Szybka i zdecydowana postawa świadków zapobiegła potencjalnej tragedii na drodze. Dzięki ich czujności wyeliminowano z ruchu mężczyznę, który prowadził samochód mimo wysokiego poziomu alkoholu we krwi oraz obowiązującego go zakazu sądowego.
Szczegóły zdarzenia
Incydent miał miejsce 14 grudnia wieczorem, około godziny 19:30, na ulicy Witosa w Krośnie. Osoby postronne zauważyły, że kierowca forda ma problemy z utrzymaniem prostego kierunku jazdy. Pojazd poruszał się niestabilnie, co wzbudziło ich niepokój.
Mężczyzna opuścił teren osiedlowej myjni samochodowej i zatrzymał się tuż przed bramą jednej z prywatnych posesji. W tym właśnie momencie jadący za nim świadkowie podjęli błyskawiczną akcję – podeszli do auta i zablokowali możliwość dalszej jazdy, uniemożliwiając kierowcy ruszenie z miejsca.
Wyniki policyjnej kontroli
Wezwani na miejsce funkcjonariusze policji przeprowadzili badanie alkomatem, które potwierdziło przypuszczenia interweniujących. 48-letni mieszkaniec Krosna miał w organizmie około 3 promili alkoholu. Dodatkowo, weryfikacja w policyjnych systemach wykazała, że mężczyzna objęty jest sądowym zakazem prowadzenia jakichkolwiek pojazdów mechanicznych.
Kierowca został umieszczony w policyjnym areszcie, a jego ford odholowano na strzeżony parking. Za popełnione wykroczenia – jazdę w stanie nietrzeźwości oraz złamanie zakazu sądowego – grozi mu teraz surowa kara, nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Apel o odpowiedzialność na drogach
To zdarzenie przypomina, jak ważne jest zachowanie trzeźwości za kierownicą. Nawet najmniejsza dawka alkoholu znacząco wpływa na percepcję rzeczywistości i zdolność reagowania, co zwiększa ryzyko poważnych wypadków. Policja zachęca wszystkich użytkowników dróg do rozsądku i wzajemnej czujności – szybka reakcja świadków może uratować życie.































