W sobotnią noc, 21 marca tuż przed godziną 23:00, na ulicy Armii Krajowej w Brzozowie doszło do niebezpiecznego zdarzenia drogowego. 27-letni mieszkaniec powiatu jasielskiego, kierujący Oplem, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ścianę budynku handlowego, po czym wraz z pasażerami oddalił się z miejsca kolizji.
Porzucony samochód i ucieczka sprawcy
Kiedy funkcjonariusze brzozowskiej drogówki dotarli na miejsce, zastali jedynie uszkodzony samochód oraz 22-letnią kobietę. Z jej relacji wynikało, że siedzący za kierownicą mężczyzna tuż po uderzeniu w sklep postanowił uniknąć odpowiedzialności. Wraz z dwoma towarzyszami – mężczyznami w wieku 30 i 31 lat – uciekł pieszo, zostawiając rozbite auto na pastwę losu.
Nie tylko brak prawa jazdy
Policjanci szybko ustalili tożsamość kierowcy oraz powody jego desperackiej ucieczki. Okazało się, że 27-latek w ogóle nie posiadał uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych. To jednak nie był koniec jego problemów. Podczas przeszukania wnętrza Opla mundurowi natrafili na susz roślinny. Wstępne testy narkotykowe potwierdziły, że zabezpieczona substancja to marihuana.
Przyznanie się do winy
Sprawca zdarzenia został zatrzymany i przesłuchany. Mężczyzna przyznał się do prowadzenia auta w noc kolizji oraz do tego, że stracił panowanie nad kierownicą. Potwierdził również, że znalezione w samochodzie narkotyki należą do niego. Jako główny powód ucieczki z miejsca wypadku wskazał strach przed konsekwencjami wynikającymi z braku prawa jazdy. Obecnie policja prowadzi dalsze czynności w tej sprawie. Mieszkaniec powiatu jasielskiego odpowie teraz nie tylko za spowodowanie kolizji i jazdę bez uprawnień, ale także za posiadanie środków odurzających.































