Urząd Miasta nie sprzeciwia się organizacji "Nocnej Jazdy Samochodem Bez Celu", ale wymaga dopełnienia formalności. Jak poinformowano nasza redakcję, organizatorzy zrezygnowali ze starania się o zezwolenia.
Urodzinowa impreza Nocnej Jazdy Bez celu stanęła pod znakiem zapytania, o czym informowaliśmy w KrosnoCity.pl: Władze nie chcą „Jazdy bez celu”?
– Każda akcja charytatywna zasługuje na szacunek i uznanie. Jednak jak każda, choć organizowana z potrzeby serca i chęci pomocy innym, musi być realizowana zgodnie z prawem i przede wszystkim z zapewnieniem bezpieczeństwa uczestnikom – podkreśla Joanna Sowa, rzecznik krośnieńskiego urzędu miasta.
Czy Nocna Jazda Samochodem Bez Celu (NJSBC) z okazji piątych urodzin akcji dojdzie do skutku?
Urząd Miasta podaje, że koordynator akcji NJSBC nie podał podstawowych informacji tj. kto jest organizatorem imprezy odpowiadającym za jej bezpieczeństwo i przebieg.
– Pomimo zapewnienia, że spot odbędzie się pod nadzorem Policji i Straży Pożarnej nie przedłożono stosownego potwierdzenia od Policji ani Straży Pożarnej. Brak posiadania stosownej polisy ubezpieczeniowej. Koordynator akcji poinformował o zorganizowaniu pokazu pirotechnicznego pomimo braku zgody na zorganizowanie takiego pokazu – wylicza Joanna Sowa.
Kolejne niedociągnięcia to brak wskazania osób i zaplecza odpowiedzialnego za sprawy bezpieczeństwa i utrzymania porządku.
– Na wcześniejszych imprezach odbywało się palenie samochodów, które w mieście jest zabronione. Impreza zaczynała przybierać charakter imprezy masowej, która powinna być zorganizowana według odrębnych przepisów – dodaje Joanna Sowa.
Dodatkowo Urząd zaznacza, że koordynator akcji wnioskował o parking przy ul. Okrzei 1, który mieści się za Galerią Zawodzie, natomiast faktycznie imprezy odbywały się na parkingu po drugiej stronie tzw. „Pasterniku” na, który nie posiadał nigdy zgody.
Zarząd Dzielnicy jest przeciw
Zarząd Dzielnicy Zawodzie, który reprezentuje mieszkańców Dzielnicy zwrócił się z oficjalnym pismem początkiem maja 2018 r., o zwiększenie bezpieczeństwa na parkingu „Pasternik” przy ul. Okrzei wskazując, iż niedopuszczalne jest organizowanie pokazów ratownictwa drogowego czy technik jazdy pojazdami w godzinach nocnych po 22:00. Wnioskujący wskazuje, że „ryk” silników po 22 jest niedopuszczalny. Po organizowanej akcji teren jest zaśmiecony dziesiątkami opakowań po alkoholu.
Zrezygnowali
Podczas spotkania w Urzędzie Miasta Krosna w dniu 13 listopada z udziałem koordynatorów akcji, przedstawicieli UM Krosna, Straży Miejskiej i Policji zapadła decyzja o wydaniu zgody na przeprowadzenie NJSBC (oczywiście po uzupełnieniu niezbędnych formalności) jednak w godzinach popołudniowych koordynatorzy poinformowali urząd, iż wycofują się z organizacji akcji.
pd
































22 komentarze
I bardzo dobrze, przepisy są i będą. Ale śmieszy mnie stwierdzenie że do dzisiaj nic się nie stało… zawsze może, nie daj boże ktoś zginie i co wtedy? ciekawe co by było jak by któremuś z tego cudownego zlotu zapaliło się auto.. w panice wszyscy by uciekali.. a wtedy ciekawe gdzie… miasto ma rację i trzeba się z tym pogodzić. Papiery, ubezpieczenie, ekipa ok róbcie nawet co tydzień ale pomyślcie też o tych co mieszkają obok tego parkingu.
Zamiast smrodzić tymi zgniłymi kląkrami, lepiej zebrać te pieniądze co na paliwo i przeznaczyć na jakiś właściwy cel.
Do Kolorowe kredki i czarny olowek mieszasz dwie różne imprezy Akcja charytatywna służb ratowniczych jest raz w roku i jeżeli chcesz znać organizatora to wystarczy zapytać lub poczytać oczywiście trzeba umieć czytać ze zrozumieniem a nie głupio komentować. Obyś nigdy nie potrzebował pomocy tych Wielkich Ludzi którzy uczestniczą w takich akcjach bezinteresownie niosąc pomoc potrzebującym. Obyś nigdy nie potrzebował ich pomocy a poza tym ciekawe ile razy spóźniłeś się do pracy z innych powodów. Szkoda chłopaków i tego że gasicie ich zapał do pomagania. Może trzeba rozważyć przeniesienie imprezy na inny parking.
Urząd powinien pomóc w realizacji oddolnego celu społecznego, a nie przeszkadzać.
Ale bezpiecznie i spokojnie musi być.
Nie będzie kolorowych światełek i szarmanckich aulusów na ulicach miasta, nie będzie ?
A jak przyjadę popatrzeć na Wisłok nocą?
Korkowali ulice , bo są bezmyślni. Powinni zrobić tak ,że jedzie 10 aut , potem przerwa i znów 10 aut itd. Kiedyś jechali to zablokowana cała droga i dziwią się że ktoś ma obiekcje. Co do parkingu , jest przy domach , ludzie chcą w domu odpocząć. Miasto powinno wyznaczyć parking przy lotnisku i nakaz jazdy w odstępach. Nie ma ,że każdy robi co mu się podoba.Pis , PO jedno zło.
a co maDREGO MOGĄ NAPISAĆ KONFIDENCI Z ZAWODZIA
Nie Pasternik a Pastewnik
Dlaczego
Popieram .zezwolenia muszą być
Miasto by się zajęło parkowaniem na Okrzei, przez parkujących po obu stronach jezdni jest tam bardzo niebezpiecznie.
A jak ktoś chce sobie pojeździć w nocy nawet bez celu to nie jest to przestępstwo.
imprezy masowe trzeba niestety zglaszac.
„NOCNA” jazda bez celu ma się odbyc popoludniu,?
I bardzo dobrze. Jak się komuś coś stanie to kto będzie za to odpowiadał? Koniec takich amatorszczyzm w naszym mieście
Szkoda… akcje charytatywne pomogly wielu osobom. Nagle taka impreza przeszkadza, a balony na lotnisku? tysiace osob i samochodow na osiedlach przy lotnisku nie przeszkadza nikomu?? Tony smieci, puszek i butelek przy drodze… :/
Podczas wielkiej orkiestry też był palony samochód koło hali sportowej a przecież nie wolno. Co do ubezpieczeń to można by sie zgodzić z urzędem bo organizując taką impreze wypadało by wiedzieć kto jest konkretnie organizatorem i żeby miał ubezpieczenie bo licho nie śpi a jeżeli coś by się komuś stało to póżniej nikt za to nie odpowiada.
Brawo dla urzędu. Prawo w końcu zostanie egzekwowane. Dosyć samowoli gównarzerii.
Trzymam stronę urzędu, bardzo dobrze. Nie ma organizatora, nie ma służby porządkowej to i nie ma zgody na takie harce. I bardzo dobrze, pamiętam jak jechali wozami strażackimi to drogi w gminie Jedlicze poblokowane bo kolumna jedzie, a przepisy brd o ilości pojazdów w kolumnie nie obowiązują, nie jechali w ramach akcji ratowania mienia i życia, tylko taka se tam przejażdzka ( psy i kury wystraszone) a ludzie do roboty na nocna zmianę się po spóźniali
Chcieliście Przytockiego – to macie .Jak podaje artykuł juz w maju on wiedział od Zarządu osiedla o sprzeciwie, ale spokojnie trzymał to w tajemnicy, w końcu cała masa młodych krosnian na niego głosowała.Wyszło szydło z worka. Jeszcze nie jednym zaskoczy.
I dobrze.
urząd nie jest przeciw., ALE…trzeba spełnic rygorystyczne warunki, czyli prawie nie możliwe do spełnienia przez zwykłych pasjonatów bez wpływów w urzedach. No ale tutaj po cichu utrudnia się takie akcje.
Ale gdy Jurek Owsiak w końcu musiał spełnić wszelkie formalne warunki dla wielkiej imprezy muzycznej to od razu był wielki krzyk że stawiają mu kłody pod nogi, ze chamstwo itd…