Czy podnieść granicę wieku emerytalnego? Co z „prawami nabytymi”? Czy w tej sprawie powinna się odbyć publiczna debata? Czy o takich sprawach Naród powinien decydować w Referendum? NSZZ „Solidarność” zbiera podpisy pod obywatelskim projektem referendum w sprawie wieku emerytalnego.
Ponad 50% społeczeństwa nie wzięło udziału w wyborach parlamentarnych – Tym samym nie dali mandatu rządzącym do sprawowania władzy – podkreśla Tadeusz Majchrowicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej „Solidarności”. – Chcemy zebrać minimum 500 tysięcy podpisów by również Ci, którzy nie uczestniczyli w wyborach, mogli się wypowiedzieć czy chcą utrzymania obecnego wieku emerytalnego czy są za zmianami – dodaje Tadeusz Majchrowicz.

„Przeciw 67” Podczas konferencji prasowej Tadeusz Majchrowicz przedstawił argumenty przeciw podniesieniu wieku emerytalnego. Jego zdaniem ta zmiana nie rozwiązuje problemów, za to spowoduje nowe. – Pamiętajmy, że w Polsce na 100 aktywnych zawodowo, 12 jest bezrobotnymi – podkreślał T. Majchrowicz – młodzi ludzie nie mają szans na zatrudnienie. Podniesienie wieku emerytalnego pogorszy sytuację ludzi młodych. Wśród pozostających bez pracy prawie 30% to osoby w wieku 25-34 lata. 21% nie przekroczyło 24 roku życia – przedstawiał dane nt. bezrobocia. Następnie dodał, że proponowane przez rząd zmiany skazują na zasiłki i pomoc społeczną osoby o długim stażu pracy – Mówiąc wprost, naszym zdaniem jest to niehumanitarne, żeby w wieku 67 lat ludzie wykonywali niektóre zawody. Jest ich bardzo wiele – T. Majchrowicz wymieniał pielęgniarki, pomocową w Krośnieńskich Hutach Szkła, która odnosi szkło od hutnika czy osoby obsługujące ruch lotniczy..
Co w zamian?
– Proponujemy, żeby wiek emerytalny utrzymać na obecnym poziomie, ale nie zabraniać kontynuowania pracy. Proponujemy, żeby przejście na emeryturę było dobrowolne dla pracownika – stwierdził Tadeusz Majchrowicz.

Referendum Tadeusz Majchrowicz stwierdził, że Solidarność obawia się, że zmiany mogą być wprowadzane już na początku roku – Dlatego do końca stycznia chcemy mieć już 500 tysięcy podpisów osób, które uważają, że o zmianie wieku emerytalnego wypowiedziało się społeczeństwo w referendum – stwierdził T. Majchrowicz – chcemy zablokować działania pana premiera – dodał. Powiedział, że wymogu czasowego nie ma, i kolejne podpisy będzie można zbierać w kolejnych miesiącach.
- W każdym biurze „Solidarności”, w zakładach pracy, w siedzibach oddziałów można złożyć podpis. Wystąpiliśmy do organizacji pozarządowych i pozostałych Związków zawodowych. Nie ukrywam, że liczymy na przychylność Kościoła – mówił T. Majchrowicz o podjętych działaniach, dodał, że zdaniem „Solidarności” premier nie ma mandatu społecznego do przeprowadzenia takiej reformy emerytalnej – Niech naród będzie miał możliwość wypowiedzenia się, Sejm może w referendum zapytać jeszcze o inne rzeczy – stwierdził T. Majchrowicz.
Piotr Dymiński Foto: Piotr Dymiński





























6 komentarzy
że tak powiem pano od solidarności też już dziękujemy
pokazali co potrafią od 90 roku i co ?
i nic nie potrafią !
ale jak to świnia do koryta się dopadła i się nie oderwie
Zbierajcie podpisy, trzeba jak najwięcej!
Wiceprzewodniczący Majchrowicz tez mógłby ze dwie funkcje zwolnić i tym sposobem zmniejszyć bezrobocie (np. w Rzeszowie, Krośnie). Generalnie jesem za referendum
Kazdy ma tyrac w nieskonczonosc, placic podatek od podatu podatku.
To nie bedzie wieku emerytalnego 90 lat dla kobiet i mezczyzn ?
A ja chcę referendum, by pistowanie jakiegokolwiek mandatu, czy stanowiska było kdencyjne, bo te same twarze juz mi sie opatrzyły i te gadki szmatki osłuchały. Ten pan też.