Młody mężczyzna stał się ósmą w tym sezonie ofiarą utonięć podczas wypoczynku nad wodą w naszym województwie. Do tragedii doszło w sobotę na jednej z odnóg zbiornika “Besko” w Sieniawie. Przypominamy zasady bezpieczeństwa nad wodą i udzielania pomocy osobom tonącym. Rocznie w Polsce w wyniku utonięć ginie nawet kilkaset osób.

W niedzielę 28 lipca po południu (około godziny 18) służby ratunkowe zostały powiadomione, że w miejscowości Mymoń na jednej z odnóg Zbiornika Wodnego „Besko” w Sieniawie, prawdopodobnie utonął młody mężczyzna. 20-latek wypoczywał nad rzeką z rodziną oraz ze znajomymi. W pewnym momencie postanowił wraz z dziewczyną wejść do wody aby się ochłodzić. Schodząc po stromym brzegu stracili równowagę i obydwoje wpadli do wody. Jednemu z członków rodziny udało się wyciągnąć na brzeg tylko 20-letnią dziewczynę, natomiast chłopak zniknął pod wodą.

Do jego poszukiwań zadysponowane zostały zastępy z KM PSP Krosno oraz z OSP w KSRG Posada Dolna i Rymanów wraz z łodziami. Na miejsce skierowana została również Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Wodno-Nurkowego „SANOK” z Komendy Powiatowej PSP Jasło, a także Policja i Samodzielne Publiczne Pogotowie Ratunkowe. – Pierwsze działania poszukiwawczo-ratownicze prowadzone były przez jednostki OSP, które przy wykorzystaniu łodzi penetrowały domniemane miejsce utonięcia. Dopiero dwuosobowa grupa płetwonurków, po 15 minutowych poszukiwaniach znalazła mężczyznę na głębokości 5 metrów, w odległości 7 metrów od brzegu. U mężczyzny wyciągniętego na brzeg służby medyczne stwierdziły zgon – informuje Naczelnik Wydziału Operacyjno-Rozpoznawczego KM PSP w Krośnie, bryg. Mariusz Kozak.

To już ósma ofiara utonięć podczas wypoczynku nad wodą w naszym województwie w tym roku.
Przypominamy podstawowe zasady bezpieczeństwa:
- nie wchodzić do wody po spożyciu alkoholu – najczęściej toną osoby pijane;
- nie kąpać się zaraz po jedzeniu – powinno się odczekać przynajmniej godzinę;
- nie wchodzić do wody zaraz po opalaniu się na słońcu – może to grozić szokiem termicznym lub utratą przytomności;
- po wejściu do wody wpierw schłodzić okolicę serca, karku oraz twarzy;
- nad bezpieczeństwem kąpiących się dzieci zawsze czuwał ktoś dorosły;
- nie próbować przepływać jeziora czy wypływać na otwarty akwen bez asekuracji;
- nie skakać do wody z dużej wysokości – takie skoki są niebezpieczne i mogą grozić urazem głowy oraz kręgosłupa;
- dzieci i osoby dorosłe, które korzystają ze sprzętów pływających miały na sobie założony kapok;
- podczas skurczu mięśni nie wpadać w panikę. Kiedy coś takiego nam się przydarzy starajmy się wezwać pomoc, jeśli jest ktoś w pobliżu. Jeśli nie ma nikogo takiego, należy położyć się na plecach, spokojnie oddychać, zgiąć stopę w stawie skokowym i mocno przyciągając ją do siebie wyprostować nogę w kolanie i starać się dopłynąć powoli do brzegu.

Zasady pierwszej pomocy tonącemu: 1. Oceń sytuację.
- Wezwij pomoc. Jeżeli znajdujesz się w miejscu strzeżonym, wezwij ratownika. Poproś o pomoc gapiów, przypadkowe osoby i wezwijcie służby ratunkowe. Pomoc można uzyskać pod różnymi numerami) Alarmowy 112 (dyspozytor zawiadomi odpowiednie jednostki w okolicy), pogotowie ratunkowe 999, Straż Pożarna 998 oraz Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe 601 100 100
- Wybierz najbardziej bezpieczny sposób ratowania tonącego:
- za pomocą koła ratunkowego;
- za pomocą liny;
- z łodzi;
- z pomostu podając rękę lub długi przedmiot tonącemu;
- można też podpłynąć i przyholować tonącego do brzegu.
4. Pamiętaj, że nie masz obowiązku narażania własnego życia, a jeżeli np. zaczniesz tonąć, to ratownicy po przybyciu na miejsce będą musieli udzielić pomocy kolejnemu poszkodowanemu. Jeżeli nie potrafisz pływać, a ofiara jest daleko od brzegu, musisz zdać się na pomoc innych.

5. Jeżeli to jest możliwe, nie wolno w żadnym wypadku dopuścić do „oddychania wodą” przez tonącego. Jak najszybciej należny wydostać go spod wody, a przy utracie przytomności, oddechu już w momencie wydobycia na powierzchnię zalecane jest podanie mu pierwszego sztucznego oddechu o ile jest to możliwe. Przy konieczności holowania go do brzegu, powtórzyć należny ten zabieg kilkakrotnie na płytkiej wodzie. Na brzegu sprawdzamy przytomność i oddech. Jeżeli poszkodowany nie oddycha, wykonujemy czynności resuscytacyjne: sztuczne oddychanie i masaż serca. Zaczynamy od 5 oddechów ratowniczych, następnie wykonujemy na zmianę: 30 uciśnięć i 2 oddechy ratownicze.Jeśli zdołamy przywrócić oddech i krążenie, należy osobę ratowaną ułożyć w pozycji bocznej ustalonej, ponieważ w każdej chwili można spodziewać się wystąpienia wymiotów. Nie wolno dopuścić do zachłyśnięcia się wymiocinami.
- Osobom, które odzyskały przytomność nie wolno podawać alkoholu. Należy zapewnić suchą odzież i cieple okrycie, jeżeli jest taka możliwość to kocem termicznym.
Uwaga! Każdy, nawet pozornie błahy przypadek tonięcia, przy którym jest podejrzenie o wciągniecie nawet niewielkich ilości wody do płuc musi być bezwzględnie skontrolowany przez lekarza!
(PSP Krosno), (KPP Sanok), (pd) Fot. Karol Krzemiński





























3 komentarze
przeciez pisza ze to jest zbiornik wody pitnej a gmina nic nie musi, jesi nie ma mozliowsci zrobienia kąpieliska to zostaje basen …..
Gdyby ludzie wiedzieli jak zanieczyszczona jest ta woda, nie weszli by tam już nigdy wiecej.To jest zbiornik wody pitnej a nie kąpielisko!!!!
Sieniawa to piękny zbiornik ale nie ma kąpielisk? Oszczędności i głupota władz.
W takie upalne dni ludzie szukają ochłody – to naturalne i normalne.
Gmina powinna wytyczyć i zabezpieczyć co najmniej 3 kąpieliska na Sieniawie z ratownikami. To proste i jasne.
Ale nie dla wszystkich!!!