Policjanci zatrzymali prawo jazdy i ukarali mandatem kierowcę, który jechał przez miasto z prędkością 163 km/h. Szarżował dokładnie w tym miejscu, gdzie dwa lata temu zginęła 13-latka. W sumie w ostatnich dniach z podobnych przyczyn uprawnienia straciło 8 kierowców.
W sobotnie popołudnie na ulicy Podkarpackiej w Krośnie policjanci z „drogówki” zatrzymali osobowe Volvo, którego kierujący pędził z prędkością 163 km/h.
– 26-letni krośnianin stracił prawo jazdy i został ukarany mandatem. Kilka godzin później, na tej samej ulicy funkcjonariusze zatrzymali kierującego Audi, który jadąc 160 km/h przekroczył dopuszczalną prędkość o 90 km. 24-letniemu mieszkańcowi Krosna także zatrzymano prawo jazdy i nałożono mandat karny – informuje asp. Paweł Buczyński, oficer prasowy KMP w Krośnie.
W ostatnich dniach policjanci krośnieńskiej drogówki zatrzymali prawa jazdy ośmiu kierującym.
– Nadmierna prędkość oraz lekkomyślność kierowców to częste przyczyny tragicznych zdarzeń drogowych – przypomina asp. Paweł Buczyński.
Odcinek ulicy Podkarpackiej, na którym policjanci kontrolowali prędkość jest szczególnie niebezpieczny ze względu na przejścia dla pieszych. To to samo miejsce, w którym dwa lata temu zginęła nastoletnia dziewczynka: Zmarła 13-latka potrącona przez samochód w Krośnie.
pd
































2 komentarze
Wiek zatrzymanych kierowców ponad 20 lat, duża odwaga lecz słaba wyobraźnia. Duży szacunek dla policji za tego rodzaju akcję na obwodnicy. Tak trzymać panowie policjanci. (:
Bo w audi zawsze cie złapią.