Krośnieński samorząd całkowicie odchodzi od zwalczania chwastów chemikaliami, w tym środkami zawierającymi glifosat. O za przestanie oprysków od kilku lat apelowali mieszkańcy, w tym "Animalsi" i działacze grupy "Zielone Krosno".
Jak można zauważyć, w obecnym sezonie, chwasty z chodników usuwane są ręcznie.
– Odchwaszczanie ciągów pieszych usytuowanych na terenie całego miasta będzie sukcesywnie realizowane, a jego zakres i harmonogram wykonania wynikać będzie z faktycznych potrzeb – informuje Wydział Gospodarki Komunalnej UM Krosna.
Jak poinformował Urząd Miasta, usługi w zakresie odchwaszczania ciągów pieszych realizuje Spółdzielnia Socjalna PIAST w Miejscu Piastowym. Wykonawca został wybrany w drodze przeprowadzonego postępowania .
– Na części terenów odchwaszczanie prowadzone będzie z zastosowaniem preparatu pochodzenia naturalnego – nie zawierającego glifosatu – dodają urzędnicy.
Sprawa oprysków środkami chwastobójczymi stała się szczególnie głośna 2 lata temu, gdy w wyniku obywatelskiej interwencji został przerwany oprysk prowadzony przez pijanego pracownika: Nietrzeźwy mężczyzna używał środków chwastobójczych w samo południe
Urząd Miasta Krosna wcześniej zapewniał, że opryski środkami chwastobójczymi prowadzone są ściśle według instrukcji, a prace są realizowane w porach rannych lub popołudniowych, nie dopuszcza się stosowania oprysku w pełni słońca lub w dni wietrzne. Jednak przeprowadzenie oprysku w samo południe, w pełnym nasłonecznieniu i przez osobę nietrzeźwą, urzędnicy i tak uznali za „zgodne z przepisami”. Uzasadniali, że „osoba prowadząca oprysk posiada aktualne zaświadczenie o ukończeniu szkolenia w zakresie środków ochrony roślin”. O sprawie informowaliśmy tutaj: Oprysk chemikaliami w południe był zlecony przez miasto
Zmiana podejścia władz miasta zasługuje na pochwałę. Równocześnie działacze ekologiczni ostrzegają, że wielu zarządców nieruchomości nadal używa glifosatu np. na alejkach pod blokami czy w sąsiedztwie placów zabaw dla dzieci.
pd
































18 komentarzy
@ STOP opryskom
Od oprysków przechodzi Miasto na zarządzanych przez urząd ulicach, a informacja o opryskach pochodzi od spółdzielni mieszkaniowej i jest wykonywana na terenie spółdzielni.
Dzisiaj na osiedlu Traugutta w blokach pojawiła się informacja, że od 08.06.2020 do 10.06.2020 będą prowadzone prace z użyciem środka chwastobójczego. W maju również były prowadzone takie prace. To o co tu chodzi? Odchodzą od oprysków czy tez nie? Mam psa, który był już zatruty randapem i szczerze mówiąc dość mam już tych oprysków. Skoro były prowadzone w maju to po co znowu powtarzają? Skoro mieli odchodzić od oprysków to dlaczego znowu informują, że będę je robić?
Spalania to konieczność. Nie chcemy spalać śmieci? Po prostu ich nie wytwarzajmy.
Nie wiem czy do końca to prawda. W piątek 29.05 po 22-ej dwóch mężczyzn ubranych w kombinezony latarki na głowie i lance dokonywali oprysków na ul. Mickiewicza i Wojska Polskiego. Na plecach posiadali zbiorniki z płynem jeden w kolorze żółtym a drugi w zielonym. Szli od strony ul. W. Polskiego wzdłuż deptaku bloku 16 i dalej na ul. Mickiewicza. Opryskiwali krawężnik przy chodnikach i ciągach pieszych. Czy ktoś to może wytłumaczyć.
Klasa protestu taka sama jak przed stacjami bazowymi telefonii komórkowej. Kto protestuje powinien przestać używać komórki a w przypadku śmieci przestać produkować śmieci.
Pewnie da się znaleźć jeszcze jakąś dolinę którą będzie można zasypać śmieciami ale chyba nie o to chodzi.
co ty pie#rdolisz xxx masz chorą czapę !
Całe okoliczne gów3no spłynie właśnie do nas
Spalarnia z prawdziwego zdarzenia to najlepsza inwestycja dla miasta. Oby sie udało. Spadną ceny śmieci i bedzie duży uzysk energii
Rynek umiera…
Co drugi lokal do wynajęcia…
Ale przed spalarnią śmieci nie ma odwrotu chyba że przestaniemy produkować śmieci a to jest nierealne.
Animalsi i działacze Zielone Krosno protestują najczęściej wtedy gdy władza wcześniej podjęła decyzję zgodną z ich racjami. Podobnie Portal pokazuję niedociągnięcia rządzących informując jednocześnie, że wcześniej jeszcze przed protestem problem został rozwiązany. Zastanawiam dlaczego milczą nie wyrażając swojego zdania w sprawach naprawdę ważnych dla mieszkańców Krosna.
Rozpoczęły się od nowa starania(procedury) dotyczące budowy SPALARNI ŚMIECI. Opracowywany jest nowy Raport Oddziaływania na Środowisko. I co cichutko. Grożniejsze są mchy i porosty lubiące czyste środowisko a takie znalazły na rynku niż rzeczowa prawdziwa dyskusja o zaletach i zagrożeniach dla mieszkańców planowanej SPALARNI ODPADÓW. Jedno jest pewne miasto zaoszczędzi na kosztach walki z mchami i porostami po wybudowaniu SPALARNI bo wówczas mchy i porosty same się wyniosą.
w Korczynie przyzwyczajeni do oprysków, mają swego naczelnego rolnika
Z braku ruchu na Rynku to zieleń zaczęła przejmować Rynek jak opuszczane miasto przy elektrowni na Ukrainie. Rynek jest wizytówką więc władza nawet zabójczymi dla organizmów opryskami musi doprowadzić do stanu nietkniętego.
Który cmentarz lepiej utrzymany??
Jakby się to czysciło na biezaco to by nie bylo takiego widoku, a nawet piasek ciezko wyzamiatac.
Chodniki pozarastane trawą to częsty widok niestety ale jak porównamy czystość i estetykę na cmentarzach w Rzeszowie i Krośnie to różnice jednak są ogromne.
Światło wieczorem prztyocki po-wski krasnal już wyłączył w mieście, teraz niech zarośnie trawą w ku….e
Francja, Niemcy już nie używają tego syfu. Polska może jeszcze do 2023, gdzieś to trzeba utylizować.. jak zawsze.
a w Korczynie dalej opryski i to przy wietrze w dzien.Ktos to robi swiadomie czy nie ma dostepu do wiedzy?