W czwartek (15.02) około godziny 5 rano w Lubatówce (gm. Iwonicz-Zdrój) doszło do dachowania Fiata Seicento. Za kierownica samochodu siedziała 25-latka, która opuściła pojazd o własnych siłach.
Według ustaleń Policji przyczyną było niedostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.
– 25-letnia kierująca na śliskiej i zaśnieżonej nawierzchni straciła panowanie nad pojazdem i dachowała – informuje asp. Paweł Buczyński, oficer prasowy KMP w Krośnie.
Kobieta została pouczona przez policjantów.
Poszkodowana trafiła do krośnieńskiego szpitala, nie odniosła poważnych obrażeń.
pd
































4 komentarze
Czy sa jeszcze normalni na tym swiecie?
Tak glupich komentarzy mozna sie spodziewac po nienormalnych.
Jak maja prawa jazdy to im odrazu pozabierac.
40 lsat temu zginol tam moj kolega zawodowy kierowca.Widac ze: na tej drodze nic sie nie zmienilo od tego czasu.
to jakas znajoma? ,że mandaciku nie było???
Pouczona ? to coś nowego, psiarnia przechodzi metamorfozę ?
Poza jezdnią, a tym bardziej poza drogą nie ma obowiązku wystawiania trójkąta ostrzegawczego