumentacji którejś ze stron skarżących wyrok.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

REKLAMA