Mała Hania zaraz po urodzeniu przestała oddychać i musiała zostać podłączona do respiratora. Cierpi na dwie rzadkie choroby genetyczne. Przeszła wiele operacji, a teraz znalazła się w domu po kilkunastu miesiącach spędzonych w szpitalu. Teraz dla Hani potrzebna jest kosztowna rehabilitacja i wiele innych rzeczy. Wszystkich ludzi dobrej woli rodzice proszą o wsparcie i z góry, z całego serca, za nie dziękują.

Hania urodziła się 15.06.2012 roku w Rzeszowie. Cierpi na dwie bardzo rzadkie choroby uwarunkowane genetycznie: Zespół Wrodzonej Centralnej Hipowentylacji CCHS, zwany potocznie Klątwą Ondyny (gdy Hania zasypia, musi być podłączona do respiratora, ponieważ przestaje oddychać) i chorobę Hirschprunga – całkowita bezzwojowość jelit (karmiona jest tylko dożylnie). Ponieważ dziewczynka potrzebuje kosztownej rehabilitacji i opieki, rodzice proszą wszystkich dobroczyńców o pomoc.

Hania zaraz po urodzeniu przestała oddychać i musiała zostać podłączona do respiratora. Po kilku dniach okazało się, że Hania ma również problem z trawieniem i wydalaniem pokarmu. Z tego powodu potrzebna była operacja brzuszka, po której stwierdzono, że oba jelitka są nieunerwione i nie pracują prawidłowo. Taki stan jelit zagrażał życiu Hani (nawracające infekcje), dlatego usunięto jej jelito grube i większą część cienkiego. Odżywiana jest tylko kroplówką i nigdy nie będzie mogła normalnie jeść i wydalać.

Hania przeszła jeszcze kilka operacji, podczas których wykonano tracheostomię, gastrostomię, przetokę na jelicie cienkim oraz wkłucie centralne (broviac). Nawracające infekcje, sepsa, zapalenie mózgu, zapalenie płuc i wszystkie operacje, przez które przeszła Hania, bardzo opóźniły ją w rozwoju. Ona jednak wszystko pokonała i po czternastu miesiącach spędzonych w szpitalu wreszcie leży w swoim łóżeczku, w domu. Teraz dla Hani potrzebna jest kosztowna rehabilitacja (aparatura, do której cały czas jest podłączona, uniemożliwia przewiezienie jej do ośrodka rehabilitacyjnego) oraz wiele rzeczy, dzięki którym możliwe będzie przystosowanie domu dla potrzeb Hani. Wszystkich ludzi dobrej woli rodzice proszą o wsparcie i z góry, z całego serca za nie dziękują. Numer konta dla ewentualnych darczyńców: Fundacja Dzieciom „Zdążyć z pomocą” Bank BPH S.A. 61 1060 0076 0000 3310 0018 2660 Tytułem: 20094 – Szmyd Hanna – darowizna na pomoc i ochronę zdrowia. Kontakt o mamy dziewczynki: Agnieszka Szmyd Wola Komborska 51a, 38-420 Korczyna tel. 888 418 976 www.dzieciom.pl/podopieczni/20094
Fundacja Dzieciom „Zdążyć z pomocą”, (red.)





























2 komentarze
dobro zawsze powraca pamietajmy o tym pomozmy taj dziwczynce
Pomagajmy jej